Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Ta, sprawdzeni dostawcy żywności srają w warzywa, taka to zdrowa żywność xD

Jak ty masz takich to twoja sprawa. Ja warzywa mam swoje. Jajka, ser, mleko i wieprzowine mam od wujka 100% ekologii i nie narzekam. Z jajkami pewnie tylko będzie trzeba samemu zacząć trzymać kury bo za małe są moce produkcyjne.

I mi pasuje. Jak chcesz możesz sr** w warzywa czy jeść mieso karmione sama chemia albo jak w USA przepalonym olejem albo kurzym gównem.

Mówienie że Polska żywnośc jest zdrowa  to g.. prawda. Wystarczy zobaczyć ile chemii dostaje pszenica czy rzepak. Z tego ciśnie się olej, robi chleb czy makaron.

Nawet pszczoła jak zbiera nektar z takiego rzepaku to znosi te gówno do ula i zostawia w miodzie.

 

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Dotknie każdego... Tylko jednego bardziej a drugiego mniej... 

A skąd taka pewność że to nie ty dostaniesz po d*pie ?? Wyślą na front, dostaniesz kulkę w łeb i się okaże że te twoje kurki, króliki i ziemniaki są niepotrzebne ...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Już ludzie nakupili srajtaśmy i ryżu na zapas, potem jedli ten ryż, srali i podcierali się 10 warstwami papieru bo nie wiedzieli co z nim zrobić xD 

Zapas na pół roku to nic wielkiego jeśli masz swoje warzywa i mięso + mąkę. To nic nowego. Papieru to ja mam jeszcze tyle, że pewnie za 5 lat nie zużyję no i niech sobie jest. Podobnie jak z mydłem, w robocie przydziały dają i starczy na hoho. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dotknie każdego... Tylko jednego bardziej a drugiego mniej... Widzisz, to tak samo jak z wiarą. Skąd wiesz, że czeka jakieś życie po śmierci i żyjesz całe życie według przykazań. A jak nie czeka? Tak samo i tu. Jesteś przygotowany, może i nie przyjdzie a jeśli przyjdzie? 

Piotrze, to Cię stawia w grupie wierzących 🤷

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

A skąd taka pewność że to nie ty dostaniesz po d*pie ?? Wyślą na front, dostaniesz kulkę w łeb i się okaże że te twoje kurki, króliki i ziemniaki są niepotrzebne ...

No i w porządku. A jak ty padniesz, nie będzie nic do kupienia to co twoja pańcia zrobi? Myślisz, że zdąży pitnąć za granicę? Nie, z głodu umrze... 

Teraz, Qwazi napisał(a):

Piotrze, to Cię stawia w grupie wierzących 🤷

Nie określiłbym tego tak. Ale jeśli tak uważasz to sobie możesz.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i w porządku. A jak ty padniesz, nie będzie nic do kupienia to co twoja pańcia zrobi? Myślisz, że zdąży pitnąć za granicę? Nie, z głodu umrze... 

A co się martwić tym co być może za mojego całego życia się nie wydarzy ... Tylko tacy jak ty i Zdesperowane dziadki chcą wojny ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Skąd wiesz, że czeka jakieś życie po śmierci i żyjesz całe życie według przykazań. A jak nie czeka?

Chyba mnie z kims pomyliłeś... 😆 

.. Nic.... Czeka na mnie... Tyle wiem. 

Zaczynam rozumiec chyba tp czekanie na nieszczescia... To akurat nie tylko ty tak masz... 

... Ale moze zostawie te wnioski dla siebie. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zapas na pół roku to nic wielkiego jeśli masz swoje warzywa i mięso + mąkę. To nic nowego. Papieru to ja mam jeszcze tyle, że pewnie za 5 lat nie zużyję no i niech sobie jest. Podobnie jak z mydłem, w robocie przydziały dają i starczy na hoho. 

Nurtuje mnie ilość tego papieru na 5 lat. Myszy tam sobie kolonii nie zrobiły?

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Nie bardzo rozumiem...miałeś najwyższą wydajność 16-16,5 k na dobę 🤔...mając w oborze HF-y🤔😱🫣🙆...

No i mi wystarcza , więcej nie cza

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

A co się martwić tym co być może za mojego całego życia się nie wydarzy ... 

Spać pójdziemy w Polsce a obudzimy się w Rosji. Przynajmniej my tu na wschodzie. Mam 40 km do granicy

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Spać pójdziemy w Polsce a obudzimy się w Rosji. Przynajmniej my tu na wschodzie. Mam 40 km do granicy

Albo pizdnie jakaś bombka i człowiek wyparuje do atmosfery, nawet nie poczuje kiedy ...

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie określiłbym tego tak. Ale jeśli tak uważasz to sobie możesz.

Nie mam zdania, zauważyłem tylko pewna zbieżność z religią w tym co napisałeś 

 

1 minutę temu, Michał18 napisał(a):

No i mi wystarcza , więcej nie cza

Wiesz co...może lepiej już nic nie będę na ten temat pisał...niech tam zdrowo te Twoje krowy se żyją...i niech portfel gospodarza też ma się dobrze...

  • Thanks 1
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Albo pizdnie jakaś bombka i człowiek wyparuje do atmosfery, nawet nie poczuje kiedy ...

... Ale Piotrowe mydlo zostanie... 😆

Teraz, Qwazi napisał(a):

Nie mam zdania, zauważyłem tylko pewna zbieżność z religią w tym co napisałeś 

Bo religie na takich samych odczuciach jadą. 

To musi byc zbieżne. 

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Nie mam zdania, zauważyłem tylko pewna zbieżność z religią w tym co napisałeś 

No cóż, dla mnie mieć ziemię, być w stanie ją obrobić i jej nie obrabiać to wręcz zbrodnia. Plus do tego podstawa podstaw - jak największa samowystarczalność żywieniowa. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Albo pizdnie jakaś bombka i człowiek wyparuje do atmosfery, nawet nie poczuje kiedy ...

O właśnie albo jaki dron rozwali. Wszystko przed nami. 

5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie mam myszy na strychu. 

Cały strych papieru toaletowego? Może jeszcze za covidu zapasy zrobione albo poczatku wojny z Ukrainą?

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Cały strych papieru toaletowego? Może jeszcze za covidu zapasy zrobione albo poczatku wojny z Ukrainą?

Ja mam na strychu wiele rzeczy. Mąkę, papier, sprzęt ulowy, zboże. W 2020 kupiony. Ja wiele nie zużywam więc będzie i będzie. 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No cóż, dla mnie mieć ziemię, być w stanie ją obrobić i jej nie obrabiać to wręcz zbrodnia. Plus do tego podstawa podstaw - jak największa samowystarczalność żywieniowa. 

 Nie musowo krowy hodowac by mleka sie napic. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja mam na strychu wiele rzeczy. Mąkę, papier, sprzęt ulowy, zboże. W 2020 kupiony. Ja wiele nie zużywam więc będzie i będzie. 

Pizdnie jeden dron w strych, drugi w kury i króliki i będziesz miał takie same zapasy żywności jak ja xD 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v