Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Qwazi napisał(a):

@Nieustraszony1044...dzisiaj dopiero córki dzisiaj zapytałem, bo wczoraj już zasnąłem jak wróciła...prostaglandyna i gonadotropina- takich dwóch podstawowych hormonów używają do wywołania rui. One są stosowane naprzemiennie w programie hormonalnym. Nie można powiedzieć, że któryś jest lepszy a któryś gorszy. Działają w połączeniu. Jeden odpowiada za wznowienie rui i leczenie rui cichej oraz wywołanie poronienia. Drugi odpowiada za indukcję i synchronizację rui w połączeniu z tym pierwszym oraz leczenie torbieli. Jest jeszcze jeden , któregi używają, kiedy na jajnikach nic nie ma, ale on ma dużo działań niepożądanych i stosują go sporadycznie, bo po nim mogą występować ciąże mnogie i inne anomalie, ale zapomniałem jego nazwę, a młoda już se pojechała...

Rozumiem w uzasadnionych przypadkach ale tak jak robi Wiesiek to szkodzenie sobie i przyszłym pokoleniom. Jakieś wsztrzykiwanie hormonów i podobnych, na pewno nie wpływa pozytywnie na zdrowie ludzi którzy te mięso zjedzą. Tak jak chemiczna kastracja trzody chlewnej. Kto wie jaki to będzie mialo wpływ na spożywających mieso w długim okresie czasu.- nikt.

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
34 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

Wycieczka w kopalnie kredowe

 

IMG_20251104_142453.jpg

IMG_20251104_143705.jpg

opony wołają o wymiane

1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Rozumiem w uzasadnionych przypadkach ale tak jak robi Wiesiek to szkodzenie sobie i przyszłym pokoleniom. Jakieś wsztrzykiwanie hormonów i podobnych, na pewno nie wpływa pozytywnie na zdrowie ludzi którzy te mięso zjedzą. Tak jak chemiczna kastracja trzody chlewnej. Kto wie jaki to będzie mialo wpływ na spożywających mieso w długim omresie czasu.- nikt.

te hormony i tak są wytwarzane naturalnie

Opublikowano
8 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Rozumiem w uzasadnionych przypadkach ale tak jak robi Wiesiek to szkodzenie sobie i przyszłym pokoleniom. Jakieś wsztrzykiwanie hormonów i podobnych, na pewno nie wpływa pozytywnie na zdrowie ludzi którzy te mięso zjedzą. Tak jak chemiczna kastracja trzody chlewnej. Kto wie jaki to będzie mialo wpływ na spożywających mieso w długim okresie czasu.- nikt.

Do stosowania programów hormonalnych muszą być konkretne wskazania. Chcenie gospodarza to za mało. Najbardziej pożądany jest rozród naturalny. A jest jak jest. U mnie w oborze jest zakaz stosowania hormonów do regulacji rozrodu, wydany przez moją córkę 🤷...nie mam nic do gadania, nawet gdybym chciał 🤭

11 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

te hormony i tak są wytwarzane naturalnie

Tak, ale to jest tylko powód do tego, żeby zwierzaki były odpowiednio żywione i miały odpowiedni dobrostan. Czym innym jest hormon wytworzony w organizmie w sposób naturalny, a czym innym wstrzyknięty preparat

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Do stosowania programów hormonalnych muszą być konkretne wskazania. Chcenie gospodarza to za mało. Najbardziej pożądany jest rozród naturalny. A jest jak jest. U mnie w oborze jest zakaz stosowania hormonów do regulacji rozrodu, wydany przez moją córkę 🤷...nie mam nic do gadania, nawet gdybym chciał 🤭

I ma racje. Dobrze, że są tacy ludzie co dbają o innych.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał(a):

Jeszcze tą zimě i do następnej pocjodzą

Połowa dopiero starta

rocznik

3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Zanim urosła i się wykształciła, też nie stosowałem hormonów 

też wolałbym niestosować 

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

też wolałbym niestosować 

Nic prostszego. Pilnujesz bilansowania po białku i tłuszczu, a nie po moczniku, nie gonisz wydajności, krowy na dwór i hormony pójdą w odstawkę 🤷

Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Nic prostszego. Pilnujesz bilansowania po białku i tłuszczu, a nie po moczniku, nie gonisz wydajności, krowy na dwór i hormony pójdą w odstawkę 🤷

wiiiim ale nie w moich warunkach z tym dworem. chociaż żywienie myślę że przypilnowanie 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Rozumiem w uzasadnionych przypadkach ale tak jak robi Wiesiek to szkodzenie sobie i przyszłym pokoleniom. Jakieś wsztrzykiwanie hormonów i podobnych, na pewno nie wpływa pozytywnie na zdrowie ludzi którzy te mięso zjedzą. Tak jak chemiczna kastracja trzody chlewnej. Kto wie jaki to będzie mialo wpływ na spożywających mieso w długim okresie czasu.- nikt.

To nie ma żadnej karencji po prostu jest wygodniej dla weterynarzy weterynarz nie będzie ci jeździł co tydzień i krył po jednej  krowie a potem po sześciu tygodniach po jednej będzie przyjeżdżał i sprawdzał USG tak się robi kilka na raz i od razu kilka na raz się sprawdza, rozumiesz ludzie mają krowy zdychające i nie będzie Ci latał bo ci jedna krowa poluje są rzeczy ważniejsze i mniej ważne

Edytowane przez Strongman
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

wiiiim ale nie w moich warunkach z tym dworem. chociaż żywienie myślę że przypilnowanie 

Dopóki będzie widno, to tyłków w kierunku obory nie ruszą 😉

...taka fota zza płota😄

IMG_20251104_160104893_MFNR.jpg

  • Like 4
Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

3,5 kW i 3,5 tys z dodatkowym łańcuchem.

Sporo kasy. Myślałem że odrobinę tańsze ...ta marka.

Niech tam śmiga 👍

1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Dopóki będzie widno, to tyłków w kierunku obory nie ruszą 😉

...taka fota zza płota😄

IMG_20251104_160104893_MFNR.jpg

Wilcy nie zjedzom 🤔

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, Ajeto napisał(a):

Może to nie ona i dlatego się nie obraża😂

Nie ładnie z jego strony że pisał takie rzeczy o kobiecie. I to jeszcze jakieś tam domysły. 🙆

Edytowane przez Michał18
Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Sporo kasy. Myślałem że odrobinę tańsze ...ta marka.

Niech tam śmiga 👍

Dzięki. Najdroższy model, niby profesjonalny, wygląda solidnie. Nawet ta obudowa z hamulcem jest zrobiona z metalu- pierwszy raz takie coś widze.

Tansze sa juz za około tysiąc, półtora.

Rysiek trzeba ją jakoś docierać tak twoim zdaniem?

Opublikowano
12 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Sporo kasy. Myślałem że odrobinę tańsze ...ta marka.

Niech tam śmiga 👍

Wilcy nie zjedzom 🤔

Narazie się nie zdarzyło...a podobno są cztery pary w okolicy 

Opublikowano
15 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Sporo kasy. Myślałem że odrobinę tańsze ...ta marka.

Niech tam śmiga 👍

Wilcy nie zjedzom 🤔

Wilki to raczej polują w pierwszej kolejności na jakieś psy koty list a nie na krowy, chyba że jakiegoś cieluna. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v