Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Zainwestowałam w marchew. Nic nie dała inwestycja. Teraz ma zastrzyki. 50 kg marchwi w gnój poszło nie tknie to moje wredne krowsko

A rozdrabniałaś czy dawałaś w całości 🤔...i co ona dostawała jeszcze oprócz tej marchwi 🤔...i ile tej marchwi na raz dostawała 🤔...i czy od samego początku nie jadła, czy przestała później 🤔

2 godziny temu, 6465 napisał(a):

Jaki widać Wiesiek taki skromny ale gospodarz z niego bdb.  pięknie gospodarstwo rozwija. Aż miło popatrzeć . 

Rozwój 🤔...oparty na NFZ...przecież on nawet flizu bez recepty nie mógł kupić 🤷

  • Haha 4
Opublikowano
15 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Po zastrzyku na ruje jest na trzecią dobę krycie, tyle mówi teoria 

Praktyka jest zazwyczaj podobna, ale bywa i tak, że ruja jest za dwa, albo cztery dni

Takiej jałówce jak Twoja, lepiej dać dwa zastrzyki, koszt 16 zł za oba, chodzi o to że pączusie potrzebują niekiedy więcej by być bardziej dostępne 

 

Tylko ja se tak pisze, a nie wiem co to za zastrzyk był 

 

 

Mirabela na posterunku

Teraz poszła na ryckie masełko z ryckim serem

20251203_081357.jpg

Ale Wiesław idzie tylko zastrzykami 

Ciekawe czy jak kobita chce to też Wieśkowi witaminkę w herbacie rozpuszcza 🤭

 To jest bydło ,i nie ma pojęcia jak ma być ,ale jak nie pokazuje kiedy chce to po 60 dniach po wycieleniu ,po wizycie weta i za jego sugestiami  , ustawiam się i cześc  . Kobitka ma jezyk i powie [podpowie] Ci kiedy chce [można] ,[ w razie  byś się pogubił] ,😉 . Ja dokładnie wiem że większośc ustawia bydło ,tylko dziwnym trafem tu na foru tylko mniejszość  . Po co się wychylać i   odzywać się  ,jak ciut żle odpowiesz to zlinczują ,albo w odpowiednim czasie ,,kartotekami '' posłużą .           a co do skuteczności marchwi ,czy w nim karotenu to różnie . Bydełko chodzące na zewnątrz i lizające trawkę ,sobie dostarczy niby ,no ale nie zawsze możliwośc wypuszczenia . 

  • Like 3
Opublikowano
29 minut temu, kizak napisał(a):

Qwazi ,no bo i w podobny sposób się robi ,co tu się brać za sentymenty  ,ustalasz sobie dzień ,jak krowa nie chce Ci pokazać kiedy .i wybierasz sobie wtedy godzinę wiedząc który dobry weterynarz ma dyżur w tych godzinach.

Kaziu, dobre żywienie i dobrostan i nie ma tego problemu...ja nie muszę z domu wychodzić, żebym wiedział, że któraś się latuje. Wyją jak parowozy przed przejazdem kolejowym. Nieraz to przy dojeniu trzeba uważać, żeby na plecy nie wskoczyła. Ja przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem te problemy z cichymi rujami...

Opublikowano
9 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

🙋 Pogoda jaka jest to każdy widzi a jaka będzie to się zobaczy... Dziś dzień gazownika i nafciarza także wszystkiego najlepszego 🍾🍾🎉🎉i na zdrowie!!!

Ładnie obsycha na polach, jutro albo pojutrze będę zapinał pług i orał. 

Opublikowano
31 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Po zastrzyku na ruje jest na trzecią dobę krycie, tyle mówi teoria

Zależy w jakim programie hormonalnym. Zależy też z jakim dostawca leków weterynaryjnych współpracuje gabinet. Przemysł lekowy ma ogromną moc🤷

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, kizak napisał(a):

 To jest bydło ,i nie ma pojęcia jak ma być ,ale jak nie pokazuje kiedy chce to po 60 dniach po wycieleniu ,po wizycie weta i za jego sugestiami  , ustawiam się i cześc  . Kobitka ma jezyk i powie [podpowie] Ci kiedy chce [można] ,[ w razie  byś się pogubił] ,😉 . Ja dokładnie wiem że większośc ustawia bydło ,tylko dziwnym trafem tu na foru tylko mniejszość  . Po co się wychylać i   odzywać się  ,jak ciut żle odpowiesz to zlinczują ,albo w odpowiednim czasie ,,kartotekami '' posłużą .           a co do skuteczności marchwi ,czy w nim karotenu to różnie . Bydełko chodzące na zewnątrz i lizające trawkę ,sobie dostarczy niby ,no ale nie zawsze możliwośc wypuszczenia . 

