Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

To u mnie jakby miało być tak jak u ciebie to wolę sam, w spokoju i pod swoimi porami. 

Toż nie będę jechał z pola, czy łąki parę kilometrów by punktualnie zjeść jakiś posiłek.

 

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
23 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Po raz kolejny, uzasadnij - jakie korzyści finansowe i ułatwienia może wnieść mi kobieta w domu? Raczej żadne lub znikome.

Miałbyś z kim pogadać byś ruc*ał

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U mnie są jasno określone godziny żywienia. Śniadanie przed 5, w robocie o 10, obiad w okolicach 15 (zależy czy odgrzewany czy gotowany), kolacja w okolicach 19.30-20. Jak chciałaby tu żyć to jak wrócę ma być posprzątane, obiad ugotowany, jakieś przetwory i inne porobione. Jak nie - to poszła w cholerę.

Jak nie potrzebujesz ruc*ania to weź jakiegoś chłopa 

Co umie gotować i sprzątać 

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U mnie są jasno określone godziny żywienia. Śniadanie przed 5, w robocie o 10, obiad w okolicach 15 (zależy czy odgrzewany czy gotowany), kolacja w okolicach 19.30-20. Jak chciałaby tu żyć to jak wrócę ma być posprzątane, obiad ugotowany, jakieś przetwory i inne porobione. Jak nie - to poszła w cholerę.

Myślę, że gdyby Ci się taka przydarzyła, to po jakimś czasie doceniłbyś też to, że nie jesteś sam...wiem, że to się nie mieści w kryteriach finansowych, ale ma dużą wartość...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mnie interesuje tylko pełna micha i zrobiona robota.

To Twoja obecna strefa komfortu. Jednak ta strefa się zmienia. Wpływ na te zmiany mają różne rzeczy, a największy ma wiek człowieka. Z czasem okoliczności w jakich się czujemy dobrze ewoluują

Edytowane przez Qwazi
  • Like 3
Opublikowano
12 godzin temu, Rolnik1973 napisał(a):

Ucałuj trzaskusia

Przecież to twój idol bo ciągle o nim piszesz POjebie. 

Opublikowano

piekne slonce, wiatr,zimnawo..

trzeba troche odpoczac .ale sie nie da- odpust, i goscie z miasta przyjada..wnuczke trzeba pobawic,az tydzien jej nie widzalem. czasami wam zazdroszcze tych dzieci w warszawie..

10 godzin temu, JarekBazydlo napisał(a):

Dziś smaki indyjskie...

IMG20250614210332.jpg

to jedyne z kamasutry co uzywasz ??

10 godzin temu, ciapek102 napisał(a):

W diabły. Praktycznie nikt już nie gazduje

do austri wszyszcy wyjechali ..

moj zetor 6245 jeszcze gdzies sie plata ??

10 godzin temu, Desperado napisał(a):

A psu czasami nie dałeś do jedzenia, może wciągnął do budy i gdzieś tam leży. Wymyć i będzie jak znalazł, najwyżej nogę zaczniesz podnosić do sikania.

moj pies zeliwa nie je.on mysliwski jest ,predzej jakiegos piwniczaka pogoni..

upodobnies sie do swojego psa ? dobrze ze choc on ci zostal ..

10 godzin temu, Qwazi napisał(a):

Na zdjęciu jest przyczepa...o ile się nie mylę to T055, bo zdjęcie trochę rozmyte...ale możesz też napisać czy masz kosiarkę na 6 czy na 4 noże...no i jeszcze czym Ty żeś to grabił...podejrzewam gwiazdówkę w ilości 6 kół grabiących🤔

6 kol ?? 

10 godzin temu, Qwazi napisał(a):

Ale pottingera masz🤷...tak podejrzewałem, że tam na orawskich równinach to raczej ciapkiem z kosiarką 165 m to nie poszaleje🤔...a pasówka gdzieś tam w krzakach jeszcze stoi...parę lat używałem...w pewnych warunkach to jedyna maszyna pozwalająca na zrobienie siana bez użycia grabi

byles kiedys na orawie ?? wiesz chociaz gdzie to jest ?? 

16 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Może zarabiać, gotować, sprzątać, ... przytulić, porozmawiać ...itd, itp...

...a i badyle wyrwie z kartofli...

z tego twoja to ile robi ??? tyle co moja ??🤣 

Opublikowano
9 minut temu, jacus napisał(a):

6 kol ??

Ty człowiek światowy i wszechwiedzący, więc na pewno wiesz🤷, że takie produkowano. Ten sam producent co przypadku 7,5 i 4 gwiazdowych

 

11 minut temu, jacus napisał(a):

byles kiedys na orawie ?? wiesz chociaz gdzie to jest ??

A skąd...ja z podwórka nie wychodzę, chyba że na pole lub łąkę🤷

Opublikowano
marulekk napisał:

36 minut temu, slawek74 napisał(a):

20* zaczyna grzać...

Dobrze , siano schnie 

kukurydza też to potrzebuję...


12Pafnucy napisał:

No nic...

Cza jechać....na rodzinną uroczystość....

to uważaj 🙋‍♂️ bo z rodziną to nie wiadomo 🤭

Opublikowano
10 minut temu, marulekk napisał(a):

Dobrze , siano schnie 

No pasowałoby jechać potrząchać, ale chętnego do jazdy ni ma, sam chyba muszę, a mi się nie chce🙆...

Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Po raz kolejny, uzasadnij - jakie korzyści finansowe i ułatwienia może wnieść mi kobieta w domu? Raczej żadne lub znikome.

Może posag jaki bogaty

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v