Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

@Pafnucy12 co takie śmieszne 🤔 

Dziś tyskie 

Oj nic.

Śmieszne to było rwanie makaronu od bycków w taki gorąc widłami... no jak się moglem ze siebie uśmiać...to łoj... a żeby to tylko to było zrobić...

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, superfarmer02 napisał:

A no, teraz oglądaliśmy takiego, farba pięknie wymalowany ale rama i nie tylko spawana część rolek wyjęta bo jak się okazało był w niedokończonym remoncie a miała być igła i poniżej 7,5 nie mamy co gadać. 

A sprzedał byś za tyle? 

Pierwszą  Ankę  na 20kołch za 1500 zł kupiłem  A wiesz ile ma wagi😃 kopałem 6la5 nic nie dokładając. Stała później w  krzakach i w tamtym roku na  złom poszła  po 2zł/kg

Edytowane przez PAN88
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Oj nic.

Śmieszne to było rwanie makaronu od bycków w taki gorąc widłami... no jak się moglem ze siebie uśmiać...to łoj... a żeby to tylko to było zrobić...

Zbyszku nic nie rozumiem , chyba że piłeś wtedy bezalkoholowe piwo 😊

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

alkohol to zły pomysł

Dobry 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Oj nic.

Śmieszne to było rwanie makaronu od bycków w taki gorąc widłami... no jak się moglem że siebie uśmiać...to łoj... a żeby to tylko to było zrobić...

No dzisiaj dało ognia.Zakładalem nowa papę na garaż to musiałem chwilę odpuścić bo przez podeszwy parzyło 

Opublikowano
Przed chwilą, PAN88 napisał:

Pierwszą  Ankę  na 20kołch za 1500 zł kupiłem  A wiesz ile ma wagi

Zeszłym rokiem, jak złom w cenie był, gość przyprowadził Ankę na wagę, odkręcił koła, zainkasował 3800 i pojechał zadowolony ze już się nie musi użerać z klientami co 2500 dają bo taśmy słabe 

  • Like 1
Opublikowano
19 minut temu, Qwazi napisał:

Toć Ci pisałem, że przyczyną jest to, że nic nie zrobiłeś...kobity już tak mają...rób swoje...wszystko wróci do normy...że też Ty tego nie wiesz...a może wiesz🤔...

Moja nieraz pyta "kiedy zrobisz to czy tamto". Odpowiedź zawsze jedna "jak przestaniesz mnie popędzać"🤷...

Mariusz jak zacząłem robić wszystko co chciała to mówi że już koniec... Kuźwa jak tu zrozumieć te istoty 🤷

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Zbyszku nic nie rozumiem , chyba że piłeś wtedy bezalkoholowe piwo 😊

A daj spokój ... całe trzy Tymbarki wychlalem przy tym gnoju...

Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Oj nic.

Śmieszne to było rwanie makaronu od bycków w taki gorąc widłami... no jak się moglem ze siebie uśmiać...to łoj... a żeby to tylko to było zrobić...

Trzeba było se jakieś swieto wymyślić 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Mariusz jak zacząłem robić wszystko co chciała to mówi że już koniec... Kuźwa jak tu zrozumieć te istoty 🤷

Nawet nie próbuj...bądź asertywny i...rób swoje...

Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Zeszłym rokiem, jak złom w cenie był, gość przyprowadził Ankę na wagę, odkręcił koła, zainkasował 3800 i pojechał zadowolony ze już się nie musi użerać z klientami co 2500 dają bo taśmy słabe 

No to nie tak źle im dawał za obydwie 

Opublikowano
3 minuty temu, marcin19071980 napisał:

No dzisiaj dało ognia.Zakładalem nowa papę na garaż to musiałem chwilę odpuścić bo przez podeszwy parzyło 

Na szczęście trochę odpocząłem na łąkach turlając... 

Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

A daj spokój ... całe trzy Tymbarki wychlalem przy tym gnoju...

Ja to się dziwię waszym metodom, choć wiem, że to u was popularne... Robiłem tak kiedyś przy brojlerach, że wyrzucanie po wybiciu rzutu... Nigdy więcej.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja to się dziwię waszym metodom, choć wiem, że to u was popularne... Robiłem tak kiedyś przy brojlerach, że wyrzucanie po wybiciu rzutu... Nigdy więcej.

Znaczy jakim metodom?

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Znaczy jakim metodom?

No zamiast sobie raz w tygodniu posprzątać, albo nawet codziennie to się zmachać jak koń przy orce w ubitym g*wnie. Ojciec opowiadał, że u jego dziadków też tak robili, i przy świniach i przy bydle. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

No zamiast sobie raz w tygodniu posprzątać, albo nawet codziennie to się zmachać jak koń przy orce w ubitym g*wnie. Ojciec opowiadał, że u jego dziadków też tak robili, i przy świniach i przy bydle. 

Pioter, może nie uwierzysz...ale czasu mi brak w sezonie na takie po trochu... 

6 dziś wywiozłem, przewiązując przy tym byki takie spore... adrenalina była...

2 minuty temu, wojtal24 napisał:

bardzo zly

To zależy kto kupuje...

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Pioter, może nie uwierzysz...ale czasu mi brak w sezonie na takie po trochu... 

6 dziś wywiozłem, przewiązując przy tym byki takie spore... adrenalina była...

Nie uwierzę bo nie widziałem nigdy takiego systemu w okolicy przy zwierzętach większych niż kurczak... No ale co kto uważa. Trzeba się zaklepać wnet o cyklopa i rozrzutnik... Początkiem października by może wywiózł...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v