Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

No ostatnio też dobrze za głosowałeś na P0wstanie 😁koalucjantów

Chyba wybory ktoś inny wygrał, tylko skoro nie mogli się z nikim dogadać, to raczej  do rządzenia raczej się oni nie nadają.

Opublikowano
1 minutę temu, jacor73 napisał(a):

A co to za różnica, najważniejsze, żeby była miłość i wzajemny szacunek.

Jest ważne bo w jednym gorzej o rozwód w drugim to jest łatwiznę 

Trzeba dobrze się zastanowić za czym obrączkę się załozy 

Milość przed ślubem i po ślubie potrafi być inna. W tych czasach dobrze trzeba się zastanowić 

Z szacunkiem też różnie bywa 

To jednak tylko moje zdanie w tym temacie 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, jacor73 napisał(a):

I tu się mylisz, sytuacja hipotetyczna, 95% uprawnionych nie idzie na wybory, uważasz, że nie zrozumieliby powodu takiej sytuacji?

A myślisz że by zrozumieli 

W praktyce napuszczanie jednych na drugich ma służyć motywacji 

A w prakty ludzie nie chcą zmian drastycznych wolą kosmetyczne i  pudrowania 

Edytowane przez Łolek
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Patrycja2 napisał(a):

Jest ważne bo w jednym gorzej o rozwód w drugim to jest łatwiznę 

Trzeba dobrze się zastanowić za czym obrączkę się załozy 

Milość przed ślubem i po ślubie potrafi być inna. W tych czasach dobrze trzeba się zastanowić 

Z szacunkiem też różnie bywa 

To jednak tylko moje zdanie w tym temacie 

Jak życie pokazuje, nawet po 24 latach małżeństwa można bez problemu uzyskać rozwód kościelny, także to tylko kwestia kosztów.

Uważam, że więcej jest przypadków "patologii miłości i szacunku" po ślubach kościelnych niż cywilnych.

 

Opublikowano
5 minut temu, jacor73 napisał(a):

Chyba wybory ktoś inny wygrał, tylko skoro nie mogli się z nikim dogadać, to raczej  do rządzenia raczej się oni nie nadają.

Jakbyś nie wiedział to przed głosowaniem P0wstała koalicja uśmiechniętych i wszystkie głosy to jedność

Także nie mieli z kim bo konfy było za mało

Opublikowano
1 minutę temu, jacor73 napisał(a):

Jak życie pokazuje, nawet po 24 latach małżeństwa można bez problemu uzyskać rozwód kościelny, także to tylko kwestia kosztów.

Uważam, że więcej jest przypadków "patologii miłości i szacunku" po ślubach kościelnych niż cywilnych.

 

Teraz już chyba nie , świadomość ludzi jest większa i rozwody są może nie modne ale częste 

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał(a):

Teraz już chyba nie , świadomość ludzi jest większa i rozwody są może nie modne ale częste 

Faktem jest to że ludzie nie chcą walczyć o swoje małżeństwo lepiej dać papier i po sprawie. 

Takie rozwiązanie w bardzo częste jest w młodych małżeństwach nawet jak już są dzieci 

 

 

Opublikowano
13 minut temu, jacor73 napisał(a):

Jak życie pokazuje, nawet po 24 latach małżeństwa można bez problemu uzyskać rozwód kościelny, także to tylko kwestia kosztów.

Uważam, że więcej jest przypadków "patologii miłości i szacunku" po ślubach kościelnych niż cywilnych.

 

Nawet jeśli masz kasę to tak do końca nie wygląda to różowo 

Ślub kościelny zazwyczaj jest wymuszany przez kobiety bo to według nich daje im większe bezpieczeństwo. Choć jest to nie prawda

Cywilny jest bardziej dmuchaniem na zimne. 

"Patologia miłość i szacunek" 

Zawsze coś się znajdzie takiego co można pod to stwierdzenie podciągnąć niezależnie od tego czy mamy ślub kościelny, cywilny czy żyjemy w konkubinacie 

Opublikowano
15 minut temu, Łolek napisał(a):

A myślisz że by zrozumieli 

W praktyce napuszczanie jednych na drugich ma służyć motywacji 

A w prakty ludzie nie chcą zmian drastycznych wolą kosmetyczne i  pudrowania 

Zrozumieliby, tylko i tak nie wyciągnęliby odpowiednich wniosków.

Jedno politykom, obojętnie od strony, wychodzi wyśmienicie: wzbudzić u mas poczucie winy za nie trafione wybory i poczucie wielkości, że idąc na wybory mają los w swoich rękach. 

A tak na prawdę masy mogą wielkie G, a idąc na wybory głosują nie za kimś, a przeciwko komuś i wybierają ( tak jak jest to w obecnych wyborach) między dżumą a cholerą. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
20 minut temu, jacor73 napisał(a):

Jak życie pokazuje, nawet po 24 latach małżeństwa można bez problemu uzyskać rozwód kościelny, także to tylko kwestia kosztów.

Uważam, że więcej jest przypadków "patologii miłości i szacunku" po ślubach kościelnych niż cywilnych.

 

Nie ma rozwodu 

Jest unieważnienie 

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

O... Duże już.

mniejsze w ogrodzie mam, ale ładnie teraz rosną.

...a w polu....lepiej nie pokazywać...

 

Dostały 100kg/ha Polifoski przed sadzeniem. Jesienią poplon i sporo obornika... Opryskiwacza jeszcze nie widziały i zobaczą pewnie dopiero przy psikaniu na stonkę.

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał(a):

Nie ma rozwodu 

Jest unieważnienie 

A jest to jakaś różnica, oprócz tego że cywilny nazywa się rozwodem, kościelny unieważnieniem?

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dostały 100kg/ha Polifoski przed sadzeniem. Jesienią poplon i sporo obornika... Opryskiwacza jeszcze nie widziały i zobaczą pewnie dopiero przy psikaniu na stonkę.

Dużo wcześniej posadzone jak moje, to i większe.

W takich to już bym szukał do obiadu...mniam..

Opublikowano
6 minut temu, jacor73 napisał(a):

A jest to jakaś różnica, oprócz tego że cywilny nazywa się rozwodem, kościelny unieważnieniem?

Jest

Rozwód dostać stosunkowo łatwo 

Unieważnienie trudno

Jeśli są dzieci to najpierw trzeba wyzbyć się człowieczeństwa

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v