Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nikt nie odpowiada od ponad roku na temat COMMANDORa 112CS , czy te kombajny już nie są eksploatowane ? Ja również potrzebuję jakie kol wiek informacje na temat takiej maszyny , informacje na temat clasów serii CS są znikome ,proszę, pomóżcie ?

Opublikowano

seria Commandor to nowsza wersja Dominatora CS, różni je nowsza kabina nieco bardziej rozbudowana hydraulika i elektronika.

Jest 5 modeli, 112CS 114CS 115CS które mają młocarnie 1300mm (odpowiednik kombajnu 5 wytrząsaczowego) i 116CS i 228CS młocarnia 1600mm (odpowiedniki 6 wytrząsaczowego). wszystkie posiadają 8 rotorów za młocarnią choć nowsze 116 i 228 mają dodatkowy przed młocarnią. silniki o mocach od 220 do 340KM, zbiorniki ziarna od 5500L do 10000L, hydrostatyczny napęd jezdny (oprócz 112CS mechaniczny). Kombajny te bardzo dobrze wymłacają zboże jak i kukurydzę.

hedery od 4.50m do 7.50-9.00m, nowsze wersje również bogato wyposażone np: klimatyzacja, napęd 4x4, elek. regulacja szerokości cięcia słomy, elek. regulacja szczeliny pomiędzy klepiskami a rotorami, auto contur, rozkładany hydraulicznie zbiornik, odsysacz kurzu chłopdnicy, system 3D. bolączką tych modeli jest dość ciasno umieszczony silnik za kabiną co powoduje przegrzewanie się go (nie w każdym ale często się zdarza). Charakteryzuje je duża wydajność w porównaniu do zwykłych "klawiszowców".

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Łukasz nie pchaj się w wynalazki. :)

Opublikowano

mi chodzi po głowie ta 116,

na moje 130 ha był by to super sprzęt

 

Ja na Twoim miejscu odczekałbym trochę na pomoc cioci Brukseli i zakupił Tucano. ;)

Opublikowano

to nie żadne "wynalazki", w polsce jest dużo już mocno wyeksploatowanych takich maszyn za małe pieniądze.. a usterki każda maszyna posiada i wcale nie są one jakieś większe niż w typowym klawiszowcu

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ale on nic nie pisał o bizonach a ty już szukasz kłótni.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Kolego jak mamy pisać na takim poziomie to może lepiej sobie podarować wymianę zdań.

 

Wynalazek, bo firma wypuściła dwie serie i szybko zrezygnowała z rozwijania tej konstrukcji, co o czymś jednak świadczy... Dominatory i inne to sukcesywna ewolucja, więc wiele częśći na przestrzeni lat nie uległo zmianie.

Opublikowano (edytowane)

Nie mów, że wynalazek bo prodkukowane byly około 10 lat, Te rotorowce różni od Dominatorów tylko to, że mają zamiast wytrząsaczy rotory.. cała reszta podzespołów to Dominator. i ta konstrukcja też ewoluowała bo zamienili 8 rotorów poprzecznych w dwa wzdłóżne dzieki czemu powstał lexion na rotorze. do tej pory najwiekszym kombajnem byl commandor 228.

Sa to tanie kombajny w porownaniu do innych stad moze ich stan techniczny jest jaki jest niektórych rolników przecież nie stać na takie maszyny jakby chcieli to kupuja takie, remontuja i koszą dalej. Ja mam swojego juz 4 sezon i pracuje bez zastrzeżeń, żboże wymłaca bardzo dobrze tyle, że dewastuje słomę co mi nie przeszkadza bo nie zbieram jej. Do kukurydzy jest idealny, każdą kolbę wymłuci, ziarna nie potłucze i nie zapycha wytrząsaczy jak to w klawiszowcu, mozna pracować tym kombajnem naprawde w trudnych warunkach gdzie zboża wilgotne itp.

Dużo jest mitów jaki to jest zły kombajn a najcześciej mówią tak Ci co nie mieli styczności z tą maszyną lub słyszeli coś od kogoś.

 

a przy okazji to system APS dla Megi też jest czymś zaczerpniętym z tego typu rotora - te same bębny.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

 

Ja na Twoim miejscu odczekałbym trochę na pomoc cioci Brukseli i zakupił Tucano. ;)

 

no właśnie to sposób na przeczekanie, no chyba ze nie znajdę jakiegoś ciekawej używki i rozwarze zakup czegoś nowego w lizingu

Gość Profil usunięty
Opublikowano

To już chyba lepiej jest brać na kredyt nowe technologie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v