Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
47 minut temu, bratrolnika napisał:

Ja to się bujnałem po okolicznych wioskach, z 70km nakręcone. 

Widziałeś pierwszą generację MT-09??? Co powiesz???

Darek do którego roku 1 generacja? Te nowsze to... takie zadziorne...

Czemu pytasz, myślisz nad zmianą?

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

Chłopaki jak kobieta jest wkurzona i mówię że to już koniec i gadać nie chce , to jeszcze jest szansa że się odmieni 🤔 , pytam bo macie większe doświadczenie

pewnie że tak ,

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Chłopaki jak kobieta jest wkurzona i mówię że to już koniec i gadać nie chce , to jeszcze jest szansa że się odmieni 🤔 , pytam bo macie większe doświadczenie

To zależy... od kobiety i jej charakteru...

Swoją drogą, to naprawdę jestem ciekaw, co żeś odjebał że taka sytuacja... parę dni temu pierścionek i wynajem mieszkania... dziś koniec... szybki jesteś....

Opublikowano

No i łąka będzie na okrojonymi gnoju

I tak się zastanawiam

Jak to zrobić 

Może zrezygnować z obornika. Po rżysku rozsiać wapno, talerzówka, orka, nawozy I siew 

Pole mokre to wiosną wejść będzie trudno 

Ph raczej leży 

W tamtym roku poszło wapno ale to kropla w morzu 

Opublikowano
6 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Chłopaki jak kobieta jest wkurzona i mówię że to już koniec i gadać nie chce , to jeszcze jest szansa że się odmieni 🤔 , pytam bo macie większe doświadczenie

Pewnie, że tak. Daj na przeczekanie. Powiedz o co ci chodzi, ona zacznie pierdolcować, jak ma coś w głowie przemyśli i może coś zatrybi, albo i nie. Kobieta to nie człowiek. One nie myślą ani racjonalnie, ani logicznie.

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
10 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Chłopaki jak kobieta jest wkurzona i mówię że to już koniec i gadać nie chce , to jeszcze jest szansa że się odmieni 🤔 , pytam bo macie większe doświadczenie

Tobie jest psycholog potrzebny na cito 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Pafnucy12 napisał:

To zależy... od kobiety i jej charakteru...

Swoją drogą, to naprawdę jestem ciekaw, co żeś odjebał że taka sytuacja... parę dni temu pierścionek i wynajem mieszkania... dziś koniec... szybki jesteś....

Nic nie zrobiłem,, sama tak mnie potraktowała

Opublikowano
10 minut temu, Karol6130 napisał:

No i wychodzi na to że będzie siana trawa po kukurydzy 

Trzeba zakupić jakie nasiona trawy w sklepie sąsiada 

Mnie to te trawy już się nie podobają 

Opublikowano
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Pewnie, że tak. Daj na przeczekanie. Powiedz o co ci chodzi, ona zacznie pierdolcować, jak ma coś w głowie przemyśli i może coś zatrybi, albo i nie. Kobieta to nie człowiek. One nie myślą ani racjonalnie, ani logicznie.

Właśnie tak myślę dać jej czasu

3 minuty temu, Łolek napisał:

Tobie jest psycholog potrzebny na cito 

Dlaczego , Marek 🤕

Opublikowano
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Pewnie, że tak. Daj na przeczekanie. Powiedz o co ci chodzi, ona zacznie pierdolcować, jak ma coś w głowie przemyśli i może coś zatrybi, albo i nie. Kobieta to nie człowiek. One nie myślą ani racjonalnie, ani logicznie.

