Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, Michal2399 napisał:

sumie nie ,ale zawsze chyba coś fizycznego znajdę i będzie czysty grosz a nie tylko kupować nawozy ,pasze ,leczenie. Zysku wychodzi mało . A nawet jakby wychodziło i więcej to i tak za dużo musiałbym inwestować w maszyny itp

No to tak trochę ...ryzykownie...

Opublikowano
56 minut temu, Michal2399 napisał:

Wątpię hoć cuda może się czasem zdarzają😏

Żadne cuda. Trafisz na właściwą i tyle🤷...

 

56 minut temu, Michal2399 napisał:

W sumie nie ,ale zawsze chyba coś fizycznego znajdę i będzie czysty grosz a nie tylko kupować nawozy ,pasze ,leczenie. Zysku wychodzi mało . A nawet jakby wychodziło i więcej to i tak za dużo musiałbym inwestować w maszyny itp🤷

Nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy. Przy tym "czystym groszu" będziesz tylko trybikiem i będziesz miał nad głową szefa, który będzie miewał słabsze dni. A może inaczej miewał to on będzie tylko te lepsze. Na pewno się pokusi, żeby zabrać Ci premie, oszwabić na nadgodzinach, nie dać urlopu kiedy byś chciał i ogólnie dbać o to, żeby Ci uprzykrzyć życie głupimi poleceniami. Na gospodarstwie Ty jesteś tym szefem, tyle tylko, że nie masz pracowników. No chyba, że masz. Etat nie jest taki kolorowy, jak tutaj niektórzy chwalą. Wiem co piszę 

  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Eh Malisiak a ja myślałem że definitywny koniec 

No skąd. Toć mam 10ar.

Motyką mam kopać?🤪

Na Ankę klienta to ja i we wsi mam. Męczy doope. Posadził 3ha, a nie ma czym kopać 

Opublikowano

a tak to masz nad glowa szefa ktory ma zly dzien  i  przed wyplata sie worek z gradem rozwiaze ,albo pare wiaderek na m 2 wyleje,i dolozy wiatrem.. i po premi a nawet wyplacie za rok roboty.

1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał:

Wiesz już gdzie będziesz pracował?

 

 

Kurna jaki korek....

Się jakieś auto spaliło....z kierowcą pono...

elektryczne ??

stalem tez niedawno przy takim wypadku-ale kierowca chodzil kolo auta i nawet z bagaznika cos wyciagal .

37 minut temu, 12Pafnucy napisał:

No to tak trochę ...ryzykownie...

a ty kiedy i gdzie idziesz do pracy ???

Opublikowano

Kuzyniak przyszedł pomóc kulować bele na stropie i się podłamał jak zobaczył plon

Z 4ha żyta zrobiłem mu 45 bel, a zamiarował, że sobie zostawi 50 i resztę sprzeda 🤣

  • Haha 2
Opublikowano
7 minut temu, pedro2 napisał:

Na Ankę klienta

Marcin😱🙆🙆🙆🙆🤭...

 

5 minut temu, jacus napisał:

a tak to masz nad glowa szefa ktory ma zly dzien  i  przed wyplata sie worek z gradem rozwiaze ,albo pare wiaderek na m 2 wyleje,i dolozy wiatrem.. i po premi a nawet wyplacie za rok roboty.

Z takimi rzeczami trzeba się liczyć. Pewne nic nie jest. Z roboty na etacie też można wylecieć 🤷. To specyfika takiej "firmy"

  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, malaczarna napisał:

Hej. Słyszałeś o tym chłopaku 15 lat?

Też czekam 2 godziny i po zniwach

Nie,nic nie słyszałem,może widziałem nagłówek ale teraz za dużo rzeczy na głowie i mało w internecie siedzę 

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Kuzyniak przyszedł pomóc kulować bele na stropie i się podłamał jak zobaczył plon

Z 4ha żyta zrobiłem mu 45 bel, a zamiarował, że sobie zostawi 50 i resztę sprzeda 🤣

To mi z 3,5  pszenżyta zrobił już sobie 60 kulek i pewnie z kolejnych 3 metalach z 70 dorobi. 

Słoma w tym roku to cały zarobek 

  • Like 2
Opublikowano
2 godziny temu, Qwazi napisał:

Żadne cuda. Trafisz na właściwą i tyle🤷...

 

Nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy. Przy tym "czystym groszu" będziesz tylko trybikiem i będziesz miał nad głową szefa, który będzie miewał słabsze dni. A może inaczej miewał to on będzie tylko te lepsze. Na pewno się pokusi, żeby zabrać Ci premie, oszwabić na nadgodzinach, nie dać urlopu kiedy byś chciał i ogólnie dbać o to, żeby Ci uprzykrzyć życie głupimi poleceniami. Na gospodarstwie Ty jesteś tym szefem, tyle tylko, że nie masz pracowników. No chyba, że masz. Etat nie jest taki kolorowy, jak tutaj niektórzy chwalą. Wiem co piszę 

Kiedyś powiedziałem szefowi jak miał słabszy dzień żeby poszedł gruchę zwalić i niech wróci to wtedy będziemy normalnie gadać. A było nas tam pracowników chyba trzech i jacyś klienci. Kolejnym razem jak próbował coś to sam za chwilę odpowiadał ze nie będzie się onanizował 

FB_IMG_1721657548610.jpg

Opublikowano
gregor1284 napisał:

2 godziny temu, Qwazi napisał:

Żadne cuda. Trafisz na właściwą i tyle🤷...

