Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

21⁰ ale dzień już krótki 😟6:12 

1f318de8-f67b-4911-a899-ea31a4e9612e.jpg

Nie narzekaj🤣 wczoraj jak mżyło ci jakiś czas to ojciec gadał że już jesień

Siema pochmurno ale nie pada. 

Opublikowano (edytowane)

Trza wstawać P0siać łubin P0talerzować i dokończyć uprawki 2 P0zostałych kawałków

I będzie sezon zakończony

Tusk z Wami

A hvj zaczęło padać trza na wyrko wracać 

Edytowane przez Rolnik1973
Tel wysyła co innego niż ja pisze
  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nikt ci nie każe...

Sam ciągle piszesz że żeś dziwak...

Większość ma to w ...no w d*pie...

Tylko nie Sławek. 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

W kiblu ze sraczką siedzą bo zniwować P0goda nie P0zwala

 

Sraczkę to ty miałeś że nie pokosiłeś. Pogoda ma się poprawić, cały tydzień ma nie padać, pewnie w środę/czwartek się wyjedzie, to jak nie będzie przeszkadzać to w niedzielę się skończy żniwa;)

Dzisiaj jak na rynek jechałem po żarcie dla psów i poplony to mało gdzie skoszone, mało kto miał taką sraczkę jak ty Ryszard. Nawet tam gdzie 5-6 klasa to zboże jeszcze stoi ;) 

A i kilka pól było, że jedno okrążenie zrobione i nic więcej, więc chyba jeszcze za mokre było ...

Owsianek tylko trochę pokoszone, ale i sporo zostało na te deszcze.

Zresztą, u mnie za wiele nie popadało, pewnie jutro po południu pojawią się kombajny na polach.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
10 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Trapi , to ciągle o tym...

...a żeby się okłamać...to gada że to niepotrzebne...jak i kobiety...

Rozumiem siebie okłamywać....ale po co wmawiać innym że tak powinno być?

Ciężko cały świat pod siebie dostosować...

Wystarczyło by samego siebie zrozumieć...

Piotra mam na myśli..

To raczej cały świat próbuje Piotera dostosować pod siebie. A nie jego zrozumieć. Zobacz ilu tu próbuje go nawrócić. A on sam się broni. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Sraczkę to ty miałeś że nie pokosiłeś

Widzę że jak co roku idealny czas na koszenie, to jest wtedy gdy Ty kosisz, znaczy jeździsz na balkoniku w bizonie. Każdy kto wykosi wcześniej to ma sraczkę i napewno mokre, za chwilę będziesz się śmiał, że Ty już wykosił, a lesery jeszcze czekają. Co roku ta sama historia 🤭

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jestem i ja. Też stara juz

Leje sobie deszcz

Jak by mężczyźni  patrzyli nie tylko na cycki i pupy tylko i na charakter, żadna z was by za mąż nie wyszła. 

  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, jajonasz napisał(a):

Widzę że jak co roku idealny czas na koszenie, to jest wtedy gdy Ty kosisz, znaczy jeździsz na balkoniku w bizonie. 

Ale jak na razie w okolicy mało kto wyjechał, część wyjechała i zaraz wróciła ... Nieliczne działki skoszone, przed niedzielą, jak była pogoda to pszenżyto nawet pod zębem nie strzelało, tylko się mieliło, to tam mniej niż 16% na pewno nie było, a ja w silos mokrzejszego niż 12% nie będę sypał, bo potem aby się grzeje, jak się zagrzeje to potem pełno wołków, na co mi to ...

Jak kombajn chodzi w polu i nic a nic się nie kurzy to na pewno jest dobre ... 

Raz w swoim życiu nakosiłem takiego "dobrego", potem silos aż parzył mimo dmuchawy, cały dzień przeznaczyłem żeby go opróżnić, wysypać na beton, przemieszać, żeby doszło i nadawało się z powrotem do silosa. Dziękuję za taką robotę głupiego, lepiej dzień poczekać niż dzień przeznaczyć na takie zabawy ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, jajonasz napisał(a):

Widzę że jak co roku idealny czas na koszenie, to jest wtedy gdy Ty kosisz, znaczy jeździsz na balkoniku w bizonie. Każdy kto wykosi wcześniej to ma sraczkę i napewno mokre, za chwilę będziesz się śmiał, że Ty już wykosił, a lesery jeszcze czekają. Co roku ta sama historia 🤭

No czekają czekają 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, jajonasz napisał(a):

I jeszcze poczekamy, w tym tygodniu raczej nie ma szans

Cały tydzień ma być słonecznie, spadło w sumie 15mm, w czwartek aby będą szumiały kombajny w polach. A jak gdzieś rzadsze że lepiej przesycha albo jakaś pszenica to już jutro po południu będą próbować pewnie.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
12 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jestem i ja. Też stara juz

Leje sobie deszcz

Stara? U mnie nie pada i lepiej żeby nie padało 

Opublikowano
10 godzin temu, Kowalsky30 napisał(a):

Pewnego ładnego dnia podjadę do ciebie i wybiję ci z głowy takie podobne teksty zobaczysz. Łatwo cię namierzyć

😲🤣🤣🤣

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v