Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, bluecows1 napisał(a):

Podaj proporcje śruty 

Podam na dwie tony bo mam taki mieszalnik pszenżyto pszenica 50/50 idzie 150kg sanbula witamin 25kg kredy pastewnej 50kg drożdże 37,5kg 

Edytowane przez Samcik03
Opublikowano
38 minut temu, Samcik03 napisał(a):

Podam na dwie tony bo mam taki mieszalnik pszenżyto pszenica 50/50 idzie 150kg sanbula witamin 25kg kredy pastewnej 50kg drożdże 37,5kg 

Żywienie wygląda na bardzo bogate , nawet zbyt bogato na rasę którą opasasz , spróbuj kiedyś przeważyć kilka sztuk ile rosną w fazie odchowu na mleku , średnia musi być minimum 1,2 kg na dzień, jak mały nie będzie odchowany dobrze to potem nic nie pomoże , no i kto odbiera , handlarz ubojnia i czy masz wagę ?

Opublikowano
21 minut temu, raven18 napisał(a):

Pewnie takie bydło, jałówki zacielane kurduplami bo problemy z wycieleniami, nic z tym nie zrobisz. 

W to wątpię bo kupione z fermy co dużo osób w okolicy u nas chwali sobie byczki od nich

1 minutę temu, jarecki napisał(a):

Żywienie wygląda na bardzo bogate , nawet zbyt bogato na rasę którą opasasz , spróbuj kiedyś przeważyć kilka sztuk ile rosną w fazie odchowu na mleku , średnia musi być minimum 1,2 kg na dzień, jak mały nie będzie odchowany dobrze to potem nic nie pomoże , no i kto odbiera , handlarz ubojnia i czy masz wagę ?

Odbiera handlarz z którym ojciec ojciec handluje kilkanaście lat wagi niestety nie posiadam ale planuje na dniach kupić bo nie powiem zdenerwowała mnie ta cała sytuacja chodzi się koło tego dwa lata dba się o to a tu taki znog jedynie w sianokiszonce mógł być problem bo trafiała się miejscami zepsuta ale to było wyrzucane 

Opublikowano
12 minut temu, jarecki napisał(a):

Ja bym poświęcił trochę czasu i poważył młode na mleku , jakie mają przyrosty i tu waga dobra by się przydała bo w klatkę takiego 200 kg to ciężko ważyć 

Będzie trzeba się pobawić żeby wróciło wszystko do normy bo tak to się odechciewa tego wszystkiego ale jak to na gospodarce wzloty i upadki 

Opublikowano
Godzinę temu, Samcik03 napisał(a):

Podam na dwie tony bo mam taki mieszalnik pszenżyto pszenica 50/50 idzie 150kg sanbula witamin 25kg kredy pastewnej 50kg drożdże 37,5kg 

Sprzedaj pół pszenżyta i dokup na to miejsce jęczmienia

  • Haha 1
Opublikowano
14 godzin temu, Samcik03 napisał(a):

W to wątpię bo kupione z fermy co dużo osób w okolicy u nas chwali sobie byczki od nich

Odbiera handlarz z którym ojciec ojciec handluje kilkanaście lat wagi niestety nie posiadam ale planuje na dniach kupić bo nie powiem zdenerwowała mnie ta cała sytuacja chodzi się koło tego dwa lata dba się o to a tu taki znog jedynie w sianokiszonce mógł być problem bo trafiała się miejscami zepsuta ale to było wyrzucane 

Kilkanascie lat chowu i nawet wagi się nie dorobić, sam handlarz to z 60kg może odejmować

  • Like 1
Opublikowano

No i co? Ma prowadzac te byki co tydzień na wagę jak one całe życie na łańcuchu? Nie każdy lubi się szarpać. A co mu to pomoże? Dla własnej wiedzy może fajnie ale co tutaj zmieniać jak często żywienie jest oparte na tym co mamy pod ręką albo jest tanie, albo wygodne? Na byku 650 kg też można zarobić a ile mniej stresu zamiast liczyć kalorie, kupować koncentraty cuda. Jedynie przy sprzedaży wypadałoby mieć swoją wagę. Niby kwestia zaufania ale ja nie wierzyłem że az na taką skalę oszukuja. Myślałem że sporadycznie a tu piszecie że prawie każdy. 