Następny znawca kobiecej psychiki 

Niech on się zacznie zachowywać jak dorosły facet to problemy same znikną 

  • Like 2
Opublikowano

@Aktywnyrolnik7245 podejdź ją psychologicznie. Podpytaj czy jej było źle z Tobą,czy jej odpowiadałeś jako facet, jak wyobrażała sobie życie z Tobą w przyszłości. Wtedy będzie musiała odpowiedzieć na któreś z pytań(najlepiej na wszystkie). Ale jeżeli Tobie na niej zależy to zaryzykuj i postaw wszystko na jedną kartę. Jedź do niej z bukietem róż, i obiecaj jej wielkie góry. Jak się złamie to już jakoś będziesz dążył do tego abyście byli szczęśliwi.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Właśnie tak myślę dać jej czasu

Dlaczego , Marek 🤕

Bo za przeproszeniem pier**lisz już tak że naprawdę potrzebujesz specjalisty, zachowuj się jak dorosły odpowiedzialny facet, a nie jak dziecko bo może ona chce wsparcia a nie smarkacza któremu trzeba za rączkę prowadzić

A jeśli nas wkręcasz to nie jest już śmieszne 

Opublikowano
5 minut temu, Belaruss820 napisał:

@Aktywnyrolnik7245 podejdź ją psychologicznie. Podpytaj czy jej było źle z Tobą,czy jej odpowiadałeś jako facet, jak wyobrażała sobie życie z Tobą w przyszłości. Wtedy będzie musiała odpowiedzieć na któreś z pytań(najlepiej na wszystkie). Ale jeżeli Tobie na niej zależy to zaryzykuj i postaw wszystko na jedną kartę. Jedź do niej z bukietem róż, i obiecaj jej wielkie góry. Jak się złamie to już jakoś będziesz dążył do tego abyście byli szczęśliwi.

Próbowałem , nie ma szans żeby pogadać. Przynajmniej narazie 

5 minut temu, Łolek napisał:

Bo za przeproszeniem pier**lisz już tak że naprawdę potrzebujesz specjalisty, zachowuj się jak dorosły odpowiedzialny facet, a nie jak dziecko bo może ona chce wsparcia a nie smarkacza któremu trzeba za rączkę prowadzić

A jeśli nas wkręcasz to nie jest już śmieszne 

Nie wkręcam!!! 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Jakie i czemu

Miałem różne mieszanki ,życica,kupkowka,tymotka i kończyna biała -to jedyne poletko które jeszcze jest.

Jak i kończyny tak i  trawy wygryzła lucerna.

Czemu?Wiesz dobrze jak to jest podczas suszy

Opublikowano
17 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

pytam bo macie większe doświadczenie

dzięki za docenienie , jak nie widać efektów po tylu latach razem i nie masz do tej pory dla niej nic poważniejszego do zaoferowania i niczego się nie dorobiłeś by było wam razem dobrze to faktycznie szkoda jej czasu , wychodze z tego założenia i w swoich relacjach i się nie angażuję bo nie mam z czym startować ani materialnie ani osobowościowo

z biednego domu i niepoukładany więc do skreślenia przez kobiety

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Łolek napisał:

Następny znawca kobiecej psychiki 

Niech on się zacznie zachowywać jak dorosły facet to problemy same znikną 

Wiec powinien ją odpuścić już dawno

Opublikowano (edytowane)

Już pisałem nie raz z pierwszą nigdy nie wychodzi bo ona pierwsza a może ty pierwszy a w życiu iazdy chce spróbować czegoś innego nie na pierwszym skończyć bo ciekawość to pierwszy stopień do piekła taka natura ludzi ,no chyba że ktoś forsą trzaska na lewo i prawo to co innego.

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Próbowałem , nie ma szans żeby pogadać. Przynajmniej narazie 

Nie wkręcam!!! 

 

A czy ty wiesz czego chcesz od życia czy co dalej z życiem swym chcesz robić 

Opublikowano
13 minut temu, Baks00 napisał:

Miałem różne mieszanki ,życica,kupkowka,tymotka i kończyna biała -to jedyne poletko które jeszcze jest.

Jak i kończyny tak i  trawy wygryzła lucerna.

Czemu?Wiesz dobrze jak to jest podczas suszy

Przy wypasie lucerna się nie sprawdza

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v