Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

czy takie nie dopieszczone to nie wiem raczej dobrze sie trzymaja bo on jest mechanikiem i wie jak sie z tym obchodzic i w razie czego cas zawsze zrobi ale to jest poprostu meka praca gdzies i pozniej na gospodarce on zeby sprzedac swinie jedzie o 5 na sped najlepiej zdecydowac to albo to co do rodzicow to powiedz ze jak beda kazali Ci isc tam gdzie nie chcesz to sie rozwalisz na motorze i bedziesz mial spokoj bo nie widzisz w tym swojej osoby jesli masz motor to powinno zadzialac

Opublikowano
czy takie nie dopieszczone to nie wiem raczej dobrze sie trzymaja bo on jest mechanikiem i wie jak sie z tym obchodzic i w razie czego cas zawsze zrobi ale to jest poprostu meka praca gdzies i pozniej na gospodarce on zeby sprzedac swinie jedzie o 5 na sped najlepiej zdecydowac to albo to co do rodzicow to powiedz ze jak beda kazali Ci isc tam gdzie nie chcesz to sie rozwalisz na motorze i bedziesz mial spokoj bo nie widzisz w tym swojej osoby jesli masz motor to powinno zadzialac

 

Nie mam motoru :/ Ale zrobie to rowerem :) (tak jak przypadkiem mój kolega, skakał z chopki wystraszył się wyleciał przez kierownice, wybił zęby i miał coś z żuchwą). Moge skoczyć z balkonu (wolalbym dla mojej milosci ktorej nie mam, bylo by romantyczniej :)) mieszkam na 4 pietrze wiec bedzie plusk tylko xD U mnie w wiosce jest taki rolnik tak samo robi, wszystko kradnie z zakladu i sprzet ma brzydki ;p wiec myslalem zei u was tak jest ale jednak nie :(

Opublikowano

u nas jest tak ze jak juz sie cos robi to do porzadku a nie na rok dwa bo to jest bez sensu fakt faktem z zakladu jakis olej sie przyniesie albo cos albo jak wujek jezie w teren to zalatwi niekiedy taniej rope czy cos jak zrobie kome to zobaczysz moj sprzecik

Opublikowano

wracając do tematu to wg mnie to większość ludzi ze wsi jest bardziej wartościowa niż nie jeden krakus czy warszawiak...nie obrażając nikogo ale ja to np. poznaje na drodze.......nie musze parzeć na rejestrację by powiedzieć że jedzie krakus czy warszawiak......jedzie taki ważny nikogo nie puści i jedzie taki ważny ciołek..... wg wieś prawie zawsze górą...... :(

Opublikowano

Krakus :):):(

Coś o nich wiem. Za płotem jeden taki mieszka. Oczywiście nie obrażając nikogo z Krakowa.

 

W sumie to ja się miastowym aż tak nie dziwię że postrzegają ludzi ze wsi jako wieśniaków, buraków... Bo powiedzcie co taki przeciętny mieszczuch ma sobie myśleć o wsi? Kilka razy w roku ruszy się w miasta (gdziekolwiek). I przejeżdżając przez wieś kogo widzi najczęściej? Żuli wiejskich pod sklepami, młodzież na przystankach (wcale nie czekającą na autobus :) ). Bo wszyscy porządni farmerzy nie przesiadują pod budką z piwem. Tylko pracują ciężko i w pocie czoła na swoich farmach, więc ich nie widać. A przecież jakim cię widzą takim cię piszą. A wydaje mi się że prawie we wszystkich wsiach jest tak jak u mnie. Idziesz rano po chleb a tam już na piwku stoją, jakieś winko za przystankiem, odlać się to idą za pierwsze lepsze drzewo......

 

Aż szkoda gadać.

Opublikowano

U mnie to sie zbierają na piwo o 16 :( A sikają za sklepem. Tak to przeważnie jest jak się przejeżdża przez wieś, to tylko taki widok widzimy, no może czasem jak ktoś na podwórku coś robił.

Opublikowano

nawiązując do mieszczuchów to powiem że w ogóle nic nie umieja zrobić.....ostatnio byłem w castoramie i tam chodzą tacy kolesie i doradzają tym mieszczuchom i właśnie słyszałem jak jeden krakus pyta się czy może przylkiec płytki do desek.....normalnie pszkoda gadac

Opublikowano

Są ludzie i klamki no i parapety też sie zdarza . Nie zapomnę jak moj kolega zawsze sie ze mnie śmiał ze ja ciągle na wieś jeżdżę bo tam to trzeba zboże kosi ręcznie i takie tam (od malago do 4 lat mieszkałem na wsi potem urodziła sie moja sister i do city a teraz powrót do korzenii) kiedyś przyjechał na tydzień chłopak nie mógł wyjść z podziwu jak dałem mu ciapkeim pojeździć ja sam bylem w szoku ale od tamtej poru nabrał dużego szacunku do rolnictwa i Rolników.

