Skocz do zawartości
ziomalek0

Problem z drutowcem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ziomalek0    5

Witam. Mam problem z drutowcem w uprawie ziemniaka. Czy może ktoś ma też taki problem i pryskał przed sadzeniem (jaki efekt?) i jakim środkiem. Proszę o pomoc panowie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1210    0

Srodkami na drutowce są : pyrineks i dursban. Może je dostaniesz. Z drutowcami jest ten problem że możesz kropić tylko przed sadzeniem i środek wymieszać z ziemią. Po zasadzeniu ja przynajmniej nie znam środka który by to ustrojstwo brał. Osobiście ziemniaków w hurtowych ilościach nie mam i nie kropie ale za to co roku idzie pod 2 ha tytoniu środka, bo w tytoniu i w QQ też lubuje. powiem Ci że w tytoniu jest różnica między kropionym polem a nie kropionym. podobno dużo go występuje po zbożach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

No właśnie bo on lubi próchniczne ziemie. Najwięcej jest go po pociętej słomie. Jest nie do opanowania. dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelec    85

Panowie chyba nie zaprawiacie sadzeniaków środkiem Prestige, i stąd wasz problem. Ja juz nie pamietam kiedy mialem drutowce w bulwach, no chyba ze bralem pole w dzierżawe i w pierwszym roku jeszczze nie bylo zrobione tak jak ja bym tego sobie zyczyl, ale pozniej bylo juz git! :)

 

Oczywiscie pryskam tez pyrinexem, a ostatnio dursbanem, ale to raczej w obawie przed rolnicami i pędrakami.

Pozdro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

Nigdy nie zaprawiałem sadzeniaka. A w jaki sposób to się robi. Czy to daje 100% ochrony ziemniaka???

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Zaprawianie mozna zrobic na rozne sposoby. Przed sadzeniem namaczac bulwy w roztworze w jakims wiekszym zbiorniku, lub tuz przed sadzeniem korzystając z zaprawiarki montowanej na sadzarce, lub jesli nie posiada sie zaprawiarki, mozna pryskac opryskiwaczem recznym podczas zaladunku sadzeniakow do skrzyni sadzarki i i juz podczas sadzenia.

Warto zaprawiac, rowniejsze wschody, chroni przez rizoktoniozą, chorobami przenoszonymi przez mszyce, chroni 100% przed stonką, przed parchem, drutowcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

Wielkie dzięki ale jeżeli zaprawie sadzeniaki to musze pryskać jeszcze pole przed sadzeniem czy zaprawa daje 100% skuteczności w walce z drutowcem????????

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Mam pytanie dotyczące środka DURSBAN-można go stosować przed siewem zbóż ozimych? Chodzi mi o przejechanie orki agregatem, opryskać i za 3 dni siew. Niestety na etykiecie nic nie pisze na temat zbóż, wiosną stosowałem go przed sadzeniem ziemniaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Panowie po zastosowaniu zaprawy prestige nie interesuje was ani drutowiec ani stonka przez czały sezon wegetacyjny.Ja zaprawiam w ten sposób że sypie koszyk sadzeniaka do sadzarki i pryskam go pistoletem do ropowania podłonczonego do sprężarki i znowu koszyk i pryskam itd..Kiedyś nawet w butelce zrobiłem kilka otworów w nakrętce i polewałem w sadzarce i było ok.Polecam środek prestige i zapomnicie o robactwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

prestige dziala tylko 90 dni, wiec to dosc krotki czas w okresie wegetacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

panowie a orientujecie się jaka jest cena za litr tej zaprawy prestige, w jaki sposób moge zaprawić te ziemniaki jeśli sadze sadzarką w którą kładziemy ręcznie ziemniaki kiełkowane może jakbym zatopił każdą skrzynkę w rozcieńczonym oprysku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Też byłbym zainteresowany tym tematem, jak to zwalczyć, w tym roku tego pełno w ziemniakach, nie dość że mało to jeszcze dużo uszkodzonych, dziurawych, poprzednie lata się zdarzało trochę, ale bardzo mało, a teraz to tego w 3 i trochę(drutowce i pędraki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

prestige działa super na stonkę(chociaż w sierpniu zaczęła wchodzić na ziemniaka).drutowca ogranicza ale głównie bulwę mateczną i dopóki młode są połączone z nią.ja dawałem po ugorze gdzie drutowca było duuużo pyrinexa 6 litrów/ha podczas uprawy tzn na kultywatorze miałem zawieszoną belkę i oprysk w momencie styku z ziemią był od razu mieszany na 15 cm i potem podczas sadzenia zaprawiałem prestigem.efekt na tonę może trafią się ze 3 bulwy ciut przygryzione ale nie zwracam na to uwagi.w zeszłym roku pryskałem 4 litry pyrinex i potem bronowałem bo tak zalecają na etykiecie.a sadzeniaka moczyłem w prestige.a po wykopkach wszystko ręcznie przebierałem tak były pogryzione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Czyli jaki z tego morał trzeba pryskać 6 l pyrinexu? Czy lepiej zakultywatorowac niz bronowac czy nie ma na to rady ? ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

