Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Ja pamiętam te lata. Ludzie może mieli pieniądze ale poziom życia był tragiczny podług tego jaki jest teraz. Piło się wodę ze studni, za cukrem się z mamą w kolejce stało bo można było kupić 2kg na osobę. Czekoladę czy cukierka jadło się tylko w święta, a i jakimś 🍊 czy 🍌 to można było pomarzyć. 

Na początku lat 90 skończyłem szkołę.... wszystko pozamykane ... trochę chodziło się po budowach... zostałem na 3ha pola bez ciągnika...i jeszcze inflacja.... także nie wszyscy mieli różowo😒😒😒

  • Like 3
Opublikowano
2 minuty temu, Wpaw napisał(a):

Z którego roku jesteś? 

Tak było no, dwie pary dresów i do szkoły się chodziło na okrągło 🤭 a teraz... Ostatnio w sklepie pomyliłem pana z panią 😉

79. 

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Dokladnie. Np w porównaniu do rolnictwa. 2 tony pszenicy i byla najniższa krajowa. A teraz?

a teraz 1 człowiek obrobi 100ha roślinnej a kiedyś 20, wydajność razy 5 i plony lepsze to wychodzi jeszcze lepiej to porównanie do minimalnej niż kiedyś 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Wiesio80 napisał(a):

Na początku lat 90 skończyłem szkołę.... wszystko pozamykane ... trochę chodziło się po budowach... zostałem na 3ha pola bez ciągnika...i jeszcze inflacja.... także nie wszyscy mieli różowo😒😒😒

No ja młodszy. Pierwszy traktor to ojciec kupił jak mnie na świecie nie było. Ale coś tam pamiętam z tego dobrobytu. I nie ma co chwalić. Morze i góry zobaczyłem jak była wycieczka z technikum. 

Opublikowano
20 minut temu, Strongman napisał(a):

Kiedyś pielęgniarki chodzili przez pasy strajkowali nie A teraz w szpitalu każda 12 ma

Taa każda. Takie bajki możesz dzieciom opowiadać. Tak samo że każdy lekarz ma po 100tys.

3 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

a teraz 1 człowiek obrobi 100ha roślinnej a kiedyś 20, wydajność razy 5 i plony lepsze to wychodzi jeszcze lepiej to porównanie do minimalnej niż kiedyś 

Tylko że saletra czy mocznik w okolicy 800-1000 i ŚOR podobnie, ON po 4zł.

Prawda jest taka że zarobki poszły w góre o jakieś 300% a ceny płodów rolnych niewiele.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Prawda jest taka że zarobki poszły w góre o jakieś 300% a ceny płodów rolnych niewiele.

Tylko kiedyś 4-5 t pszenicy z ha to było dużo, teraz 8t z ha to bida, kiedyś truskawki było 10-12t/ha, obecne odmiany przy dobrej agrotechnice poniżej 30t/ha w najsłabszych latach nie schodzą ... Plony są 3 razy większe niż 30 lat temu ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Michał18 napisał(a):

Co z tych podwójnych plonów ile chemii w nich jest i my to zjadamy 🤦😣

Sobie zobacz ile czystej substancji używa się na zachodzie w owocach czy warzywach, o Brazyliach itp nawet nie wspomnę, u nas przy tym to żywność ekologiczna ... Gdyby nie kaptan to myślę, że w truskawce nie przekroczyłbym 3.5kg/ha czystej substancji.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie wiem, bo nie mam na imię Tomasz Ryszardzie xD

To szkoda

Żona do męża

Jak nazwiemy naszego syna

Tomasz

Żona do męża a czemu Tomasz 

Mąż odpowiada

Nie chciałaś w tyłek

To masz

  • Haha 6
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

To szkoda

Żona do męża

Jak nazwiemy naszego syna

Tomasz

Żona do męża a czemu Tomasz 

Mąż odpowiada

Nie chciałaś w tyłek

To masz

No debil ... 

image.jpeg.c52dc9976cdab68f0d0246f1ef427cb6.jpeg

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
24 minuty temu, marulekk napisał(a):

Będziesz się dzisiaj kajtał??? 😁

A to się jeszcze zobaczy...☺️

13 minut temu, Michał18 napisał(a):

Co z tych podwójnych plonów ile chemii w nich jest i my to zjadamy 🤦😣

Nie siejesz nawozów, oprysków nie robisz?

....znaczy tato czy nie robi...🤭

16 minut temu, Michał18 napisał(a):

I te zarobki co roku idą w górę. A w rolnictwie niestety tylko koszty rosną a ceny spadaja

No i tak masz 15 tys co miesiąc...🤷

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, slawekes napisał(a):

No chyba nie ja. Są w Wawie takie stoliki szachowe. A Ty o czym myślałaś?

