Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

A twoje w czym lepsze? Też za 100 lat o tobie zapomną... Ja nie lubię poświęceń i marnacji czasu dla kogoś jeśli ten ktoś mi nie zapłaci.

A po co mi ta chwila?

To samo co np ładny kurczak dobrze sprzedany....radość...tyle że mnie co innego cieszy.

Mnie drobnostki cieszą, ty szukasz winy u kobiet że coś nie tak...

Opublikowano
56 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Święte słowa. Większe zmartwienie czy iść do kochanki czy zostać z żoną niż się gospodarką przejmować 🤭

U badylarzy teraz robię to sprzedają 10zl/15kg, auto z podwórka zabiera

I niżej tego na Kaliszu załadujesz.

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

To samo co np ładny kurczak dobrze sprzedany....radość...tyle że mnie co innego cieszy.

Mnie drobnostki cieszą, ty szukasz winy u kobiet że coś nie tak...

Kogoś trzeba winić. Dzięki temu łatwiej. I lepiej tego nie naprawiać bo to się może źle skończyć.

Opublikowano
33 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo tak jest łatwiej. Po co sobie utrudniać?

Idąc tym tokiem myślenia to u mnie nic by nie miało sensu.

To Pjoter i browar kupiłeś lub Polmos żeby się napić 🤣 czy sam pędzisz idąc twoim tokiem rozumowania 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kogoś trzeba winić. Dzięki temu łatwiej. I lepiej tego nie naprawiać bo to się może źle skończyć.

No ja akurat rozumiem..znaczy wiem czemu...

Rysiek ma Germanów i Tuska, Ty kobiety...dobrze mieć na kogo winę zwalić...i jeszcze w to samemu uwierzyć...

Tylko że to śmieszne...jak ktoś racjonalnie myśli.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Ciekawe czy dobre🤔

Znając małopolskie skąpstwo to pędzone na byle czym, byle jak, byle jak najtaniej i waliło w łeb ...

Podlasiaka ostatnio dorwałem od klienta co kupuje u mnie truskawę, to towar petarda, aż szkoda popijać ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

A kup to hondę i pojedziemy do Piotra sprawdzić...Nas nie wygoni...

No to też argument który przekonuje. Jak nas ugości to wrócimy bocznymi. 

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Na wielką gościnę bym nie liczył, ale wiem że skosztować da...

To dobry człek....

No na rosół to też nie liczę. Coś do żarcia weźmiemy. Aby %postawił. Ciekawe czy on z tych co po 3 kieliszki i wy***rdalać , czy z tych aż wszystko z domu wypijem 🤔

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tomek, jedziem?🤔

A jak. Po groch będę jechał to cię zabiorę po drodze ale musisz colę wziąść. Pojedziem na bogato. 

Edytowane przez 6465
Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał(a):

A jak. Po groch będę jechał to cię zabiorę po drodze ale musisz colę wziąść. Pojedziem na bogato. 

Groch to  piknota,aby udało się go szczęśliwie zebrać 🙏 

 

IMG20250610161731.jpg

  • Like 5
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v