Moje chodzą praktycznie cały rok. A jesienią takie 4-5 ton marchewki zawsze wciągną. Na pewno im nie zaszkodzi 🤷

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ta, poczytaj czasem co ślachcic pisze... Nic nie kupi bez konsultacji, nic mu nie wolno, na uj tak żyć... 

Nie wydaje mi się by naprawdę na pozwolenie czekał by coś kupić.

...tak sobie tylko pisze...

..pewno rozmawiają o tym czy coś warto kupić, ale nie sadze by aż tak nim żona kierowała.

Co Pioter tak cię uradowało?

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nie wydaje mi się by naprawdę na pozwolenie czekał by coś kupić.

...tak sobie tylko pisze...

..pewno rozmawiają o tym czy coś warto kupić, ale nie sadze by aż tak nim żona kierowała.

Co Pioter tak cię uradowało?

No wiesz co, jakbym miał z kobitą dyskutować czy warto kupić na przykład tak jak on chciał fliz czy jakąś maszynę to bym się w głowę popukał.

Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał(a):

ale tak weterynarze wielkie autorytety po studiach uczą ludzi takich sposobów 

Zacząć trzeba od manipulacji pchającej chłopów w wydajność. Potem dochodzi do tego, że jakoś te krowy trza w tej produkcji i wydajności utrzymać. No i tu potrzebny żywieniowiec i weterynarz. Obaj biorą pieniądze, pierwszy dodatkowo zaczyna wymagać jakości objętościowek i wciskać treściwe plus dodatki. No i rodzi się potrzeba doradcy do spraw upraw. Ten też bierze pieniądze i generuje koszty w uprawach. Wszyscy chłopu do łba kładą a finalnie na nim robią kasę. Zrobili se z niego parobka a nie gospodarza. Tylko go klepią po plecach, puchary wręczają, żeby się nie buntował i dalej brał na siebie odpowiedzialność za niepowodzenia i zostawiał kręgosłup przy widłach 🤷

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

No wiesz co, jakbym miał z kobitą dyskutować czy warto kupić na przykład tak jak on chciał fliz czy jakąś maszynę to bym się w głowę popukał.

Ty masz odmienne podejście od większości...

To pukanie...czasami by się tobie przydało.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@12Pafnucy trzeba mi blachowkręty tylko te takie grubsze żeby profil 3 mm wkręciło kolor grafit ino migiem a ja lecę obornik wyrzucać w międzyczasie

I nie wykręcaj się że jest mokro ponuro motorkiem raz dwa przywieziesz paczuszkę i się kajtniesz od razu 

Edytowane przez marulekk
  • Haha 2
Opublikowano
16 minut temu, kizak napisał(a):

 To jest bydło ,i nie ma pojęcia jak ma być ,ale jak nie pokazuje kiedy chce to po 60 dniach po wycieleniu ,po wizycie weta i za jego sugestiami  , ustawiam się i cześc  . Kobitka ma jezyk i powie [podpowie] Ci kiedy chce [można] ,[ w razie  byś się pogubił] ,😉 . Ja dokładnie wiem że większośc ustawia bydło ,tylko dziwnym trafem tu na foru tylko mniejszość  . Po co się wychylać i   odzywać się  ,jak ciut żle odpowiesz to zlinczują ,albo w odpowiednim czasie ,,kartotekami '' posłużą .           a co do skuteczności marchwi ,czy w nim karotenu to różnie . Bydełko chodzące na zewnątrz i lizające trawkę ,sobie dostarczy niby ,no ale nie zawsze możliwośc wypuszczenia . 

Też daje zastrzyki, ale tylko tym co nie pokazują 

Przy dojeniu u trudnych nieraz po upływach można zobaczyć 

Krowa żeby dobrze żyła to trzeba przy niej chodził 

Mają mamki w okolicy, niby proste bydło, ale ten co pilnuje to pieniądze ma, a ten co to uważa że same dadzą radę, to bydło ma 

  • Like 1
Opublikowano

cimno,zimno,ponuro ,mgla, 

juz lepsza lekka zima..

1 godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Zainwestowałam w marchew. Nic nie dała inwestycja. Teraz ma zastrzyki. 50 kg marchwi w gnój poszło nie tknie to moje wredne krowsko

kiedys w modzie byla dieta kapusciana -trzeba byo zrobic diete marchewkowa ...miastowemu..

16 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ładnie obsycha na polach, jutro albo pojutrze będę zapinał pług i orał. 

pojutrze zniwa w planach..na pewno nie bede ostatni.

w wielu miejsca nie da sie wjechac bez solidnego mrozu

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v