Opublikowano
Są ludzie i klamki no i parapety też sie zdarza . Nie zapomnę jak moj kolega zawsze sie ze mnie śmiał ze ja ciągle na wieś jeżdżę bo tam to trzeba zboże kosi ręcznie i takie tam (od malago do 4 lat mieszkałem na wsi potem urodziła sie moja sister i do city a teraz powrót do korzenii) kiedyś przyjechał na tydzień chłopak nie mógł wyjść z podziwu jak dałem mu ciapkeim pojeździć ja sam bylem w szoku ale od tamtej poru nabrał dużego szacunku do rolnictwa i Rolników.

 

Moi koledzy też sie śmieją jak mówię że jadę do wujka na wieś tak mnie to wkurza ze odrazu bym mu nakopał ale powstrzymuje sie ;] Żałuje że moja mama pojechała do miasta a mogła ona mieć tą gospodarkę ale dobrze ze w rodzinnie mam 4 wujków którzy mają galante gospodarki. Mnie rolnictwo interesuje od zawsze i będzie i mam gdzieś co mieszczuchy mówią. Ja też kolegę zaprosiłem do wujka ale bałem sie mu dać zetorka i ciapka do przejechania sie. Ale jak by przyjechał w żniwa to by też nabrał szacunku bo by wiedział jak trzeba robić w żniwa

Opublikowano (edytowane)

Różni ludzie żyją w mieście i na wsi a wszystko zależy z jakich środowisk są Ci ludzie, o tych ze wsi powiem tylko tyle że nie lubię ludzi którzy tylko narzekają ze nic się nie opłaca i nic nie warto robić tyle co zaorać na dopłaty albo i to nie i że tylko jak głupi się narobi rolnik i nic z tego nie ma a taki nicpoń siedzi na rencie i przepija dopłaty, o tych z byłych pgr-ów nie wspomnę, ale są i tam nieliczni którzy coś działają. Dla mnie na szacunek zasługują Ci najbardziej zapracowani co mają hodowlę lub kilkadziesiąt ha sprzęt inwestują i z tego żyją a cała gmina przelicza ile to mają dopłat itd. tyle o wsi.

Natomiast określając dzisiejszego mieszczucha to musiał bym przerobić powiedzenie "chłop żywemu nie przepuści" na mieszczuch żywemu nie przepuści" skąd w tych ludziach tyle agresji i zawziętości, o byle co sądzą się kłócą, ostatnio na cpn w lublinie k*rwiają się i wyklinają przez cały cpn bo jeden drugiemu łupinki z orzeszków rzucał jak ten jechał z tyłu itp. ale bójmy się wszyscy bo ci najbardziej butni (czyt. przy kasie) emigrują masowo na wieś (taka moda) albo budują domki letniskowe i np. prawo budowlane pozwala budować płytę gnojową 50m od sąsiada, a koledze taka klientka z lublina co mieszka 400 m dalej jakieś sprawy zakłada czy coś ze jej płyta 50m2 gnoju przeszkadza a takich przypadków jest coraz więcej. Słyszeliście o projekcie ustawy że mają nakładać kary jak komuś śmierdzi z obory a stwierdzać to będzie ktoś z gminu na węch

Edytowane przez andrzej2110
ort+ literówki
Opublikowano

To jest coraz śmieszniejsze . Najlepsze jak przeprowadzi sie na wieś małżeństwo poprawne politycznie dla takich ludzi powinny być założone osiedla bo jak Ci taka para zrobi wykład to szlag Cię może trafić u mnie tez był przypadek koleś chciał płytę gnojowa tez coś kolo 50m2 to nie bo to środowisko szkodzi i krajobraz niszczy i takie tam .

Opublikowano
To jest coraz śmieszniejsze . Najlepsze jak przeprowadzi sie na wieś małżeństwo poprawne politycznie dla takich ludzi powinny być założone osiedla bo jak Ci taka para zrobi wykład to szlag Cię może trafić u mnie tez był przypadek koleś chciał płytę gnojowa tez coś kolo 50m2 to nie bo to środowisko szkodzi i krajobraz niszczy i takie tam .

