Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Czołową by się zdało, tuz w fendzie jest

Dziewiątki Sławek powinien mieć 🤷...

 

9 minut temu, Leszy napisał(a):

Moje będą. 😅 By płakały to jedząc ale by jadły. 🤪

To wiem. Aktualnie się uczę sztuki 100% MO...i muszę powiedzieć, że to jest insza inszość niż moja krzyżówka. Dużo więcej wymaga to energii od hodowcy...

12 minut temu, Leszy napisał(a):

@Nieustraszony1044 a z tego będzie mleko? 

IMG_20250616_160116.jpg

Będzie...tylko kwestia ile🤷

Opublikowano
33 minuty temu, Qwazi napisał(a):

To wiem. Aktualnie się uczę sztuki 100% MO...i muszę powiedzieć, że to jest insza inszość niż moja krzyżówka. Dużo więcej wymaga to energii od hodowcy...

Teraz to widzę ich głowy jak paszowóz wysypuje i jak na halę wchodzą(na szczęście nie zawsze). U jałówek chodzi byk, i ich nie łapię do inseminacji. Krowy czasem łapię, a czasem idą też do byka. Reszta dzieje się sama. ;) 

Opublikowano
3 godziny temu, pedro2 napisał(a):

Dobrze, że jest robota w chłodnym magazynie po zbożu sprzątnąć pod zboże 

Dzisiaj to by mnie nie wciągnęli na dach

30 przekracza

Po mesu też mi trochę przetrzepały wrony. 

Wyrywały, nie jadły, ale prędko się nie poddawały 🤣 i trochę braków jest. Ale niewiele 

U mnie też jest mniej po mesiu niż u chłopaków po koricie. Najgorsze u tych co jechali bez zaprawy.

Opublikowano
Qwazi napisał:

No i 3 godziny tłumaczenia rzeczy oczywistych za mną 🙆...nie pojmuje, jak można tak nie mieć opanowanych podstawy podstaw i kręcić się w tym kilkanaście lat 🤦...

Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

tak to można jak się kosi 3ha na pokos ... u nas dzisiaj jeden kosi od 3 rano... 🤭

Masz za małą kosiarkę 🤷...temu nie możesz więcej niż 3 ha🤷...

to nie ja... 🙋‍♂️ czy tobie trzeba tłumaczyć podstawy podstaw 🤔🤭🤦😁


Nieustraszony1044 napisał:

Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

wystraszony 🙋‍♂️ trawy zebrałeś 🤔🤭

 

i dziadka nam nie pokazuj...🤭

 

Połowę zebrałem w dwa dni, teraz nie ma pogody na resztę 🤷

Sławek Ty się znasz , będą krowy sikać mlekiem 😛 będzie białka troche 🤔😅

inbound2950438507045001568.jpg

zbiornik zmieniaj 🙋‍♂️😁


Nieustraszony1044 napisał:

28 minut temu, radekz200 napisał(a):

słomy już do paszowozu nie trzeba napewno 😂

Ni mom paszowozu 😛

z Karolem gadaj powie ci jak się kupuje 🤭😁

Opublikowano
35 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

U mnie też jest mniej po mesiu niż u chłopaków po koricie. Najgorsze u tych co jechali bez zaprawy.

Pierniczysz 😳 to po korcie też biorą? A myślałem na drugi rok brać z kotem...

Opublikowano
14 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Ja się nie znam na trawach, dla mnie ma być tylko duża ilość

Też tak kiedyś robiłem. Odkąd mogę sobie pozwolić na lepszą jakość, zauważyłem że ta ilość duża to tylko koszty 

Opublikowano
Godzinę temu, Leszy napisał(a):

Teraz to widzę ich głowy jak paszowóz wysypuje i jak na halę wchodzą(na szczęście nie zawsze). U jałówek chodzi byk, i ich nie łapię do inseminacji. Krowy czasem łapię, a czasem idą też do byka. Reszta dzieje się sama. ;) 

Bardziej miałem na myśli żywienie i prowadzenie takiej pierwiastki wchodzącej w laktację. Fakt, że to jest sztuką, która jest szczególnie wymagająca, a te jej wymagania wynikają z innych okoliczności, których by nie było, gdyby znalazła się u mnie wcześniej. Dodatkowo chwilę po wycieleniu zaczęła zrzucać zęby, co też nie przebiegało łagodnie. Generalnie wymaga dużo uwagi...ale już zęby zrzucone, aklimatyzacja się chyba kończy...powinno być łatwiej 

Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

czy tobie trzeba tłumaczyć podstawy podstaw 🤔🤭🤦😁

Nie byłem tym komu tłumaczono 🤷

Opublikowano

Trzeba czegoś spróbować. Mam nowe doświadczenie. Teraz już mi nikt nie wciśnie, że na moich warunkach lepsza jest wydajność i rasa typowo mleczna🤷...potwierdziłem sam sobie, że o tej pory podejmowałem w hodowli dobre decyzje

To nie zdrada...to tylko jedna sztuka🤷...pozostałe bez zmian i dla mnie są lepsze 

No i udowodniłem sam sobie że też umiem🤷

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, PAN88 napisał(a):

W ekologi jest czym zielsko w łubinie psiuknąć 🤔

Nie pryskam. Jak to wykosze to będę dwa dni przewalać i mlynkowac. Ostatnio miał 19%

5 godzin temu, marulekk napisał(a):

Ja pier**lę ponad pięć hektary władimircem zgrabiłem łąk wytelepało konkretnie , kręgosłup właśnie mówi stop

Przez 4 godziny na łące wypiłam 3l wody. Nie nadaje się na operatora zgrabiarki

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v