 

Nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy. Przy tym "czystym groszu" będziesz tylko trybikiem i będziesz miał nad głową szefa, który będzie miewał słabsze dni. A może inaczej miewał to on będzie tylko te lepsze. Na pewno się pokusi, żeby zabrać Ci premie, oszwabić na nadgodzinach, nie dać urlopu kiedy byś chciał i ogólnie dbać o to, żeby Ci uprzykrzyć życie głupimi poleceniami. Na gospodarstwie Ty jesteś tym szefem, tyle tylko, że nie masz pracowników. No chyba, że masz. Etat nie jest taki kolorowy, jak tutaj niektórzy chwalą. Wiem co piszę 

Kiedyś powiedziałem szefowi jak miał słabszy dzień żeby poszedł gruchę zwalić i niech wróci to wtedy będziemy normalnie gadać. A było nas tam pracowników chyba trzech i jacyś klienci. Kolejnym razem jak próbował coś to sam za chwilę odpowiadał ze nie będzie się onanizował 

to były ostatnie Twoje słowa w tej pracy 😆😆😆

  • Haha 2
Opublikowano
9 minut temu, wojtal24 napisał:

to były ostatnie Twoje słowa w tej pracy 😆😆😆

Nie. Pracowałem później z 3 miesiące jeszcze, Mogę tam iść pracować choćby i od jutra.

Co jestem to chłopaki pytają kiedy przychodzę 

Opublikowano
Michal2399 napisał:

Oddam ziemię w dzierżawę Piątnicakom lub sam będe sprzedawał słome , sianokiszonke ,zboże . Ewentualnie sprzedam wszystko w uj ,bo chyba takich cen za ziemię jak teraz to już nie będzie nigdy póki piątnica płaci 3zł.

gdzie to gospo na sprzedaż 🤔😎

Opublikowano
8 godzin temu, malaczarna napisał:

Jak cielak z 15 l wypija już?

Na dzisiaj ma 23 dni i  zdaja całą mamkę która szacunkowo może mieć 7 litrów dziennie, plus 3 litry z wiaderka na południe. Razem w trzech odpojach 10 litrów. Ale to szacunkowe wartości

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Kiedyś powiedziałem szefowi jak miał słabszy dzień żeby poszedł gruchę zwalić i niech wróci to wtedy będziemy normalnie gadać. A było nas tam pracowników chyba trzech i jacyś klienci. Kolejnym razem jak próbował coś to sam za chwilę odpowiadał ze nie będzie się onanizował 

Mieciu wiesz, że na takie coś może sobie pozwolić pracownik, który ma sporą wartość dla pracodawcy. Zwykły fizyczny, bez poważniejszych kwalifikacji i użyteczności dla firmy, długo po tym nie popracuje🤷. A pokolenie po 85 se narazie fika, bo jest zapotrzebowanie na pracownika i se skaczą z kwiatka na kwiatek. Jak się zrobi cienko na rynku pracy (a to taki sam rynek jak inne), to i fikać przestaną bo ich sytuacja zmusi do szanowania roboty. A wiele wskazuje, że tak może być, jak sobie obserwuje to wszystko

  • Like 5
  • Thanks 2
Opublikowano
6 godzin temu, Michal2399 napisał:

Ja również miałem kupować ,lecz ostatecznie podjąłem decyzję o likwidacji hodowli i pójściu na etat . Tak sobie na spokojnie wszystko poprzeliczałem to cały uj z tego wychodzi przy kupnie słomy ,siana ,zboża . Nie będe w końcu bogacił tych handlarzy 😡 🤮 

Taką decyzję podjąłem wydaje mi się ,że słuszna  . Do końca roku planuje pozbyć się wszystkich ogonów🐄

No jak bazujesz na kupnych paszach to ciężko liczyć na zyski. Pamiętaj, w robocie zawsze szef ma rację nawet gdy jej nie ma i lepiej nie mów mu, że masz to w uju

Kwasi ty to powinieneś gdzieś wyżej mierzyć. Jeszcze tak niekontrowersyjnego w swoich poglądach człowieka na af nie widziałem. Ciekawe, gdybyś się dostał na stołek, czy  byś nie kradł

Opublikowano
10 minut temu, szymon09875 napisał:

Ja rozumiem rozbieżności między różnymi prognozami, ale ta sama strona, tylko prognoza godzinowa a długoterminowa... 

Jutro zależy co komu potrzebne, albo będzie deszcz, albo pogoda 🤣🤣

Screenshot_2024-07-22-17-38-20-671_com.android.chrome.jpg

Screenshot_2024-07-22-17-38-11-562_com.android.chrome.jpg

Screenshot_2024-07-22-17-38-00-189_com.android.chrome.jpg

To siem tak ładnie dzisiaj nazywa poprawność polityczna. 

Nadali by zgodnie deszcz to by dostali pozew o mowę nienawiści 🙃 

2 godziny temu, HF86 napisał:

To mi z 3,5  pszenżyta zrobił już sobie 60 kulek i pewnie z kolejnych 3 metalach z 70 dorobi. 

Słoma w tym roku to cały zarobek 

Daj spokój, u mnie żyto chyba najlepszy zarobek da w tym roku.

Trzeba podumać czy nie zasiać więcej.

Ale faktem jest, że gdyby nie ta susza to bym go nie zebrał. Zgniło by dobite do ziemi w normalnym roku 

IMG_20240720_152722_4.jpg

  • Haha 2
Opublikowano
27 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Pamiętaj, w robocie zawsze szef ma rację nawet gdy jej nie ma i lepiej nie mów mu, że masz to w uju

 

Jeśli szef jest bucem bez mózgu, albo jeszcze lepiej, bucem bez mózgu który firmę dostał od tatusia to masz rację. 

Mądry będzie słuchał pracownika który wie co robi....

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v