dursban czy pyrinex to to samo.tylko dursban nie jest zarejestrowany do ziemniaka.według mnie lepiej 6 litrów bo 1 litr to ok50 zł a efekt bez porównania.i kultywatorem wymieszasz głębiej.a ja pryskałem w czasie kultywatorowania to nic nie zdążyło odparować.pół dnia straciłem żeby belkę do pryskania dorobić do kultywatora ale za to mniej wody zużyłem i efekt na pewno lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

bez przesady z tą belką :)

wystarczy jak zabieg bedzie w pochmurny dzien bez wiatru, tak jak sie powinno pryskac wszystko! a zaraz potem agregat i sadzenie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Ja trenuję ten temat już od kilku lat. Mam za mało ziemi a ziemniaki gdzieś trzeba posadzić więc często trafiają mi się jakieś ugory czy inne zdewastowane kawałki. Stosowałem już chyba wszystkie możliwe środki i metody aplikacji i Pyrinex/Dursban okazał się najbardziej skuteczny. Można oczyścić pole w 90% już w pierwszym roku ale wymaga to stosowania środka i jednoczesnego mieszania go z glebą. Aplikacja opisana na etykiecie czyli oprysk gleby a potem mieszanie jest skuteczna co najwyżej w 30-40%. Odparowanie preparatu jest tak duże że drastycznie spada jego skuteczność chyba że będzie jechał opryskiwacz a zaraz za nim drugi ciągnik z agregatem o szerokości oprysku. Kiedyś tak robiłem ale zanim agregat 5m dogonił opryskiwacz 24m to było już po zawodach. Teraz na agregacie mam zbiornik oraz belkę i od dwóch lat niemal 100% skuteczność. W moim przypadku stosuję 5 litrów preparatu na ha oraz 50 litrów cieczy użytkowej. Zbiornik 400l wystarcza na 8 ha ale trzeba pilnować aby nie robić mijaków oraz najazdów. Prestige jest do wszystkiego i do niczego czyli jak wskazuje nazwa producenta taki bajer. Nowego Prestige jeszcze nie stosowałem ale stary miał za mało składnika grzybobójczego aby skutecznie zwalczyć ryzoktoniozę w mokrych i zimnych latach więc trzeba było dodawać Monceren. Jeżeli zaś chodzi o drutowce to chronił przed nimi tylko do około końca lipca.

Przy okazji wrzucę foty agregatu do trucia robali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

dokładnie jak pisze kolega mikad.jednocześnie zaoszczędzony czas bo nie trzeba dwa razy jeździć.a nowy prestige ma więcej na grzyba a mniej na robaka.ale na pewno działa na stonkę.bo na sąsiednim polu miałem samosiewy z zeszłego roku to na koniec czerwca zostały tylko badyle.a sadzone w tym roku i zaprawiane stonka zaczęła ruszać dopiero na koniec lipca i tylko lorda po brzegach plantacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

panowie a jak by może pryskać wieczorem bedzie przeciez mniejsze parowanie niz w dzień co o tym myślicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

To jak Ty w dzien pryskasz??? na drutowca?? Przeciez to dziadostwo wychodzi w nocy a dniami siedzi w ziemi. ja pryskam na drutowce czy inne robale nocą a ogolne zabiegi tj dokarmianie czy na zaraze na wieczor gdy jest okolo 20-25 stopni gdy sa upaly latem to tak koło 19-20 wychodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

limuzyna, nie jest istotne czy pryskasz w nocy czy w dzien jesli masz na mysli efektywnosc zabiegu pod wzgledem tego czy pryskasz na owady lub nie (czyli na glebe). Ten zabieg, poprzez to ze bedzie 'krążył' w glebie przez jakis czas - chroni bulwe przed robactwem. Nie musi byc bezposredniego kontaktu oprysku z insektem. Gleba przenosi to zadanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

po za tym drutowiec nie wychodzi na powierzchnię.pomylił z rolnicą.a dursban czy pyrinex musi być wymieszany z ziemią przeciw drutowcom bo działa gazowo.można nie mieszać ale w czasie oprysku musi bardzo lać z nieba żeby to wsiąkło.tak się robi w truskawce a i tak efekt jest gorszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

grutowiec jest cieńki 1-2 mm i najczęściej biały lub żółty a rolnica z 4-5 mm i chyba brązowa.poszukaj na googlach.drutowiec gryzie głęboko w ziemi a rolnica pod wierzchem.a jeszcze jest pędrak też szkodliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

No to jezeli nie zastosuje dursbanu to jak mam chronic kartofle pozniej jak zaczną gryzc? sa opryski? czy dzialaja te same co na stonke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×