Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, Elon napisał(a):

Byłem w Zakopanem, naszej stolicy Tatr. Chińskie tandetne miasto. A drogo jak w kurorcie. 

Mi nie przeszkadza twoja górka, dla mnie możesz i mieć ją w salonie.

Czym się w życiu zajmujesz ?

pisaniem glupot na af.

chinskie ??? a gdzie sa inne ? w jablonce chinskiej nie ma ??

27 minut temu, Elon napisał(a):

To nie dorobił się przez całe życie niczego? Do szkoły nie chodził? Rodzice mu poświęcali za mało uwagi?

dokladnie tak bylo..ja jestem jak ten walencik z twojej wyobrazni..

26 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...najgorzej jak tu i tu...kupa gnoju...

wiesz to po sobie ??

25 minut temu, marulekk napisał(a):

Spoko, pójdziemy wszyscy na zasiłek do Tuska i będziemy żyć jak Jacuś

a kto bedzie na mnie robil ??

24 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Będziesz jeździł w zimie nad morze, czy gotował rosół?🤭

jezdzil na motorze i kupowal zapiekanki

19 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...bogata wyobraźnię i spore ego ..🤷

zupelnie jak wiekszosc tutaj 

12 minut temu, Łolek napisał(a):

Jacek u nas Polska Z według ciebie, ale ludzie gnoju na podwórku nie mają nawet kurę ciężko znaleźć wolno chodzącą 

Tylko nygusy i brudasy wg mnie tak mają 

Wystawiona już do sprzedaży 

plyte obornikowa-   z murkami, odciekami do zbiornikow mam ponad 40 lat a ty ?? od 5 obora pusta..

u nas jest to czego wy nie macie-ludzie ,drogi, gesta zabudowa i inaczej sie nie da..

ja nie musialem jak wy w blocie gnoj wywozic,po betonie na asfalt i do pola.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, jacus napisał(a):

wiesz to po sobie ??

Na podwórku nie mam...i nie miałem...🤷

4 minuty temu, jacus napisał(a):

jezdzil na motorze i kupowal zapiekanki

...już nie mogę się doczekać...

 

Opublikowano
8 minut temu, jacus napisał(a):

plyte obornikowa-   z murkami, odciekami do zbiornikow mam ponad 40 lat a ty ?? od 5 obora pusta..

u nas jest to czego wy nie macie-ludzie ,drogi, gesta zabudowa i inaczej sie nie da..

ja nie musialem jak wy w blocie gnoj wywozic,po betonie na asfalt i do pola.

Ale my w Polsce Z to gnój wozimy rozrzutnika mi albo przyczepami, bo na płytę to on sam się wywozi🤷...przynajmniej u Marka i u mnie🤷...niektórzy muszą do ciągnika lub ladowarki wsiąść przy tej operacji...

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Co to za słowo "nygus"? Znów jakieś określenie z centrum?

Jestem brudasem, mam gnój parę metrów od chałupy i jestem z tego dumny.

Nygus = leń, nierób, obibok

  • Like 1
Opublikowano

Nygus inaczej obibok lub coś podobnego.

2 godziny temu, wojtal24 napisał(a):

to nie wiele się zmieniło bo mój sąsiad 38l przed świętami o mały włos by zmarł na wyrostek bo lekarz się nie poznał

Ból jak cholera. 10 godzin wytrzymałem zanim trafiłem do szpitala.

2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Lepiej późno niż wcale. Jedna mężatka próbowała mnie wyniuchać ale wystarczył szybki rys ze swoimi zapatrywaniami i spokój. Druga, młodsza od pierwszej, gdzieś w Twoim wieku, też próbowała ale po szybkim rysie tematycznym nawet przyznała nieco racji. 

Czyli ktoś się Tobą chciał zainteresować ?

57 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Od rosołu to się odwal. Tak samo od nie gotowania codziennie obiadu.

Codziennie gotujesz czy raz na tydzień ?

Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Nygus = leń, nierób, obibok

Od nigger- czarnuch, smoluch, murzyn :)

A rzeczywistości :

nygus, negus, [etiopskie], historyczny tytuł władców krain etiopskich od czasów państwa Aksum; n. ['król'] podlegał cesarzowi noszącemu tytuł nyguse negest ['król królów'].

Opublikowano

Nie.

Teraz, dsbh napisał(a):

To ja bym tak nie mógł. Świeże to świeże.

Jakbym chciał codziennie pichcić to bym z kuchni musiał nie wyłazić. A i tak często, trzeciego dnia wyciągam z zamrażarki jakieś pierogi czy krokiety i tylko podgrzewam na obiad. Zupa to zawsze na dwa - trzy dni.

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dumny, że on w ogóle jest. 

Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem tego waszego wywożenia i składowania daleko. Podwójnie się urobić trzeba.

Nic daleko. Po prostu mamy większe podwórka, a płyty gnojowe z tyłu, za budynkami. Chociaż akurat ja mam małe podwórko 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, slawek74 napisał(a):

Eee ja dzisiaj przed 19 30 bo jeszcze nocne się nie włączylo jak wychodziłem 🙋‍♂️

To czegoś nie meldował, że mię pokonałeś...

7 minut temu, Qwazi napisał(a):

Nic daleko. Po prostu mamy większe podwórka, a płyty gnojowe z tyłu, za budynkami. Chociaż akurat ja mam małe podwórko 

U mnie z domu nie może być widać. Widać oborę i stodole, a płyta za nimi

10 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Od nigger- czarnuch, smoluch, murzyn :)

A rzeczywistości :

nygus, negus, [etiopskie], historyczny tytuł władców krain etiopskich od czasów państwa Aksum; n. ['król'] podlegał cesarzowi noszącemu tytuł nyguse negest ['król królów'].

O kur... czyli w centrum trza nic nie robić, żeby zostać...cesarzem🤔... to jest dopiero Polska Z🤩🤭

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

To czegoś nie meldował, że mię pokonałeś...

U mnie z domu nie może być widać. Widać oborę i stodole, a płyta za nimi

A to miałem meldować 🤔🙆‍♂️

Moja płyta też za oborą to będzie ponad 70m od domu... 

Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Co to za słowo "nygus"? Znów jakieś określenie z centrum?

Jestem brudasem, mam gnój parę metrów od chałupy i jestem z tego dumny.

Z obory gnój wyjeżdża dwa razy dziennie za budynek na płytę z obory do  domu to ze 35, 40metrow mam 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Nie miałeś...tak se napisałem 🤷

U mnie będzie koło 100 m w linii prostej od domu, a żeby dojść więcej 

To ja lepiej nie będę gadał 🙆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v