Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Agrest napisał:

Ja tam się nie znam.

Ale orką niszczymy wytworzone przez sezon kapilary i naturalny podsiąk.

Podczas naturalnego osiadania gleby, te kapilary się odbudowują. I odleżała orka oprócz tego że nie obrywa delikatnych korzonków włośnikowych, ma już odtworzony podsiąk i dlatego rośliny dużo szybciej i równiej kiełkują.

Wały zastępują  naturalne osiadanie gleby. Robią po przejeździe to  co grawitacja i opady przez 3 tygodnie.

Tylko że dziś możemy tylko na grawitację liczyć.

 

Taaaaa...Ty się nie znasz🙃

A taka orka na piaseczku🤔

Screenshot_20240907-220413~2.png

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Pigmei napisał:

Nie mam foty z zapadniętym w piachu packerem, może mam inne piaski  😞

Te na fotce to takie piaski, że jak jest sucho to się w nich topisz, a jak popada również. Ogólnie to szału z tym wałem nie było, ale jak się wolno siało, to jakoś szedł, i pole było równe, oraz w miarę zagęszczone. Z innymi nie mam wiele doświadczenia,. 

Opublikowano
7 minut temu, Krzysztof81 napisał:

To dużo czy mało? Nie wiem ja mam starego Fendta, tam się wymienia oleje, wlewa paliwo jeździ. Ewentualnie tarcze sprzęgłową i uszczelki pod głowicami 😉

Nie wiem czy dużo czy mało. Chodziło o porównanie tej samej części w dwóch markach🤷. Do Zetora za 1,7 tys to żem pół auta przywiózł z Kalisza 😁

1 minutę temu, Agrest napisał:

Chyba nie teraz, bo widzę tu idealne warunki wilgotnościowe

Wiosenna. Teraz jeszcze pługa nie tykałem

Opublikowano
22 minuty temu, Agrest napisał:

Ja tam się nie znam.

Ale orką niszczymy wytworzone przez sezon kapilary i naturalny podsiąk.

Podczas naturalnego osiadania gleby, te kapilary się odbudowują. I odleżała orka oprócz tego że nie obrywa delikatnych korzonków włośnikowych, ma już odtworzony podsiąk i dlatego rośliny dużo szybciej i równiej kiełkują.

Wały zastępują  naturalne osiadanie gleby. Robią po przejeździe to  co grawitacja i opady przez 3 tygodnie.

Tylko że dziś możemy tylko na grawitację liczyć.

 

Jak dla mnie bez opadów sama grawitacja nic nie zdziała, a orka bez wałowania po, to strasznie w taką pogodę przesuszy. Praktycznie popiół na całą głębokość tego zabiegu. Książki pisali jak klimat był inny. Trzeba trochę to zaktualizować. 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Agrest napisał:

Czyli jedną oponę na przód?🤭

Nieeeee...wyliczam:

Pompkę sprzęgła, obie pompki hamulców, łożyska przystawki przedniego napędu, kamienie widełek, widełki, klin, dwie szyby, uszczelki do tych szyb oraz do jednej klamka wraz z wszystkimi pierdołami do montażu, włącznie z jakimiś sworzeńkami i zawleczuszkami...chyba nic nie pominąłem 🤔...ale przednie opony przede mną...na przyszły sezon...dziadek jakąś lipę założył i pękają od środka 🤦

5 minut temu, Leszy napisał:

Jak dla mnie bez opadów sama grawitacja nic nie zdziała, a orka bez wałowania po, to strasznie w taką pogodę przesuszy. Praktycznie popiół na całą głębokość tego zabiegu. Książki pisali jak klimat był inny. Trzeba trochę to zaktualizować. 

Stąd u mnie wał przy pługu 

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
45 minut temu, Qwazi napisał:

Taka dobra jest czwórka powyżej 100 KM🤷

taka jak pafnucego?

6 godzin temu, malaczarna napisał:

Wizyta u specjalisty

chyba tylko po L4 na pół roku 

Opublikowano
7 minut temu, Leszy napisał:

Bardzo dobre rozwiązanie. 

Mimo to, jak odleży wschody lepsze

 

3 minuty temu, konteno napisał:

taka jak pafnucego?

Młodsza ciut...i Zbyszek ma bodajże szóstkę🤔... @12Pafnucy potwierdź lub zaprzecz

Opublikowano
10 minut temu, Qwazi napisał:

Młodsza ciut...i Zbyszek ma bodajże szóstkę🤔

no faktycznie , zapomniałem , znajomy miał 4.80 z ładowaczem to na 2 przednich kołach zdarzało sie mu jeździć 

Opublikowano
5 minut temu, konteno napisał:

no faktycznie , zapomniałem , znajomy miał 4.80 z ładowaczem to na 2 przednich kołach zdarzało sie mu jeździć 

Ten to seria 6...mam fotkę z 12 maja, bo wtedy siałem kukurydzę. Dobry ciągnik, ale powinien mieć 90 KM, a nie 130🤷

IMG_20240511_105409_004_HDR.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Taaaaa...Ty się nie znasz🙃

A taka orka na piaseczku🤔

Screenshot_20240907-220413~2.png

Kiedyś jak orałem UG to zawsze przy pługu wisiała brona. Talerzówką obcinało się bruzdy, potem siew poznaniakiem z lekką broną o niskim zębie zamiast zgrzebła. Jesienią wystarczało zupełnie. Wiosną dodatkowo wszystkie piochy po siewie obowiązkowo wałowane.

Teraz  gdy sieję zestawem to zęby w agregacie tylko zagarniają ślad traktora. Całą robotę robią wałki.

Po próbach w tym sezonie prawdopodobnie pług wylatuje już na stałe z użycia. 

  • Like 1
Opublikowano

Powitać

w Polsce G już słoneczko świeci a w Polsce A pewno jeszcze noc

 

17257685795144989764973440892083.jpg

59 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Yyy..

Świętujeta juz 🤔

🥱🙋

Tak,  bickom dać i o 7:30 na mszę i potem cały dzień wolny 

  • Like 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v