Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12Pafnucy napisał:

No...no...

Opowiadaj dalej...

To bardzo ciekawe...

A ja pi3rdze w tapczan...

1 minutę temu, Kowalsky30 napisał:

Pafnucy właśnie jem sałatę po orawsku na zsiadłym mleku i mi zupełnie nie smakuje 

 

katalizator załóż albo jaki filtr 😁

Opublikowano
12Pafnucy napisał:

2 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Ale zjadłem wszystko i podziękowałem, żeby babce przykro nie było

Bardzo ładnie.

Zapisze to sobie gdzieś.

kredą w kominie 🤔😁

Opublikowano (edytowane)

Ciekawe co jedzą w domu moich przyszłych teściów. Bo tak na pokaz to pewnie jakieś sushi krewetki, a na co dzień...pomidorową z makaronem albo żur

Edytowane przez Kowalsky30
Opublikowano
1 godzinę temu, malaczarna napisał:

leje mąż mi posiał poplon, gryka za dwa dni wyskoczy na sciernie samej? nie zdązy mi potalerzować wszystkiego dzisiaj

To ty męża zostawiłaś samopas?. 

Opublikowano

i po deszczu

2 godziny temu, malaczarna napisał:

mój mąż mi zaokrągla do 40 już. Taki żarcik z jego strony

ja swojej do 50 i sie jeszcze obraza.

1 godzinę temu, Agrest napisał:

Było autokarem jechać jak prawdziwy globtroter😁

za pare lat kupisz sobie taki z winda do wozka i tez bedziesz podrozowal po europie.

12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Zjadłem picce, a teraz na deser lód Iza...

Popiję to wszystko tymbarkiem miętowo jabłkowym...

Takie tam wiejskie jedzenie..

a nie masz zgagi ?? 

to wszystko z malopolskich firm..

Opublikowano

Jacuś nie bądź zawistnym choojem. Odpisz ze smakiem albo daj se spokój bo twe życzenia inwalidztwa dla mnie już są nudne.

A poza tym uważasz się za globtrotera, że od razu do siebie to wziąłeś?

Opublikowano
Przed chwilą, stempos1980 napisał:

18 l nakapało.

Od piątku wieczora do teraz 40 l

Dzwoniłem do domu to tylko 8l, a mogłoby więcej na poplony

Opublikowano
3 godziny temu, slawek74 napisał:

zastanawiaj się dalej... tydzień temu 3 zebrałem coś się narozu rzuci i 4 powinie być...

 

nie opłaca się 🤣😛

 

A dlaczego wyczuwam złe emocje 🙃

Opublikowano
4 minuty temu, stempos1980 napisał:

To gdzie ty na wygnaniu🤔

Jeden mi tu autobus z windą inwalidzką poleca to oglądam, na razie melexy🤣

20240805_165151.jpg

Opublikowano

O matko, choćby po sąsiedzku było to nawet na 1/5 bym nie startował

Opublikowano
13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

W czwartek 3mm. Z piątku na sobotę 26 czy 27 litrów. Wczoraj litr. 

U mnie taki opad deszczu w tej ilości w krótkim czasie to był pierwszy od ponad 3 miesiecy

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v