Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał:

Ma kasy to co będzie kombajn zdzierał 

Tak czy siak się kiedyś zedrze prędzej czy później nic nie jest wieczne

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, gregor1284 napisał:

Któren tu miał wiśnie?

Jam ci miał

Jam ci 🙋 

P0jechały na Sochaczew 😉

6 minut temu, MonteChristo napisał:

Tak czy siak się kiedyś zedrze prędzej czy później nic nie jest wieczne

O ile mniej po ludziach będzie latał o tyle dłużej posłuży. Chyba logiczne 🤔 

 

Edytowane przez pedro2
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, pedro2 napisał:

Jam ci miał

Jam ci 🙋

O ile mniej po ludziach będzie latał o tyle dłużej posłuży. Chyba logiczne 🤔 

 

To zarobi na kolejny,

Opublikowano

Kiedy? Sezon krótki i trzeba się ze swoim mocno sprężać.  Praca po kilka, kilkanaście godzin dziennie z dojazdami

Po za tym co gospodarstwo to kombajn.

 

Kurna burza neta wcina. Zawiesza się i nie wiem czy poszło. Pewno będzie kilka postów

Opublikowano
Przed chwilą, Nieustraszony1044 napisał:

Pieniądze to nie wszystko 

Może jakbyś miał inne nastawienie to byś miał dom postawiony i byś ze swoją kobitą w nim już siedział i piątkę dzieci niańczył po futrowaniu

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Pada fajny deszczyk 

Dobrze że pada, oby spokojnie całą noc

Jutro rozsieje nawóz po trawach

No niech pada ,a po trawach nie bawem nie będzie śladu -pszenzyto już wybrane czekam aby na dane z kombajnu

1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał:

Chłopie co ja królik jestem 🤦 bez przesady 

Te te☝️

  • Like 1
Opublikowano

Mógłbym jeździć po zarobkach tylko to zakłady decydują kiedy kupują. To nie zboże że na magazyn rzucisz i sprzedasz kiedy chcesz..po za tym od świtu zbiór, potem odwóz, a nocą oprysk tego co się zebrało. 

Opublikowano
2 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał:

Chłopie co ja królik jestem 🤦 bez przesady 

Jak nie my to brudasy z afryki będą się u nas rozmnażać

Przed chwilą, Agrest napisał:

Mógłbym jeździć po zarobkach tylko to zakłady decydują kiedy kupują. To nie zboże że na magazyn rzucisz i sprzedasz kiedy chcesz..po za tym od świtu zbiór, potem odwóz, a nocą oprysk tego co się zebrało. 

Ile trwa skup?

Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Jak nie my to brudasy z afryki będą się u nas rozmnażać

Ile już spłodziłeś?

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Ile już spłodziłeś?

Po ślubie będę płodził

Opublikowano
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

Jak nie my to brudasy z afryki będą się u nas rozmnażać

Ile trwa skup?

Tyle ile zakład potrzebuje. Czasem niezebrany owoc zostaje. 

W tym roku biorą wszystko bo nie ma. A w inne lata jak wchodzi wiśnie to porzeczka stop. 

Opublikowano

My tu gadu gadu, a tymczasem 21 mm z zapowiadanych 13 spadło. Piękny spokojny deszcz.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v