Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Konna widełkowa... Tania i prosta do bólu.

To też proste do bólu, nawet prostsze od konnego "fikacza", a robotę robi o niebo lepszą. O wydajności nie wspominając 

Opublikowano

Zaczyna padać. 

Kulki wywożą już z pola. 

50 z mchala z dwóch hektarów. 

Lekki sezon się zapowiada, zamiast z gownomiotem to z polifoska się polata 😁

Opublikowano
10 minut temu, szymon09875 napisał:

Ojciec kupuje sobie takie shoty magnezowe w aptece. Pomagają chyba bo przestaly go skurcze łapać 

A to jest lek czy suplement?

Opublikowano
33 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Do takiego suszenia słomy jest tylko jeden najlepszy sprzęt...

1mm za noc. Lipiec 61mm.

Do suszenia tak skromnej ilości słomy potrzeba tylko chwilę cierpliwości, wiatru i słońca.  

Pamiętać należy że magnez jest antagonistyczny z potasem i nid można sobie ot tak dokładać dawkę magnezu na full. Można sobie zafundować trochę nieprzyjemności np z serduszkiem jak w organizmie dostępny potas spadnie.

Ja np czasem łykam asparginian magnezu bo jest zbilansowany potas i magnez

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

Do suszenia tak skromnej ilości słomy potrzeba tylko chwilę cierpliwości, wiatru i słońca.  

Pamiętać należy że magnez jest antagonistyczny z potasem i nid można sobie ot tak dokładać dawkę magnezu na full. Można sobie zafundować trochę nieprzyjemności np z serduszkiem jak w organizmie dostępny potas spadnie.

Ja np czasem łykam asparginian magnezu bo jest zbilansowany potas i magnez

Jęczmionkę przewracałem mimo, że deszczu nie dostała i mimo tak samo cienkich pokosów - elegancko obiło ości, później przegrabiona z dwóch wałków na jeden i super słoma.

Opublikowano
szymon09875 napisał:

1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

Magnez panie weź/wypij ...

Ojciec kupuje sobie takie shoty magnezowe w aptece. Pomagają chyba bo przestaly go skurcze łapać 

wrzuc fotkę tego shota

Opublikowano (edytowane)

12mm od wczoraj. Lipiec 146mm

 

Poplony przedwczoraj rozsiane. Może groch wzejdzie nim go gołębie wyciągną

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jęczmionkę przewracałem mimo, że deszczu nie dostała i mimo tak samo cienkich pokosów - elegancko obiło ości, później przegrabiona z dwóch wałków na jeden i super słoma.

To że można tak robić to wiadomo. 

To że nie ma to sensu też😜

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
7 minut temu, Agrest napisał:

12mm od wczoraj. Lipiec 146mm

 

Poplony przedwczoraj rozsiane. Może groch wzejdzie nim go gołębie wyciągną

To że można tak robić to wiadomo. 

To że nie ma to sensu też😜

Lepiej się urobić niż za babami uganiać. Wtedy nie ma na takie coś czasu i nikt się o to nie dobina.

  • Haha 1
  • Sad 1
Opublikowano

Można też się biczować . Lizanie ran zajmie tyle czasu że o babie się nie pomyśli🤭😜🤣

Opublikowano
12 godzin temu, Tomasz0611 napisał:

Heder zgodnie z prawem się zdejmuje na przejazd ... A jazda z nie odczepionym to ryzyko kierowcy ... I jak Ci baran wpadnie w ten heder to i tak się skończy twoja wina bo zgodnie z prawem nie powinno Cię być na tej drodze ...

Wyjeżdżam z podporządkowanej, skręcam w prawo. Na pasie, na który chcę wjechać jedzie debil, który wyprzedza na oznaczonym skrzyżowaniu na podwójnej ciągłej. Dochodzi do zdarzenia. Czyja wina? Przecież tego debila nie powinno być na tej drodze. ( sytuacja hipotetyczna).

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

Można też się biczować . Lizanie ran zajmie tyle czasu że o babie się nie pomyśli🤭😜🤣

Można, czemu nie. Grunt to dużo zajęć i dużo %. Jeśli uda się to zgrać to jest już super.

  • Haha 1
Opublikowano

Znowu doj**ało deszczem.

0.5mm

W ciągu 3 dni 1mm

Dobrze, że nie na raz tylko w 5ciu podejściach to choć nie spłynęło 🙆 

W tym roku chyba międzyplony będą we wrześniu rzucone na sztukę 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v