Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No u nas ze wsi taki bardziej obszar podmiejski sie robi. 

... Sie zmienia  wszystko. 

Teraz to areał ziemniaka jest ułamkiem tego co było jeszcze z 10-15 lat temu, nie wspomnę o wcześniejszych czasach ale tyle co dla siebie to każdy "obrabiacz" tam ma...

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ubywa ale nasza wieś i tak "oporna"... Co roku ktoś ubywa ale i tak wielu walczy. Dalej takich do co obrabiają do 2ha jest więcej niż takich powyżej 10... 

No pola ugorem nie leza, ale zwierzat... To chyba w mini zoo wiecej niz na wsi u nas. 

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No pla ugorem nie leza, ale zwierzat... To chyba w mini zoo wiecej niz na wsi u nas. 

Bambry się o każdy kawałek zabiją, nawet o 15a. A co do zwierząt... No bydła mało... Świń jeszcze mniej... Drobiu bardzo dużo, głównie nioski i brojlery. 

Opublikowano
36 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Pozwól, że nie odpowiem na to pytanie...

Rozumiem, nie wymagam🤷...

 

 

 

Jako że pies jest psem do śmierci, to se pozwolę dopisać, że jest art 183 kpk🤭

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Bambry się o każdy kawałek zabiją,

U nas tez nabywcy sie znajduja... Ale czy bambry... Raczej lokata kapitalu tych co za granicą, a ostatnio i obcy nasza wies zasiedlaja. No ale nie rolnicy. 

Opublikowano
37 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jajko jak jajko, te marketowe to dziadostwo, ale te pseudoekologiczne a te na tej fermie gdzie kupuję są dla mnie takie same ... A nie będę trzymał kilku kur i się z nimi bawił żeby zjeść jajko ... Żeby ich jeszcze jakoś dużo szło ...

Nie o jajka mi chodziło...nawet nie o smaku🤷🤭

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

U nas tez nabywcy sie znajduja... Ale czy bambry... Raczej lokata kapitalu tych co za granicą, a ostatnio i obcy nasza wies zasiedlaja. No ale nie rolnicy. 

U nas nie sprzedają... Jedynie na działki ale nie pole uprawne.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U nas nie sprzedają... Jedynie na działki ale nie pole uprawne.

U nas takich poniżej 5ha co sami by w ziemi dłubali już nie ma, albo oddali w dzierżawy albo sprzedali ... Gdzieniegdzie stoi jakiś tunelik foliowy na pomidory, ogórki itp ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

A bo u was to cywilizacja i bogactwo, to i gospodarstwa duże i rozwojowe xD 

Podstawą rolnictwa naturalnie nie są wielkoobszarowe molochy... Można zakłamywać rzeczywistość, że to co się dzieje jest normalne i naturalne ale tak nie jest.

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Podstawą rolnictwa naturalnie nie są wielkoobszarowe molochy... Można zakłamywać rzeczywistość, że to co się dzieje jest normalne i naturalne ale tak nie jest.

To ty zakłamujesz rzeczywistość, niedługo tacy jak ty wyginą ... Coraz mniej rejonów takich jak u was ... Ludzie idą do roboty, zarabiają, kupują żarcie i nie bawią się w 5 kurek i 4 rządki marchewki ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
20 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Teraz to areał ziemniaka jest ułamkiem tego co było jeszcze z 10-15 lat temu, nie wspomnę o wcześniejszych czasach ale tyle co dla siebie to każdy "obrabiacz" tam ma...

 U mnie kiedyś sadziło się do 2 hektarów ziemniaka. 

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

I co, kupią nioskę za 50zł, potem będą ją karmić zamiast za te pieniądze kupić 60 jajek na gotowo ?? xD 

A pomyśl o tym, że tych 60 jajek nie kupisz... 

Teraz, Wpaw napisał(a):

 U mnie kiedyś sadziło się do 2 hektarów ziemniaka. 

2 hektary to u wielu cała gospodarka ale buraki i ziemniaki to tak 1/4 areału u każdego zajmowały, zależnie ile kto tam obrabiał... 

Opublikowano
43 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Trzeba nie mieć kubków smakowych, albo wypalone wódą i fajkami, żeby nie rozróżniać w smaku jajek wiejskich od kur karmionych zbożem nawet z koncentratem i chodzących po podwórku od tych fermowych.

Najlepiej jak te kurki chodzą w tej części podwórka gdzie przepałem impregnowane są słupki, albo stoi cieknący mtz. Wtedy te jajka to są nawet lecznicze.

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A pomyśl o tym, że tych 60 jajek nie kupisz... 

2 hektary to u wielu cała gospodarka ale buraki i ziemniaki to tak 1/4 areału u każdego zajmowały, zależnie ile kto tam obrabiał... 

Ale były świnie, parniki chodziły całe noce, część jadły byki, krowy. Trochę było na sprzedaż. Ale to dawno dawno. 

Opublikowano
2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

To nie okazja. 

To zwykle oszustwo. 

Przysłowie przecież mówi jasno Polak potrafi które można różnorodnie tłumacz w zależności od kontekstu. 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v