Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ty to jesteś...

...ale z tym że mnie wykupisz....to żartowałeś tylko...🤔...

I o czym z tymi alimentami? Pisałeś?

...chciał bym cię zrozumieć...

Lubartowskie piachy mnie nie interesują. 

Nie będę pisał o takich rzeczach jak alimenty. Dobrze jak ludzie je płacą.  

Opublikowano
34 minuty temu, malaczarna napisał(a):

U mnie tych piaskowych był wysyp z 3 lata temu. Pierwszy raz miałam okazję znalesc kilkanaście okazow

I co, zbierała Pani? 

Ja jestem przepadziwy, ale nie aż tak 😆 zostawiłem bo nie zachęca. Ale fakt, nie był gorzki i zdziwiłem się.

Na grzyby to tylko w piątek.

Dzisiaj aż gęsto od ludzi. Samych korzeni by wiadro nazbierał 

Opublikowano
1 minutę temu, Elon napisał(a):

A po co się dogadywać? Nie lepiej uwalić konkurencję?

Lepiej ci płacić wyższa cenę za to samo co można by było kupić za połowę tej ceny. 

To nie nazywa się interes jak dla mnie tylko głupotą. 

Jak dla mnie lepiej się dogadać przed licytacja i kupić taniej lub za cenę wywoławczą. 

Opublikowano
Teraz, Elon napisał(a):

Lubartowskie piachy mnie nie interesują. 

Oj to całe szczęście...

Nie będę pisał więcej o tym że mam i drugą klasę ziem...bo i po co...

1 minutę temu, Elon napisał(a):

rzeczach jak alimenty.

Nie lubię jak zmyślasz...

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

No raczej tym i tym...być nie może...

Pafnucy jeśli mówimy o prawdzie to zawsze była i jest po mojej stronie. Nawet jeśli wyleciałam za multi. 

Jeśli ktoś w coś nie wierzy to już jego biznes 

Nawet teraz zobacz jak jestem w ktoś dostał bana więc ja nie jestem nim a on mną 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
3 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Lepiej ci płacić wyższa cenę za to samo co można by było kupić za połowę tej ceny. 

To nie nazywa się interes jak dla mnie tylko głupotą. 

Jak dla mnie lepiej się dogadać przed licytacja i kupić taniej lub za cenę wywoławczą. 

Jak mógł bym się dogadać?

Wtedy bym musiał z czegoś zrezygnować. A ja nie mam zamiaru komuś czegoś oddawać. 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ale to musiał byś umieć nimi jeździć...

Babka by mi pokazała jak się jeździ. 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Elon napisał(a):

Jak mógł bym się dogadać?

Moi znajomi zajmują się kupowaniem mieszkań komorniczych i działek i jeśli na czymś im zależy dogadują się z innymi aby nie licytowali. 

Widocznie wszystko zależy od ludzi z którymi masz do czynienia i od tego co sam chcesz osiągnąć 

Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Moi znajomi zajmują się kupowaniem mieszkań komorniczych i działek i jeśli na czymś im zależy dogadują się z innymi aby nie licytowali. 

Widocznie wszystko zależy od ludzi z którymi masz do czynienia i od tego co sam chcesz osiągnąć 

Czy ty rozumiesz co czytasz? 

Mając hektar do kupienia w bliskiej okolicy chyba jasnym jest fakt że jeśli go nie kupisz to będzie trzeba jeździć dalej. Jeśli nie kupisz blisko to stracisz czas i paliwo, już o oponach i zużywaniu się podzespołów ciągnika nie piszę. I nigdy nie możemy zakładać że nie pojawi się ktoś kto nam grunt podkupi. I wtedy nie będzie blisko I też nie będzie daleko. Poprostu nie będzie wcale. Grunty rolne nie są produkowane w fabrykach. Jest ich niedużo. To nie mieszkania czy też auta na starej giełdzie w Słomczynie. 

Opublikowano
Godzinę temu, szymon09875 napisał(a):

Najgorszy moment 🤣 

Cała reszta pracy tym zestawem bardzo przyjemna 

IMG_20250928_191324.jpg

Drogę u nas robią, staram się jeździć do miasta na fajrant 16-17 żeby ich nie wkurłiać, już kilka razy spotkałem jak stają  przed zjazdem na bazę, wężyk i banieczka 5L z ciężarówek ciągną 

k**estwo. Nigdy się to chyba nie skończy. 

Zjeżdżałem do siebie często ciężarówką czy koparką i nawet przez myśl nie przeszło nigdy.

Szwagra wuj tak samo jeździ od 20lat w jednej firmie i non stop ciągnie, ropą od niego jebie, w plecaku razem z kanapkami nosi banieczke 

 

  • Haha 2
Opublikowano
19 minut temu, pedro2 napisał(a):

I co, zbierała Pani? 

Ja jestem przepadziwy, ale nie aż tak 😆 zostawiłem bo nie zachęca. Ale fakt, nie był gorzki i zdziwiłem się.

Na grzyby to tylko w piątek.

Dzisiaj aż gęsto od ludzi. Samych korzeni by wiadro nazbierał 

Nie. Pierwszy raz takie napotkałam. Ja tylko borowiki kurki kanie podgrzybki i rydze. U mnie tłumy w lesie cały tydzień aż się nie chce chodzic tak zdeptane. 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v