Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Do energi myślę że jednak lepszy by był swój mieszalnik 

Po uj się w koszta wbijać na siłę kiedy można po kosztach. 

Stasiu wymiesza bez najmniejszego problemu tylko musisz mu powiedzieć. 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Szczyty obory wolne, postawie ich po przekątnej 

Znowu w UJ pieniędzy na to 

Do energi myślę że jednak lepszy by był swój mieszalnik 

Od szczytów to lepiej taśmę do zadawania paszy byś wstawił 

Opublikowano
1 minutę temu, radekz200 napisał:

No gdzie ja mam za delikatne podniebienie 😂 

No ja myślę 

Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Tylko w jednym, drugi zajęty 

To na połowę mniej roboty by było 

Ja to bym uciekł stąd jak miałbym tak tyrać 

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Indyka polecają dla dzieci, tam to jest chemii, to i dzieci zdrowe 

 

Taki beż antybiotyku to drogi trochę. Dwa indyki i swiniaka byś kupił. Z indyka lichy rosół, słodki taki 

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Tak jak na przeziębienie rosół z tych antybiotykowych kur 

Na rosół to drób z własnego chowu a nie ze sklepu. 🤦‍♂️

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, PRIMO napisał:

Na rosół to drób z własnego chowu a nie ze sklepu. 🤦‍♂️

Nie mogę zabrać głosu bo zaraz będą mi wmawiać ze bogolem jestem...

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
14 minut temu, Agrest napisał:

Kurna, ale zobacz w jakim kierunku idziemy? Vide pomysły Unii.

Marcin weźmie wszystko na klatę, otrzepie kurz i zajmie się robotą.

My polegniemy, bo ciężko będzie przywyknąć😁

No wszystko jest możliwe, może by się z łuku nauczyć strzelać bo jak się bardziej cofniemy to może się przydać 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wrzucaj cały kawał skrzydła albo kawał szyi, lepszy będzie. Choć i tak on "chudy" ale całkiem smaczny.

Przekażę do realizacji choć jak będę wiedział że tam szyją była to raczej nie będę jadł

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, PRIMO napisał:

Po uj się w koszta wbijać na siłę kiedy można po kosztach. 

Stasiu wymiesza bez najmniejszego problemu tylko musisz mu powiedzieć. 

Z mauzera masz wycięty wierzch? 

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Z mauzera masz wycięty wierzch? 

Tak. 

Łatwo wtedy przestawić paleciakiem lub TURem. 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Przekażę do realizacji choć jak będę wiedział że tam szyją była to raczej nie będę jadł

Chłopie, cały obiad z głowy. Gotujesz rosół, gotujesz ziemniaki i masz pełny obiad. Jak nie przełkniesz rosołu z mięsem i ziemniakami to nastawiasz jeszcze makaron i dwa dania - rosół z makaronem a mięso obierasz i z ziemniakami na drugie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v