Pamiętaj skoczek w szachach jest wyjątkowa figurą potrafi przeskakiwać inne bierki. Niestety nie może przeskakiwać swojej bierki z drużyny. Jeśli grać go zablokuje sam musi użyć innej bierki że swojej drużyny. 

Trzeba dobrze rozplanować grę skoczka i przewidywać każdy ruch przeciwnika jak i swój ruch. Więc tak naprawdę w szachach walczysz z dwoma przeciwnikami w szczególności z sobą 

Potrafisz tak? 

Jak to mawiają gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała. 

Szachy są nieprzewidywalnw ale każda gra jest do wygrania ale nigdy nie wiadomo kto wygra a kto przegra. 

Podejmujesz grę? 

 

7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nie siejesz nawozów, oprysków nie robisz?

....znaczy tato czy nie robi...🤭

👍👍👍 

Dobra zagrywka Panie Pafnucy pytania świetne ale i tak przeciwnik tylko powie tak robię to. 

Trzeba było dodać kiedy się jedno i  drugie robi  aby przeciwnik od razu wiedział że nie ma wyjścia z sytuacji.

Tak jak było z tym Zetorem 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
7 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Trzeba było dodać kiedy się jedno i  drugie robi  aby przeciwnik od razu wiedział że nie ma wyjścia z sytuacji.

Tak jak było z tym Zetorem 

Pozwoli pani że sam będę decydował....co było trzeba...

Pani nie za mocną kawę se robi z rana?🤔

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Pozwoli pani że sam będę decydował....co było trzeba...

Pani nie za mocną kawę se robi z rana?🤔

To tylko była sugestia proszę Pana. 

Kawy nie pijam ani niczego co odrobinę ma w sobie kofeinny z ranna. 

Więc tak naprawdę nic mną nie kieruje z samego rana tylko sama ja i nikt poza tym. 

 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
6465 napisał:

3 minuty temu, Wiesio80 napisał(a):

Na początku lat 90 skończyłem szkołę.... wszystko pozamykane ... trochę chodziło się po budowach... zostałem na 3ha pola bez ciągnika...i jeszcze inflacja.... także nie wszyscy mieli różowo😒😒😒

No ja młodszy. Pierwszy traktor to ojciec kupił jak mnie na świecie nie było. Ale coś tam pamiętam z tego dobrobytu. I nie ma co chwalić. Morze i góry zobaczyłem jak była wycieczka z technikum. 

ale kiedyś były takie czasy i nie ma co się wstydzić a dziś jak to mówię jak by ludzie mogli to przesiadali by się w powietrzu w samolotu do samolotu każdy w domu po 2 telewizory po kilka telefonów po 2 ÷3 auta. ale z drugiej strony gdzie się teraz ruszysz bez auta na wsi jak nie ma autobusów. 2km od mnie jest szkoła podstawowa przed 8nie można przejechać przez tą wioskę bo wszyscy dzieci do szkoły autami przywożą za na szych czasów było ciepło to od 2 klasy rower albo piesz w zimę jakimś PKS a dziś każde dziecko w podstawówce przyjeżdża autem jest duży dobrobyt

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry. Szaro, buro i ponuro, coś z nieba siączy...

Ogólnie poranek niedzielny słaby. Znaleziono zwłoki chrzestnego mojej żony. Pojechała na miejsce, ja właśnie skończyłem obrządki i też do niej się wybieram 

Trza będzie pochować, bo chłop był samotny 

Edytowane przez Qwazi
  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, wojtal24 napisał(a):

ale kiedyś były takie czasy i nie ma co się wstydzić a dziś jak to mówię jak by ludzie mogli to przesiadali by się w powietrzu w samolotu do samolotu każdy w domu po 2 telewizory po kilka telefonów po 2 ÷3 auta. ale z drugiej strony gdzie się teraz ruszysz bez auta na wsi jak nie ma autobusów. 2km od mnie jest szkoła podstawowa przed 8nie można przejechać przez tą wioskę bo wszyscy dzieci do szkoły autami przywożą za na szych czasów było ciepło to od 2 klasy rower albo piesz w zimę jakimś PKS a dziś każde dziecko w podstawówce przyjeżdża autem jest duży dobrobyt

Później rodzice się dziwią że dziecko jest takie chorowite i od lekarza nie wychodzi. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
Qwazi napisał:

Dzień dobry. Szaro, buro i ponuro, coś z nieba siączy...

Ogólnie poranek niedzielny słaby. Znaleziono zwłoki chrzestnego mojej żony. Pojechała na miejsce, ja właśnie skończyłem obrządki i też do niej się wybieram 

Trza będzie pochować, bo chłop był samotny 

smutna sprawa

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v