Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
10 minut temu, Qwazi napisał:

U nas też. Bo ojcu ten naczelnik już wcześniej chciał dać przydział na Władka, ale ojciec ruskiego nie chciał, to potem sam mu do domu przywiózł na siuntkę 

u mnie też chcieli śuntkę ale mimo że się dało , to się nie dało . w końcu był władek ale w sumie byli zadowoleni komfortowa (na tamte czasy kabina ) i na 12 ha wystarczył do dziś działa w lekkich pracach 9 tyś mth

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, marian7k napisał:

Kombatanci i ZBOWID miały inne kryteria i jeszcze jak posiadał leg odpowiedniego koloru.

A Ci to wogóle cholera wie na podstawie czego te statusy pozostawali. Ale nie będę się denerwował 

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Pioter toż Ty za młody by pamiętać.

Słucham tego co mi mówią i coś mi nie pasuje aby aż tylu było łapówkowców czy członków partii. Praktycznie wszystkie ruski we wsi kupione w podobnym czasie i to właśnie przez tych mniejszych.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

nie pasuje aby aż tylu było łapówkowców

to była druga waluta jak by...

z przydziałami na władki nie wiem/. kunia śmy mieli wtedy...

Opublikowano

Do galerii zajrzyj

2 minuty temu, Leszy napisał:

Komuś jakieś śluby milczenia złożyłeś?  

 

1 minutę temu, Qwazi napisał:

Dawaj jak już zacząłeś 

 

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

A Ci to wogóle cholera wie na podstawie czego te statusy pozostawali. Ale nie będę się denerwował 

Na posiedzeniu pewnej komórki sekretarz mówił "to nas cłowiek" i tak musiało pozostać , bo kazden z nich "coś za oszywką miał" Pamiętam te szachraje i jeszcze teraz kur..ca mnie bierze.

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

to była druga waluta jak by...

z przydziałami na władki nie wiem/. kunia śmy mieli wtedy...

U mnie ani traktora ani konia, w najbliższym sąsiedztwie dwóch sąsiadów miało po koniku a reszta to albo pola tyle, że ledwo krowę uchowali albo nawet i na uchowanie krowy pola za mało mieli. W dalszym sąsiedztwie nowa C-360, używana C-328 i konie. Potem dopiero jeden sąsiad konia sprzedał, w Kętach był jakiś zakładzik, zrobili mu esa, czterech kolejnych porobiło sobie trajki. Jedna do tej pory stoi. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, marian7k napisał:

Na posiedzeniu pewnej komórki sekretarz mówił "to nas cłowiek" i tak musiało pozostać , bo kazden z nich "coś za oszywką miał" Pamiętam te szachraje i jeszcze teraz kur..ca mnie bierze.

To Ty starszy. Ja z tego okresu najwyraźniej pamiętam jak dwóch zomowców ojca z domu wyprowadziło. Patrzyłem jak po śniegu odchodzili i nie zapomnę do końca życia. Drugi obrazek, jak z mamą kartofle parowane dla świń gniotłem w korycie i mama przy tym płakała. Też nie zapomnę. Miałem 4 lata. Potem wszystko niewyraźnie i wybiórczo 

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

jak to mówią CI granatowi "policjanci i taksiarze największe kur...ze" :D 

hmmm, a jak odmiennej pcii 🤔

Edytowane przez Gość
Opublikowano
55 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

W 1996 był drugi maluch a w 2001 nowe Uno. Pierwszy maluch sprzedany w 95, drugi przejeździł 11 lat, Uno 13 lat. 

A przydziałów nie dawali od ilości hektarów przypadkiem? To jakim wtedy prawem, innym niż danie w łapę mógł dostać ktoś kto miał 2-3ha?

Widzisz miałeś pieniądze to mogłeś mieć Zetora serii 5011-7011 , wystarczyło mieć pieniądze.  Leży jeszcze list informacyjny ile dany Zetor kosztował, cena była w markach niemieckich

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v