Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Baks00 napisał(a):

Handel tylko do zachodu słońca,chyba że chcesz zwinąć 

Dawno dawno temu pamiętam w dalszej okolicy ode mnie w nocy cielak zmienił właściciela ale nitka po nitce doszli gdzie miał nową oborę i kto mu pomógł z przemieszczeniem 

6 minut temu, Baks00 napisał(a):

Handel tylko do zachodu słońca,chyba że chcesz zwinąć 

Dawno dawno temu pamiętam w dalszej okolicy ode mnie w nocy cielak zmienił właściciela ale nitka po nitce doszli gdzie miał nową oborę i kto mu pomógł z przemieszczeniem 

Edytowane przez marulekk
Opublikowano
9 godzin temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Nie wiem jak na wschodzie Polski ale w reszcie kraju wydajność liczymy z 1 ha zboża, ilość prosiąt od jednej maciory, ilość nasienia od jednego byka itd 😉

U nas na wschodzie to potrafimy porcje od byka na jedno ciele podzielić na pół i mamy dwa cielęta także wydajność 200% 🤣🤣🤣🤣😁

  • Haha 1
  • Confused 2
Opublikowano
16 minut temu, slawek74 napisał(a):

U nas na wschodzie to potrafimy porcje od byka na jedno ciele podzielić na pół i mamy dwa cielęta także wydajność 200% 🤣🤣🤣🤣😁

Próbowałeś na więcej dzielić 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał(a):

Próbowałeś na więcej dzielić 🤔

Podłączam się pod pytanie. I jeszcze rozszerzamy o prośbę, coby Sławek technikę owych magicznych podzieleń zdradził

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Znaczy?

No liczyłem, że będzie oferta towaru...z fotorelacją, rodowodem, prognozą użytkowości i przyrostów...potem wycena wartości...potem negocjacje...i borysz😉

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Podłączam się pod pytanie. I jeszcze rozszerzamy o prośbę, coby Sławek technikę owych magicznych podzieleń zdradził

Obstawiam że próbował 🤔

Opublikowano
5 minut temu, Baks00 napisał(a):

Obstawiam że próbował 🤔

Zapewne. Już jakiś czas temu mnie to zainteresowało z punktu widzenia dociekliwości. Pytałem kilku wetów, w tym gościa, który ma specjalizację w rozrodzie zwierząt. Uśmiechali się tylko. Odpowiedź była taka, że teoretycznie w idealnych warunkach, niemal laboratoryjnych może by się to mogło powieść. W oborze wszyscy wątpią. A dwoje z nich wykonuje inseminację usługowo 

1 minutę temu, radekz200 napisał(a):

simental 😂

IMG_6234.jpeg

Radek ostrzegaj że tak będziesz żartował...ja już starszy człowiek i mogę takich żartów fizycznie nie dźwignąć 🙆😱🤭

Opublikowano
7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Aaaa, no to jeszcze wszystko może być.

Czekam aż Radek napisze co ma do zaoferowania...

No i się zaczęło 😎...piłeczka po Twojej stronie🤷

Zbyszek...daj Radziowi szansę...niech robi marketing...Ty klient...niech Cię czaruje😉🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v