Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jedni odłożyli, a drudzy kupują zabawki na kilka hektarów ...

Jak się żyje w przekonaniu, że musi być tylko lepiej, to po co odkładać. 

Potem jeden rok wywraca do góry nogami 5 albo więcej poprzednich

  • Like 2
Opublikowano
4 godziny temu, mf362 napisał(a):

Kiedyś rozmawiałem z byłym myśliwym/ policjantem to mówi że byle szarak nie bawi się w myślistwo - policjan lekarz prawnik i UJ  jeszcze kto . Są polowania gorzała i ogniska .  

I ten policjant czy prawnik chodzą i szacują szkody rolnicze ? Zimą dokarmiają i jeszcze zajmują się innymi sprawami ? Mają czas na to ? 

  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Dwa, a właściwie trzy ostatnie lata na mleku były bardzo dobre

Można było odłożyć pieniądze

Myślisz że jeśli ktoś się wysypie to hektary zarosną pokrzywami 

 

U nas zarastają coraz bardziej, gdyby nie dopłaty to było jeszcze więcej 

Opublikowano
Strongman napisał:

A co ty do budowlańców masz problem,ciężka praca reczna te pustaki kazdy trzeba podnieść,kręgosłup wysiada,trzeba się szanować bo długo się nie pociągnie.

nie wiem ile masz lat i czy byłeś kiedyś i dziś na budowie kiedyś trzeba było dymać ciężkie pustaki żużlowe na rusztowanie z rusztowania na mur urabiac betoniary zaprawy dziś hds na paletach wszędzie podadzą suporex na klei klejony kiedyś zalewanie stropu betoniarki dwie na przerzuty i rozwożenie taczkami dziś przyjeżdża gruszka z pompa i aby sobie chodzisz z wężem czy tynkowanie ile się kiedyś majster musiał namachac kielnia dziś agregatem rzuci tylko ściągać ciężko

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Bezduszna napisał(a):

Przecież większość rolników to żyje z dopłat w tym temacie nic się nie zmieniło. 

Trzeba na oczy przejrzeć że jeśli są dopłaty to mniej się pracuje aby dożyć do emerytury a nie chorować jak wół aby mieć na chleb tylko z własnej roboty. 

Dopłaty to jest to co każdy by chciał nawet miastowy ale miastowi muszą sami na siebie zarobić nikt im nie da za siedzenie w domu pieniędzy 

Chciałam bym to zobaczyć jak budowlaniec pracuje od 6 do 16 jest to tylko chyba w twoich snach. Oni robią po 12 godzin albo i więcej aby zarobić. Nieraz bez umowy. To jest rzeczywistość w nie jakieś tam bajki 

To już nie te czasy, teraz nawet w soboty budowlańca nie ujrzysz w pracy 

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zależy co uprawiasz ... W tym roku hektar mi się w jeden rok by spłacił ...

I Ciebie może tak. U mnie hektar za 100 tys by się nie spłacił do końca mojego życia...żeby za 6 klasę płacić 100 tys to trzeba nie mieć wyobraźni ani myślenia. Ale wielu go nie ma. Dlatego wzrost popytu generuje wzrost ceny. I tu jest teoria Wieśka, bo podaży na ziemię się nie da kontrolować ze względu na jej ograniczoną ilość. Ale to nie zmienia faktu, że chłopy płacąc po tyle za te hektary sami sobie pętle na szyje zakładają. W tym roku to widać pięknie w warzywach

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, wojtal24 napisał(a):

ta rolnik żyje z doplat. wiesz ile teraz jest doplat z 1ha ? nie wiem czy by na such chleb i herbatę starczyło. co do budowlańców to to piszesz to było z 30 lat temu dziś ekipa przyjeżdża na 8 i o 15 nie ma nikogo między czasie 2 przerwy na kawę i jedna dłuższą obiadowa kiedyś to budowlańcy to na długim dniu o 6 byli na murze i do 20 ale teraz siw zmieniło dużo i stąd te ceny w budowlance

 No nie robili po 14 h, od 7 do 19 ,i to było za długo ,bo wsio ręcznie ,to żeś był upier...... że hej . Zgrana ekipa teraz przez 3 tygodnie postawi chałupę ,we czwórkę  ,z wszystkimi ściankami ,schodami i więżbą . Tylko że majster  sprzętu pewnie ma za miliona ,a ty jesteś potrzebny by przynieśc plany ,i pokazać gdzie woda i prąd 

Opublikowano
Qwazi napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

a jakie to normalne pieniądze?

