Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, PAN88 napisał(a):

Więcej rządków nie oznacza większej ilości ziemniaków. Dla mnie już standardowe 67,5?   jak zacząłem ojcu pomagać nie widziały mi się i chciałem jak warszawiak czy Sieradzak 75cm bo mniej zielonych a mi ziemniak odpadowy nie potrzebny. Ja chcę jadalnego odpad dla bydła mogę sobie kupić i kupuje 20gr burak i ziemniak marchewka od20gr do 35gr

Ale lepiej ziemię zakrywają i wolniej zielsko puszczają. Ja nie pryskam na chwasty ani na zarazę konwencjonalnymi środkami, czasem w czerwcu raz Ridomilem. 

62,5cm robię.

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Mały? Ile masz wzrostu, że uważasz się za wielkiego?

W C-330 bez żadnego kłopotu sięgnę, tak jak i do rozdzielacza w opryskiwaczu.

Ja się nie uważam za wielkiego, w c330 to można brony bez wysiadania zapiąć 

Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał(a):

Nie wiem za dużo wszędzie ze się psuje poopisowane , nawet takie te zdjęcia śmieszne są.No ciekawe czy tak kogoś znajdzie co kupi.

Nawet nie wiesz ilu chętnych jeszcze jest na to 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, szymon09875 napisał(a):

Nawet nie wiesz ilu chętnych jeszcze jest na to 

Chyba nie,dużo robi juz przyczepami a jak ktoś mysli robić kulki krowiarz to i kasę ma na nową.

Chyba ze na Ukrainę.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Strongman napisał(a):

Nie wiem za dużo wszędzie ze się psuje poopisowane , nawet takie te zdjęcia śmieszne są.No ciekawe czy tak kogoś znajdzie co kupi.

Sporo bel zrobiłem... awarii prawie nie miałem....a nowa nie była...

Podstawa to przegląd porządny przed sezonem i mały przed robota...

Chyba tylko raz musiałem zjechać na podwórko...łancuch się zerwal..ale dokończyłem wieczorem...

...jednak do sipmy raczej nie powrócę...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

No racja, nie oglądałem jeszcze jak to w ciapku jest . To zostaje mi tylko elektryczne 

Zostaw te elektryki. Założyłem w listopadzie hydrauliczne z paska. Lepiej nie trzeba. Młody wniebowzięty. Zapytał tylko: dlaczego już dawno tego nie założyliśmy? Dziś obornik woziłem. Zero zmęczenia. Kręcisz jednym palcem. Warte każdych pieniędzy 

  • Like 1
Opublikowano

Nie tylko duzi krowiarze maszyny kupują. 

Plebs też czasami ma dość usług i na 200-300 belek chcą mieć swoją 

Sąsiad sprzedał wytłoczona sipme classic za 15 

Ja rok temu warfame za 11 ale podbieracz rozsypany, komora tam co rolki chodzą wytarta że rękę szlo włożyć, pojechała 3 wioski dalej, chłopak sobie wyremontował, pospawal i zadowolony cały sezon robił 

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

U mnie to juz praktycznie pras nie używa nawet swiniarze przeszli na ruszta i słoma nie potrzebna.

W kurnikach ścielą peletem, tylko na pieczarki ale oni sami prasują i zabierają.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał(a):

Zostaw te elektryki. Założyłem w listopadzie hydrauliczne z paska. Lepiej nie trzeba. Młody wniebowzięty. Zapytał tylko: dlaczego już dawno tego nie założyliśmy? Dziś obornik woziłem. Zero zmęczenia. Kręcisz jednym palcem. Warte każdych pieniędzy 

To samo mam w siuntce.

Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

U mnie to juz praktycznie pras nie używa nawet swiniarze przeszli na ruszta i słoma nie potrzebna.

Kurna....u nas to bel coraz mniej trzeba, bo hodowla niemal znikła...

Ale może to i dobrze...

