Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

"Kiedyś jak dzieci szkole kończyły to się dopiero pierwszy pokos kosilo a gdzie tu głowa w maju kosić"

Tak mi tubylce tłumaczyli 🙄

No u nas kiedyś na Jana a teraz na 15 maja 

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Ta krowa nie skonczy pobierać a już z tyłu wyłazi a kupy to jak końskie 

Ale ile towaru narośnie 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

No u nas kiedyś na Jana a teraz na 15 maja 

Ale ile towaru narośnie 

U nas to dosyć długo zanim wegetacja ruszy bo i trochę tych torfów ale 20 się kosi czego nie popierają "bo wy to musita pierwsi"

Opublikowano

mysmy zawsze zaczynali kolo 25 maja albo pozniej , 2 lata temu konczylem 15 lipca ostatnie

37 minut temu, hubertb napisał:

To nazwisko jest mi znane, nie wiem co z nim się dzieje mogę podpytać. 

niedawno robilem szkolenie w boguchwale i mi sie przypomnialo-oczywiscie on-line 😂.

jego corka czasami ci slubu nie dawala ?? jest kierownikiem usc. do jednej klasy chodzilismy, jej matka uczyla mnie polskiego w podstawowce zanim sie nie wyprowadzili

Opublikowano
2 minuty temu, donweter1989 napisał:

Też kiedyś na Jana pierwszy pokos. Aktualnie koło połowy maja, ale to już od roku zależy jak trawy fazy pogonią 

O jesteś Ty wstrętny kaszubie! Ale wczoraj kaszubkę poznałem o fiu fiu 🤩

Opublikowano
18 minut temu, gregor1284 napisał:

Jak po tym warkoczu z wichra nie zejdzie to i po tym nie zejdzie. Po co późno kosisz trawy? 🤔

Ja nie robię warkoczy , mam taką pierdółke 👇

Screenshot_2023-01-22-20-55-40-77.jpg

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

U nas to dosyć długo zanim wegetacja ruszy bo i trochę tych torfów ale 20 się kosi czego nie popierają "bo wy to musita pierwsi"

U mnie tak samo. Chociaż czasem 20 mają jeszcze ciężko wjechać na niektóre łąki

Opublikowano

Co do tego "ale ile towaru" to znajomy tak robi. Czemu jeszcze nie kosisz? A bo nima co kosić niech urośnie. Yhy mokrzejsze takie łąki ma a koło 15 czerwca kosi to panie 🤦 sąsiad ze dwa lata temu jak kosił ptaszkową tymotkę położoną po ulewie. Cały dzień dwa hektary niecałe 

3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ja nie robię warkoczy , mam taką pierdółke 👇

Screenshot_2023-01-22-20-55-40-77.jpg

Jak górale 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Toć tym się hektar grabi 2 godziny 🤦

No niestety, dobrze że ojciec się tym zajmuje i lubi grabić ,aby tylko co do picia miał to mówi może jeździć 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Toć tym się hektar grabi 2 godziny 🤦

Raz w życiu ujostwo pożyczyłem, nigdy więcej. Toć gwiazdowa to przy tym majstersztyk. Marcin po co ty się tym męczysz? 

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

18 minut temu, gregor1284 napisał:

Jak po tym warkoczu z wichra nie zejdzie to i po tym nie zejdzie. Po co późno kosisz trawy? 🤔

Ja nie robię warkoczy , mam taką pierdółke 👇

Screenshot_2023-01-22-20-55-40-77.jpg

ponad 20 lat tym już nie robię 🤪🤦‍♂️

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

"Kiedyś jak dzieci szkole kończyły to się dopiero pierwszy pokos kosilo a gdzie tu głowa w maju kosić"

Tak mi tubylce tłumaczyli 🙄

Ano tak bywało, koniec czerwca pierwszy, w sierpniu drugi. Teraz to zależy od pogody. W 2022 już 9 maja bo pogodę nadawali, w 2021 dopiero 31 maja bo cały maj deszczowy, w 2020 15 czy 16 maja, w 2019 dopiero w czerwcu bo maj mokry, w 2018 już 1 maja coś skoszone było, napisałem maturę z polskiego 4 maja to kosiliśmy z ojcem dalej popołudniu... W 2016 20 maja, w swoje urodziny jak wróciłem ze szkoły to kosiłem. 

2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Jak górale 

U nas prawie tylko takie. I do tego konne widełkowe. 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Co do tego "ale ile towaru" to znajomy tak robi. Czemu jeszcze nie kosisz? A bo nima co kosić niech urośnie. 🤦

No bo tak jest , najpierw wielki UJ a później z dnia na dzień jak hulnie ...😉

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Raz w życiu ujostwo pożyczyłem, nigdy więcej. Toć gwiazdowa to przy tym majstersztyk. Marcin po co ty się tym męczysz? 

Ja tego używam do kartofliska po Ance. Tam można poświęcić te 2 godziny bo robotę zrobi 

Opublikowano
6 minut temu, gregor1284 napisał:

O jesteś Ty wstrętny kaszubie! Ale wczoraj kaszubkę poznałem o fiu fiu 🤩

Oj znam ich trochę, kiedyś z jedna kręciłem na dobre ale  do czasu zaliczenia wpadki... i to z własnym sąsiadem 😁

Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

Raz w życiu ujostwo pożyczyłem, nigdy więcej. Toć gwiazdowa to przy tym majstersztyk. Marcin po co ty się tym męczysz? 

Bo gwiazdowa robi warkocz ,po drugie tu nawet grabi na pole nie potrzeba zbierać , wszystkie końce,rogi itd prima sort podgrabione 

Opublikowano

A też używam takiej. Tyle że jak mokro.

Na wstecznym siana w podmokła łąkę nie wciskam i dzięki temu suchy walek

2 minuty temu, Qwazi napisał:

Ja tego używam do kartofliska po Ance. Tam można poświęcić te 2 godziny bo robotę zrobi 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v