Na pewno nie takie, żeby całe pokolenie musiało tyrać, aby się ten kupiony hektar spłacił 🤷

1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Spadnie spokojnie ...

Już spada. W listopadzie podobno kolejna obniżka 

to ile lat najlepiej splacac hektar ziemi 5lat 10lat mam kolegę co mówi że po 100tys tanio bo uprawia truskawki i ogórki i inne warzywa i mówi że ta 100 to w 2÷3 lata się zwraca. ziemią stanieje to i nasze majątki zubożeją 😀😀

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Przecież to było oczywiste patrząc na ceny masła czy mleka w proszku ...

Dla mnie było. Dla wielu nie. Jak pisałem, że co kiedy cena spadnie, to mnie linczowali, że spaść już nie może 🤷

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

I Ciebie może tak. U mnie hektar za 100 tys by się nie spłacił do końca mojego życia...żeby za 6 klasę płacić 100 tys to trzeba nie mieć wyobraźni ani myślenia. Ale wielu go nie ma. 

Dlatego ziemi pod zboża staram się nie kupować, wyłącznie blisko siedliska gdzie sobie podciągnę wodę. Pod zboża jedynie jak sobie powiększam działkę, i nic gorszego niż IV klasa tam być nie może ...

Warzywa w tym roku niewypał, ale tak musiało być. 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

U nas zarastają coraz bardziej, gdyby nie dopłaty to było jeszcze więcej 

U nas by się bambry pozabijali o każdy kawałek. Już teraz nawet pizdki po 10-15a by chętnie wzięli. Do Seniora już kolejka się na całe 20a ustawiła. 

Opublikowano
Teraz, wojtal24 napisał(a):

to ile lat najlepiej splacac hektar ziemi 5lat 10lat mam kolegę co mówi że po 100tys tanio bo uprawia truskawki i ogórki i inne warzywa i mówi że ta 100 to w 2÷3 lata się zwraca. ziemią stanieje to i nasze majątki zubożeją 😀😀

Nie siedzę w niczyjej kieszeni. Gdyby mi hektar generował 50 lub nawet 33 tys czystego zysku w roku, to bym był magnatem. Pierd...nie takie. A miasto słucha 🤷

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U nas by się bambry pozabijali o każdy kawałek. Już teraz nawet pizdki po 10-15a by chętnie wzięli. Do Seniora już kolejka się na całe 20a ustawiła. 

U nas nie ma Bambrów, na dwa sołectwa razem 5 wniosek gdzie mam ziemię ostatni nowy ciągnik był kupiony ponad 15 lat temu , i w okolicy praktycznie podobnie 

  • Confused 1
Opublikowano
Teraz, Nieustraszony1044 napisał(a):

U nas nie ma Bambrów, na dwa sołectwa razem 5 wniosek gdzie mam ziemię ostatni nowy ciągnik był kupiony ponad 15 lat temu , i w okolicy praktycznie podobnie 

Praktycznie co roku, któryś bamber kupuje... Jedna wieś tylko... 

Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

To leniwe ludzie.

Nie leniwe. Tam blisko kopalnie węgla brunatnego, przez to brak wody, gleby też nie za mocne, to i ludzie rezygnują z rolnictwa, zostają tylko nieliczni którzy też za chwilę zrezygnują przy tej sytuacji w rolnictwie ...

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U nas by się bambry pozabijali o każdy kawałek. Już teraz nawet pizdki po 10-15a by chętnie wzięli. Do Seniora już kolejka się na całe 20a ustawiła. 

  Na ciul ten pierdek kupować ,jak przy oraniu same poprzeczniaki . No jak obok mego podwórka ,czy przy moim ,czy z jakichś innych względów pasowne to tak . A tak ,olać ,by zboże siać za 700 zł ? ,olać 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v