Opublikowano

Był by system dopracowany wbc, to nikt by nie wróżył ile mięsa jest na bydlaku. 

A tak każdy, każdego próbuje zrobić w uja. 

Handlarz na wadze, to rolnik próbuję na siłę go okarmic, a ubojnia klasę zaniżać i ten krąg wzajemnego kombinowania trwa 🤭

  • Like 2
Opublikowano
MariuszDe napisał:

Zdarza mi się czasem zacielic jałówki jerseyem a to po to żeby był łatwiejszy poród bo Jersey przeważnie rodzi się niewielki...

toepiej hf sexowany i będzie pewniejsze że jałówka i lżejszy poród

Opublikowano
6 minut temu, slawek74 napisał(a):

toepiej hf sexowany i będzie pewniejsze że jałówka i lżejszy poród

Ze 2-3 powtórki nasieniem po 150-200 i nie ma prawie cielaka. Wiem wiem że powtórki tylko u słabych rolników 

8 minut temu, HF86 napisał(a):

Był by system dopracowany wbc, to nikt by nie wróżył ile mięsa jest na bydlaku. 

A tak każdy, każdego próbuje zrobić w uja. 

Handlarz na wadze, to rolnik próbuję na siłę go okarmic, a ubojnia klasę zaniżać i ten krąg wzajemnego kombinowania trwa 🤭

Mam jałówkę teraz blonda i boję się że jak ją mocno okarmie to ja już nie wyprowadzę na ostatnią podróż nogi ma jak sarenka. Przy cielsku które na siebie nabrała 

Opublikowano
45 minut temu, kampl napisał(a):

No i co? Ma prowadzac te byki co tydzień na wagę jak one całe życie na łańcuchu? Nie każdy lubi się szarpać. A co mu to pomoże? Dla własnej wiedzy może fajnie ale co tutaj zmieniać jak często żywienie jest oparte na tym co mamy pod ręką albo jest tanie, albo wygodne? Na byku 650 kg też można zarobić a ile mniej stresu zamiast liczyć kalorie, kupować koncentraty cuda. Jedynie przy sprzedaży wypadałoby mieć swoją wagę. Niby kwestia zaufania ale ja nie wierzyłem że az na taką skalę oszukuja. Myślałem że sporadycznie a tu piszecie że prawie każdy. 

w dużym bydle nikt sie nie bedzie szarpał , ale małe po zakupie i na zakonczenie odpajania mlekiem ja zawsze ważę 

Opublikowano
wojak1986 napisał:

6 minut temu, slawek74 napisał(a):

toepiej hf sexowany i będzie pewniejsze że jałówka i lżejszy poród

Ze 2-3 powtórki nasieniem po 150-200 i nie ma prawie cielaka. Wiem wiem że powtórki tylko u słabych rolników 

8 minut temu, HF86 napisał(a):

Był by system dopracowany wbc, to nikt by nie wróżył ile mięsa jest na bydlaku. 

A tak każdy, każdego próbuje zrobić w uja. 

Handlarz na wadze, to rolnik próbuję na siłę go okarmic, a ubojnia klasę zaniżać i ten krąg wzajemnego kombinowania trwa 🤭

Mam jałówkę teraz blonda i boję się że jak ją mocno okarmie to ja już nie wyprowadzę na ostatnią podróż nogi ma jak sarenka. Przy cielsku które na siebie nabrała 

Po 100 też kupi .... a jak zależy na spokojnym znaczy lżejszym porodzie to pieniędzy nie liczy... u mnie w tym roku 10 porodów to w jednym pomagałem reszta sama i ten jeden to tylko tak trochę bo przy nas podczas obrządku...

