Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Niedowiarek 🤣

IMG_20251102_141146898_HDR.jpg

IMG_20251102_141048007_HDR.jpg

Wiarek, wiarek

Chciałem się upewnić

Opublikowano
5 minut temu, Desperado napisał(a):

Właśnie w tym sęk że faceci po trzeźwemu boją się cokolwiek kobicie powiedzieć i dopiero pijany próbuje coś naprawiać, co już dawno było popsute.

Z mojego doświadczenia wygląda to tak, że chłopu się odwaga uruchamia jak wypije, a kobieta nie potrafi poczekać jak wytrzeźwieje i wtedy, jak ma kaca, kłapać buzią, tylko robi to od razu...efekt taki, że chłop po gorzale odważny, a ta kłapiąca...musi uderzyć jakiś piorun🤷

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

 ale mam też mój największy ciężar, czyli śmierć porządnego chłopaka😥, którego żona zdradzała...nie udźwignął, nie byłem w stanie mu pomóc😞, choć robiłem co w mojej mocy...może gdyby nie ta feralna noc🤔...jak rano do służby przyszedłem to aż usiadłem 

Nie Twoja wina i nic w takim przypadku zrobić nie mogłeś, jak nie tej to innej nocy by se co zrobił, słaby psychicznie i tyle.

1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Z mojego doświadczenia wygląda to tak, że chłopu się odwaga uruchamia jak wypije, a kobieta nie potrafi poczekać jak wytrzeźwieje i wtedy, jak ma kaca, kłapać buzią, tylko robi to od razu...efekt taki, że chłop po gorzale odważny, a ta kłapiąca...musi uderzyć jakiś piorun🤷

To prawda, sam mam takich znajomych że on ogólnie spokojny, jak sobie wypije, to ona specjalnie, a zwłaszcza przy kimś kłapie i prowokuje go do kłótni, i chłop wybuchnie wtedy, też nie raz jej mówiłem po co to robi.

  • Thanks 1
Opublikowano
3 godziny temu, szymon09875 napisał(a):

No dokładnie, ale sporo takich jest 

O cielaki się pytał w drugiej wiadomości czy jej tata sprzedaje 🤣 

A rozmowę zaczął że jego sąsiad ma dziecko z jej siostra 🤣 mówiłem jej że mogła odpowiedzieć że ona nic nie wie 🤣

 

Screenshot_20251102-143933~2.png

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Mi się kremacja źle kojarzy.

Booo?🤔

Teraz, slawek74 napisał(a):

Tak myślałem. 🤭 coś strasznie brzeczało za oknem 😁

Trochę się kręciło jednośladów...

Za wiele kilometrów nie zrobiłem...

....ale ...fajnie i tak...☺️

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Qwazi napisał(a):

Z mojego doświadczenia wygląda to tak, że chłopu się odwaga uruchamia jak wypije, a kobieta nie potrafi poczekać jak wytrzeźwieje i wtedy, jak ma kaca, kłapać buzią, tylko robi to od razu...efekt taki, że chłop po gorzale odważny, a ta kłapiąca...musi uderzyć jakiś piorun🤷

U mnie w bloku moja sąsiadka sprowadziła swojego męża do Polski na stałe. Przeszkadzało jej że w Stanach pracuje jako budowlaniec który przesyła pieniądze a nie jest z nią w Polsce. Sąsiadki się naśmiewały z niej że pewnie tam ma kochanki itp. Moja mama zawsze jej mówiła że pracuje przesyła pieniądze źle ci kobieto nie narzekaj nie słuchaj się starych dewotek. Oczywiście posłuchała dewotek. Wrócił  chwytał się każdej pracy jaką była jednak jak nie było pracy za kieliszek się wziął i jednego dnia kiedy córkę przyprowadziła policja do domu nie wytrzymał z powodu tego że żona powiedziała że przecież nic się nie stało. Reszta dzieciaków też miało swoje za uszami jednak to z córką go załamało. Nie wytrzymał wyszedł jak był ubrany. Nie interesowała go gdzie jest nic a nic. Sąsiedzi się interesowali bardziej ale nic za bardzo nie mogli z tym zrobić. W pewnym momencie zaczoło coś pachnąć nie przyjemnie. Widocznie jakiś szczór w piwnicy zdechł i się rozkłada lub jedzenie ktoś przechowuje które się zepsuło takie było jej tłumaczenie 

Jednak okazało się że to ani szczór ani jedzenie. Jej mąż wziął sznurek i w wózkarni się powiesił. Do dnia dzisiejszego jest każdemu jego żal dobry był chłop z niego. 

Wystarczyło po prostu się rozwieść i płacić alimenty i wrócić do Stanów jak mu mówili wszystkie chłopy ale on upierał się przy swoim. 

 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
19 minut temu, Desperado napisał(a):

Nie Twoja wina i nic w takim przypadku zrobić nie mogłeś, jak nie tej to innej nocy by se co zrobił, słaby psychicznie i tyle.

Ale żal mi pozostał...nałoił się, wsiadł w samochód i poszedł na czołówkę z tirem...nie było bardzo co zbierać 😞

  • Sad 1
Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mi się kremacja źle kojarzy.

Aleeee przecież kremacja to smarowanie się kremem. Leżysz na plaży a kobieta smaruje Ci plecki. Jak może sie to źle kojarzyć?🤣

  • Haha 1
Opublikowano

Boś go złapała krótko...i trzymasz... długo 🤷

1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Dokładnie pamiętam. Przyjaciółki urodziny były. Jej chłopak kuzyna przyprowadził. Jak się przyczepił tak się jeszcze nie odczepił.

 

Opublikowano
1 minutę temu, mirro napisał(a):

Aleeee przecież kremacja to smarowanie się kremem. Leżysz na plaży a kobieta smaruje Ci plecki. Jak może sie to źle kojarzyć?🤣

A nie odwrotnie 🤫?

 

Opublikowano
Teraz, mirro napisał(a):

Aleeee przecież kremacja to smarowanie się kremem. Leżysz na plaży a kobieta smaruje Ci plecki. Jak może sie to źle kojarzyć?🤣

To jest...klepacja, czyli wklepywanie kremu🤷...albo może wyklepywanie🤔...też kremu🤭

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, dsbh napisał(a):

A nie odwrotnie 🤫?

Oczywiście, Ty też możesz ją smarować tym kremem. Kremacja obejmuje obie "pucie".

1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

To jest...klepacja

Nieeeee ostanią klepację pamiętam z baru w Hotelu Garnizonowym. 🤣

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, mirro napisał(a):

Oczywiście, Ty też możesz ją smarować tym kremem. Kremacja obejmuje obie "pucie".

Ale że tym samym 🤔 🙆‍♂️ ?

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

To jest...klepacja, czyli wklepywanie kremu🤷...albo może wyklepywanie🤔...też kremu🤭

W sumie to się zgodzę z Twoją tezą a @mirro niema racji. To co opisuje to smaracja 🫣.

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v