Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 godzin temu, marcin19071980 napisał:

Pamiątka z wizyty przyczepka na złomowisku.Sa na tym świecie rzeczy które się fizjonomą nie śniły

IMG_20230224_114420_461.jpg

IMG_20230224_114543_358.jpg

ja to wogóle na plac nie wjeżdzam , tylko na wage do załadunku , wczoraj płaskownik ładny 100x25 sie trafił

IMG_20230224_150357.jpg

Opublikowano
18 minut temu, Qwazi napisał:

Ja też tak robię. Tyle, że w ciągu 3 dni ogarnę 6 ha. 2 skoszone, 2 zgrabione i 2 sprasowane i owinięte, każdego dnia. I jestem sam. Jak syn wpadnie pomoc to jest luzik w robocie. 1ha koszę ok 35-40 min, starą kosiarką za 2 tys

To ładnie sobie zapierniczasz , koszenie to uj ale przegrabianie , podgrabianie  masakra i prasować muszę wolno żeby jakoś ubić

Opublikowano
30 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Marek zdrowotność była nie zła ,a płodność moich krów do tej pory była za***ista mam znikome ilości powtórek

Przy wzroście wydajności może się to zmienić, dlatego kluczowy jest czas obserwacja i reakcja 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

No tak zrobisz kilka hektarów i można już jechać po wkład tylnego mostu. Satelity mechanizmu różnicowego nie lubią takich manewrów. Fakt jednak zawraca się momentalnie. 

Przetrwała, ale faktem jest, że w kolejnym roku skrzynia i most zostały wymienione. Most był dobry i chodzi jeszcze, gdzieś w jakiejś siuntce. A skrzynia już się kończyła i zamiast naprawiać kupiłem z rozebranego ciągnika razem z mostem, bo wszystko było w oryginale. Żeby nie składać innego mostu do tej skrzyni. Tylko zwolnice z 4011 poszły. No i plecak

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, hubertb napisał:

Jak się dociera? Jak pyka na wolnych obrotach to marnotrawstwo paliwa. 

dzisiaj mu dopiero 15 godzin, nie mam dla niego żadnej lekkiej roboty. 

starczy że obok dwa ursusy bez zajęcia od października. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

To ładnie sobie zapierniczasz , koszenie to uj ale przegrabianie , podgrabianie  masakra i prasować muszę wolno żeby jakoś ubić

Nie przetrzasam wogóle. Chyba, że pada, to wtedy i jednocześnie całość się wydłuża o 1 dzień. Prasowanie jest ważne, ale grabienie równie ważne. Przyspiesz sobie tą sipmę. To wcale nie są najgorsze prasy, tylko wymagają małej przeróbki, żeby były trochę szybsze i jednocześnie lepiej dobijały

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał:

🤦Przecież Zetora jednego masz, a drugiego byś kupił 

Ale maszyn nie mam za bardzo do  większego Zetora , a ursusami coś się pogrzebie

Opublikowano
1 minutę temu, HF86 napisał:

dzisiaj mu dopiero 15 godzin, nie mam dla niego żadnej lekkiej roboty. 

To idź w ciężką. Zetor dostał remont silnika przed orką. Patrzyłem tylko żeby się bardzo nie grzał. Olej wymieniłem zaraz po zaoraniu. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:
7 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

To ładnie sobie zapierniczasz

Zależy ile bierze na raz ale jak powyżej 2m to nie robi tego nie wiadomo jak szybko. 

2,2. Jeśli łąka w prostokącie to jestem w stanie zejść lekko poniżej pół godziny 

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał:

Przy wzroście wydajności może się to zmienić, dlatego kluczowy jest czas obserwacja i reakcja 

O to Marku zrezygnuje z tego 

10 minut temu, konteno napisał:

ja to wogóle na plac nie wjeżdzam , tylko na wage do załadunku , wczoraj płaskownik ładny 100x25 sie trafił

 

IMG_20230224_150357.jpg

Fajny nowy płaskownik

4 minuty temu, Qwazi napisał:

Nie przetrzasam wogóle. Chyba, że pada, to wtedy i jednocześnie całość się wydłuża o 1 dzień. Prasowanie jest ważne, ale grabienie równie ważne. Przyspiesz sobie tą simpę. To wcale nie są najgorsze prasy, tylko wymagają małej przeróbki, żeby były trochę szybsze i jednocześnie lepiej dobijały

Ja przetrząsam jak grube to parę razy , mokre to straszny kwas i ciężkie 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

To idź w ciężką. Zetor dostał remont silnika przed orką. Patrzyłem tylko żeby się bardzo nie grzał. Olej wymieniłem zaraz po zaoraniu. 

w poniedziałek dostanie glebogryzarkę i będzie mielił lucerniki  i będą pierwsze od wielu lat wiosennie siewy ziarka 

Opublikowano
11 godzin temu, gregor1284 napisał:

Po ile? Jaka waga?

Od 60 zeta do 130 zależy czy kaczor czy kaczka. 

Wagowo to od 3 do 4 kg.

Opublikowano
4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

O to Marku zrezygnuje z tego 

Fajny nowy płaskownik

Ja przetrząsam jak grube to parę razy , mokre to straszny kwas i ciężkie 

Dlatego, że kosisz kosiarką bębnową i prawdopodobnie kosisz za późno. W odpowiedniej fazie trawy, to przy dobrej pogodzie, jak grabie drugiego dnia to już prawie zbyt suche

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, stempos1980 napisał:

Ogólnie to już są  ostatnie przygotowania do siewu papryki .

Jeszcxe dwie noce z normalnym snem a potem już chodzenie do pieca.. 

A na polu dalej rekonstrukcja tuneli bo te ci idą nowe góry to mi się bardzo nie spieszy się ale jak się zrobi to się zrobi.

Plus do tego poprawki jeszcze na innych tunelach a nie idzie wogólę chodzić 🤦

Dużo tych tuneli masz?

Opublikowano
10 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale maszyn nie mam za bardzo do  większego Zetora , a ursusami coś się pogrzebie

Z tego co zauważyłem to kosiarkę i zagrabiarkę byś potrzebował. No i ten nieszczęsny opryskiwacz

Opublikowano
20 minut temu, konteno napisał:

 wczoraj płaskownik ładny 100x25 sie trafił

 

IMG_20230224_150357.jpg

Grzech tego nie brać. 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

A ja zupełnie bym nie wiedział co zrobić z takim materiałem.

Też tak mówiłem jak na złomowisku wyczaiłem 700 kg drutu żebrowanego różnego kalibru i długości i już mało co zostało bo do tego albo tamtego i się przydał. 

Opublikowano
5 minut temu, PRIMO napisał:

Grzech tego nie brać. 

Naprawdę nie widzę dla tego zastosowania w domu. Przedni tuz może, ale do czego jeszcze? 2,5cm grubości 10cm szerokości waży od uja. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v