Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Posiadam traktor MTZ 82 96r, który posiada wspomaganie na orbitrol. Podczas skręcania na płaskim terenie, kręci się dosyć dobrze, ale wystarczy pokręcić kilka razy w lewo i prawo, po czym koła trochę grzęzną w ziemi i kierownica coraz ciężej zaczyna się kręcić. Nie ma na to wpływu temperatura układu bo nawet na świeżo odpalonym silniku te objawy występują. 

- Sprawdziłem czy tuleje w przdnim moście nie są zapieczone i po podniesieniu przodu i odczepieniu siłownika, kołami można skręcać bez problemu

- Podczas kręcenia kierownicą pompa wspomagania staje się troszeczkę głośniejsza, ale nie ma dużej różnicy, jest dosyć cicho

- Z okolic orbitrola nie dochodzą niepokojące dzwięki

- Gdy są opory na kierownicy, mogę bardzo powoli kręcić kierownicą dookoła, a siłownik nie ma reakcji (przepuszcza siłownik, czy orbitrol?)

- Ogólnie podczas jazdy, traktor pływa i kierownica potrafi przyjmować nowe pozycje (słyszałem że na orbitrolu tak jest i kierownica nigdy nie będzie w formie wyjściowej?)

Możecie mi coś podpowiedzieć, co może miec wpływ na takie objawy? Powinienem sprawdzić ciśnienie w układzie, ale musiałbym kupić manometr i opowiednie trójniki, gdzie nawet nie znam wymiarów tych końcówek.

Z góry dzięki za wszelkie sugestie :D 

 

Opublikowano

Jeśli w skrajnych położeniach kół możesz dalej kręcić kierownicą to puszczają zawory szokowe w orbitrolu, a jeśli kierownica zatrzymuje się w skrajnych położeniach i nie idzie dalej przekręcić to albo pompa daje słabe ciśnienie albo puszcza zawór przelewowy. Jest to wszystko do podregulowania ale problem jest taki ,że do każdej regulacji trzeba zdjąć orbitrol,

Opublikowano

Przecież napisałem że albo to albo to. U mnie pomogło dokręcenie zaworów szokowych i kierownica dochodzi do oporu i dalej nie pójdzie. Z czasem sprężyny w zaworach tracą swoje właściwosci i trzeba przeregulować, jest to pierwsze co trzeba zrobić zanim zacznie się wymieniać wszystko po kolei na chybił trafił

Opublikowano

Gdy koła mają opór to nie da się skręcić kół na maxa, a kierownicą mogę kręcić dookoła, ale trzeba to robić wolno. Jak robię gwałtowne ruchy kierownica to ani drgnie, a jak lekko się przekręci to odbija z powrotem ten kawałek 

Opublikowano (edytowane)

Odkręciłem orbitrol i widzę jeden zaworek na kanale wejścia oleju od pompy. Mogę jakoś zdiagnozować ten orbitrol? 

 

w górnej części obrazka są dwa korki, a pod nimi trzpień i małe kulki. Te korki mogłem odkręcić palcami.

Korek na dole, gdzie wkręcona jest śruba/trzpień ma dużą kulkę i korek był wkręcony mocno

Czy to że te korki były luźne mieć wpływ na działanie orbitrola? 

20230803_221219.jpg

Edytowane przez Kris_95
Inny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v