Opublikowano
1 godzinę temu, kampl napisał(a):

No i co? Ma prowadzac te byki co tydzień na wagę jak one całe życie na łańcuchu? Nie każdy lubi się szarpać. A co mu to pomoże? Dla własnej wiedzy może fajnie ale co tutaj zmieniać jak często żywienie jest oparte na tym co mamy pod ręką albo jest tanie, albo wygodne? Na byku 650 kg też można zarobić a ile mniej stresu zamiast liczyć kalorie, kupować koncentraty cuda. Jedynie przy sprzedaży wypadałoby mieć swoją wagę. Niby kwestia zaufania ale ja nie wierzyłem że az na taką skalę oszukuja. Myślałem że sporadycznie a tu piszecie że 

Ciekawe podejście

Opublikowano
2 godziny temu, kampl napisał(a):

No i co? Ma prowadzac te byki co tydzień na wagę jak one całe życie na łańcuchu? Nie każdy lubi się szarpać. A co mu to pomoże? Dla własnej wiedzy może fajnie ale co tutaj zmieniać jak często żywienie jest oparte na tym co mamy pod ręką albo jest tanie, albo wygodne? Na byku 650 kg też można zarobić a ile mniej stresu zamiast liczyć kalorie, kupować koncentraty cuda. Jedynie przy sprzedaży wypadałoby mieć swoją wagę. Niby kwestia zaufania ale ja nie wierzyłem że az na taką skalę oszukuja. Myślałem że sporadycznie a tu piszecie że prawie każdy. 

I przede wszystkim trzeba mieć z kim przeważać takie byki to nie piesek że pójdzie jak na smyczy.ale rozważam zakup wagi postawię wagę przed oborą i będę przechodziły przez moją wagę przed załadunkiem ten handlarz któremu sprzedaje nie używa wagi w samochodzie bo mówi że przekłamuje i waży u siebie na ,, spędzie"problem zaczął się w tamtym roku że 650-700 był maks u byków tamte sztuki może były słabe genetycznie bo jałówki ważą u mnie 550-700 zależy czy hf czy mieszaniec. Większą ilość bydła trzymam od czasu załamania się cen mówię jest dołek to musi przyjść górka no i się udało wstrzelić wtedy po likwidacji świń to był strzał w 10 w moim wypadku.na początku jak zacząłem sprzedawać mu większe ilości to zawsze regulował jeszcze wagę bo byk wchodził na wagę mówi on coś za mało waży sprowadzał go z wagi i zawsze było 15-20 kg więcej na byku to myślę że jest uczciwy

Opublikowano

 Ja mam starą klatkową stoi na dworze ma zrobiony daszek , platforma chyba potrzebuje lepszych warunków żeby nie zamokła zbytnio , platformy jest plus że da się przeważyć palete itd , do bydlaka wazenia to i tak trzeba klatke zrobić bo raczej sam chętnie nie postoi zeby się zważyć 

Opublikowano

Ja mam klatkę i paletę też mogę zważyć, wstawiam na górę:d big bagi ze zbożem też  tak ważę. 

Godzinę temu, Samcik03 napisał(a):

I przede wszystkim trzeba mieć z kim przeważać takie byki to nie piesek że pójdzie jak na smyczy.ale rozważam zakup wagi postawię wagę przed oborą i będę przechodziły przez moją wagę przed załadunkiem ten handlarz któremu sprzedaje nie używa wagi w samochodzie bo mówi że przekłamuje i waży u siebie na ,, spędzie"problem zaczął się w tamtym roku że 650-700 był maks u byków tamte sztuki może były słabe genetycznie bo jałówki ważą u mnie 550-700 zależy czy hf czy mieszaniec. Większą ilość bydła trzymam od czasu załamania się cen mówię jest dołek to musi przyjść górka no i się udało wstrzelić wtedy po likwidacji świń to był strzał w 10 w moim wypadku.na początku jak zacząłem sprzedawać mu większe ilości to zawsze regulował jeszcze wagę bo byk wchodził na wagę mówi on coś za mało waży sprowadzał go z wagi i zawsze było 15-20 kg więcej na byku to myślę że jest uczciwy

Pewnie ze woli go powozić i dopiero zważyć zawsze 20-30 kg wysra i wysika

Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał(a):

Po 100 też kupi .... a jak zależy na spokojnym znaczy lżejszym porodzie to pieniędzy nie liczy... u mnie w tym roku 10 porodów to w jednym pomagałem reszta sama i ten jeden to tylko tak trochę bo przy nas podczas obrządku...

No u nas od 150 zł hf seksowany a są nawet po 250 może i masz rację z tym hf ale hfy też potrafią się duże rodzic miałem takie przypadki po 60 kg akurat krowa no ale jakby padło na niewielka  jałówkę to by było ciężko a Jersey raczej małe się rodza

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v