Coś ci się pomieszało z tą płytą. Po to właśnie jest aby chronić środowisko/

Opublikowano (edytowane)

Mi się nie podoba że wieś się rozwarstwia na tych co gospodarzą i się z tego utrzymują (we wsi jest 1 max 2 takich)reszta gospodarzy i dorabia a cała reszta nawet kury nie trzyma, a z roku na rok tych co pracują i dorabiają jest coraz mniej no i średnia wieku rolników, to młodszego jak 40 lat to jednego no dwóch tylko w okolicy znam którzy tylko z gospodarstwa żyją no i dobrze sobie radzą. Ale coraz więcej sprowadza sie na wieś mieszczuchów i zaczynają się panoszyć że gnojówka wywożona śmierdzi, ze droga przed jego działką za blisko płotu przebiega (taki tym ma domek letniskowy i 2 dni urzędował na tym płocie i pokazywał wszystkim jak mają jeździć) a to jeden taki na policję dzwonił bo z pługów grudy ziemi i chwastów na drogę spadły przed jego domem jak kumpel jechał itd itd,

Edytowane przez andrzej2110
błędy
Opublikowano (edytowane)
Mi się ni epodoba że wieś się rozwartsiwia na tych co gospodarzą i sie z tego utrzymują (we wsi jest 1 max 2 takich)reszta gospodarzy i dorabia a cała reszta nawet kury nie trzyma, a z roku na rok tych co pracują i dorabiają jest coraz mniej no i średnia wieku rolników, to młodszego jak 40 lat to jednego no dwóch tylko w okolicy znam którzy tylko z gospodarstwa żyją no i dobrze sobie radzą. Ale coraz więcej sprowadza sie na wieś mieszczuchów i zaczynaja się panoszyć że gnojówka wywożona śmierdzi, ze droga przed jego działką zablisko płotu przebiega (taki tym ma domek letnikowy i 2 dni urzędował na tym płocie i pokazywal wszystkim jak mają jeździć) a to jeden taki na policję dzwonił bo z pługów grudy ziemi i chwastów na drogę spadły przed jego domem jak kumpel jechał itd itd,

 

 

U mnie jest taki ale on we wsi mieszka już hoho i myśli że będzie cała wsią trzasł

 

/// kolor czerwony jest zastrzeżony

Edytowane przez andrzej2110
Opublikowano

ja mieszkam we wsi i sie tego nie wstydze jedna z klasy z sąsiednej wsi to mówi do dziewczyn że wy jesteście wieśniacy bo macie krótkie paznokcie :rolleyes: a z miasta przeprowadzają sie na wieś i za duzó nie mówią o nas wieśniacy kumpel ma gospodare w mieście mówi że mieszka w grabowie ale sie nie przyznaje do tych co w nim mieszkają

Opublikowano

Mam kolege ksywa ,,Kołcz" zachowywał się jak taki co on se raczek nie pobrudzi bo tatuś albo mamusia to zrobią za niego . Ale kiedyś chłopaka widziałem jak orał myślałem że zaraz padnę (totalny szok) .Od tamtej pory zmienił zupełnie swoje postępowanie. Nie wiem czy może że ktoś go zobaczył jak on pracuje czy z innego powodu.

 

 

 

Sorki za czerwony kolor takie przyzwyczajenie z innego forum . (I'm a mod ) :rolleyes:

Opublikowano

dzis bylem w sklepie i uslyszalem od dwoch pan po 40 (wymalowane ze loj) ze rolnicy to maja dobrze my musimy kupic marchewke a on idzie na pole i sobie ukopie :) pieniedzzy im z uni nadali doplat i jeszcze mowia ze im zle :rolleyes: ale te panie z miasta nie pomysla ile ropa podrozala ze zawsze jakis wydatek bo to kapcia sie zlapie to znow cos ile nawozy kosztuja ile cherbicydy :) i jeszcze nie wspomnialem o najwarzniejszym ze niekturzy ludzie z miasta mysla ze zarchewke czy inna rosline to sie sieje i kopie a czas kiedy ona rosnie ile czeba kolotego sie nalatac zeby cos bylo :)

Opublikowano
ja takim co to mówią ze rolnicy mają dobrze bo kasa z uni i wogule to odpowiadam ze nikt im nie zabraniał zostać rolnikiem :rolleyes:

I to mi się podoba. Z tego co pamiętam to pochodzisz z miasta, ale wiesz jak jest na świecie, jaka jest sytuacja i twoim poglądem nie jest to co usłyszysz w telewizji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v