Opublikowano
5 minut temu, Strongman napisał(a):

U mnie to juz praktycznie pras nie używa nawet swiniarze przeszli na ruszta i słoma nie potrzebna.

Jeśli do wakacji wypstrykam się z hodowli to w te żniwa słoma przejdzie przez sieczkarnię. Pierwszy raz w życiu. Moim, ale też mojego ojca. Zawsze powtarzał, że u nas kiedyś ciągle było krucho ze słomą i trzeba było oszczędnie dawać. 

1 minutę temu, szymon09875 napisał(a):

A młody to mnie na razie tylko kopie co rano że mam do roboty wstawać

Jesteś w ciąży?

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

więcej ludzi prasuje w kostki niż w bele w okolicy...

No dość ....specyficzny obszar...z tego co czytam.

U nas nawet dla 4 sztuk bydła robią w bele...

Sam sobie sprzątnie..

A nie...jest jeden.... kawaler...

W kostkę robi....no ale w tamtym sezonie ze dwadzieścia bel siana mu zrobiłem...tyle że 100 mu robiłem...rozmiar beli.

 

 

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurna....u nas to bel coraz mniej trzeba, bo hodowla niemal znikła...

Ale może to i dobrze...

Chodzi oto ze wszystko się kończy, i jakaś fajna maszyna idzie za bezcen jak nie zostanie w czas sprzedana, teraz tak obserwuje ze w moich stronach kupują małe nowe ciągniki ale to nie mali gospodarze tylko duzi, po prostu juz po kupili  wielkie ciągniki i sprzęt a teraz mf255 się pozbywają c360, mam takie przeczucie ze nimi nikt za jakiś czas nie zechce jeździć i będą tanie a teraz jeszcze te mf 255 po 45tys chodzą.

Opublikowano

Nie, ale zasięg nóg ma taki ze mnie po nerkach tłucze 🤣

3 minuty temu, Bananek napisał(a):

Jeśli do wakacji wypstrykam się z hodowli to w te żniwa słoma przejdzie przez sieczkarnię. Pierwszy raz w życiu. Moim, ale też mojego ojca. Zawsze powtarzał, że u nas kiedyś ciągle było krucho ze słomą i trzeba było oszczędnie dawać. 

Jesteś w ciąży?

 

  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, Strongman napisał(a):

Nie wiem za dużo wszędzie ze się psuje poopisowane , nawet takie te zdjęcia śmieszne są.No ciekawe czy tak kogoś znajdzie co kupi.

Kupują handlarze i na wschód to wywożą , tylko cena niska musi być 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No dość ....specyficzny obszar...z tego co czytam.

U nas nawet dla 4 sztuk bydła robią w bele...

Sam sobie sprzątnie..

A nie...jest jeden.... kawaler...

W kostkę robi....no ale w tamtym sezonie ze dwadzieścia bel siana mu zrobiłem...tyle że 100 mu robiłem...rozmiar beli.

 

 

Hodowle na wymarciu. Na moim "rejonie" gminy na tych kilkudziesięciu grzebaczy nikt prócz jednego, nie ma więcej niż 4ha. Wszyscy zbierają w kostkę bo wszyscy coś hodują, głównie drobnicę. 

Drugi rejon, tam gdzie Senior - podobnie, jest 3 większych ale tylko jeden z nich ma trochę świń to też kostka, reszta drobnica.

Trzeci rejon - tam jeden ma trochę bydła, drugi parę byków i świń (stary kawaler) to tam bele, reszta też kostki... 

Czwarty - j.w.

Dopiero piąty rejon, tzw górna wieś to tam więcej dużych, co robią bele. Finalnie w całej wsi to nie wiem czy w bele robi z 6-7 osób...

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał(a):

Ile ten korbanek tych malutkich arbosów opylił 9 miejsce.

Dobra reklama.

Ciekawe czy w miarę trwałe 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wszyscy zbierają w kostkę bo wszyscy coś hodują, głównie drobnicę. 

... może jeszcze nie spróbowali bel.

Nie wiedza ze to łatwiej i prościej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v