Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I czuć było że ma ciężko

Porównując go z df to tamte to smoki były 

Jd wypadają przyzwoicie 

Kolega przerzucił trochę ciągników przez usługi

I zawsze mówił że najlepiej wypadały aresy 

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

jeszcze kwestia przekładni, bezstopniowa więcej pali ale wygodna i czasami lepiej idzie dopasować 

Tutaj też nie do końca wg mnie. Na tej samej przekładni, przy tym samym obciążeniu dwóch operatorów i każdy będzie miał inne spalanie

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

I czuć było że ma ciężko

Porównując go z df to tamte to smoki były 

Jd wypadają przyzwoicie 

Kolega przerzucił trochę ciągników przez usługi

I zawsze mówił że najlepiej wypadały aresy 

JD nigdy nie wziął mniej niż DF. Powiem więcej w wiosennej orce w takich samych pługach JD 6920 dużo słabiej sobie radził niż DF 6165. Wyraźnie było czuć, że jest słabszy. Jeździliśmy jeden za drugim i co jakiś czas się zmienialiśmy, żeby sobie porównać. DF objeżdżał JD. Fakt, se JD starszy

6290 na bezstopniowej 6165 na tej z czterema trybami jazdy

Opublikowano
4 godziny temu, Łolek napisał(a):

Do sexu za długo się schodzi z kalesonami i może się panna rozmyślić,taki stary i nie wie, ej Sławek 

Jak mało ruchliwy to i kalesony przeszkadzają 

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Qwazi napisał(a):

 między kierownica i pedałami 

Dej spokój bo się tęczowo robi 😉

39 minut temu, Karol6130 napisał(a):

I czuć było że ma ciężko

Porównując go z df to tamte to smoki były 

Jd wypadają przyzwoicie 

Kolega przerzucił trochę ciągników przez usługi

I zawsze mówił że najlepiej wypadały aresy 

Mój 6480 w robocie do 1700 800  jest w miarę ale 2100 to robi wir że strach zbiornika otworzyć bo wciągnie 

15 minut temu, soltys48 napisał(a):

Jak mało ruchliwy to i kalesony przeszkadzają 

No może i tak 

48 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Fandt 5xx też był w miarę ok, ale przy remontach już trzeba było się głowić 

Teraz tylko valtra 

Seria 300 i 500 dobre ale stara 600ta to jest sprzęt 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
7 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

Farmer 308 CI to coś warte ? Oglądałem ostatnio, pasowałby mi taki 

👍

Dobry prosty w obsłudze traktor twarde to i uparte 

  • Thanks 1
Opublikowano
8 godzin temu, Krzysztof81 napisał(a):

Uziu pisał że jego to wpierdala paliwo jak żul wino.

Przy 140koniach trudno o oszczędności w porównaniu do 3085  to 6480 to pijok ale obrotami i skrzynią można zaoszczędzić sporo, zależy też od maszyn i klasy ziemi 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

🙋

Wie może ktoś od czego oznaczenie K na sterowniku solara?

Czemu mi miga?

IMG_20250524_074107.jpg

Może że k**wa słońca nie ma 🤔i się denerwuje 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v