Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z obserwacji to pracownicy ryja dzień i noc i w święta w polu a właściciel w domu , ale tak jak żniwa są no to tego nie rozumiem dlaczego by nie kosić w niedzielę jak jest pogoda , tym bardziej co się odpierdala z pogodą,to kosić ile się da trzeba

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

To tak żeby się nie nudziło z powodu braku możliwości żniwowania ćwiczę budowę umocnień ziemnych.

IMG_20230808_090320_109.jpg

Koparką?

Przed chwilą, DANDYS napisał:

z obserwacji to pracownicy ryja dzień i noc i w święta w polu a właściciel w domu , ale tak jak żniwa są no to tego nie rozumiem dlaczego by nie kosić w niedzielę jak jest pogoda , tym bardziej co się odpierdala z pogodą,to kosić ile się da trzeba

Przeciwskazań nie ma 

Jest też coś takiego jak wolna wola

Opublikowano
51 minut temu, witejus napisał:

Kabel się podziurawiło rydlem?

Nie .Z niewyjaśnionych przyczyn w miejscu łaczenia się przepalił po 8latach.Ciezko stwierdzić dlaczego bo wszystkie żyły były połączone ale chyba wilgoć dostała się do środka i między fazowo zaczęło się łączyć.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Karol6130 napisał:

Wjeżdżasz kiedy chcesz

 

Ja nie mam nic do ludzi którzy w niedzielę pracują bądź też nie pracują 

Ich wybór 

Pretensji do kombajnisty że nie przyjedzie też mieć nie mogę. Jak się nie podoba to przecież kombajny są dostępne dla każdego i każdy może mieć swój 

Gdyby w tak deszczowym roku kombajnista powiedziałby mi, że w niedzielę nie kosi, to powiedziałbym mu , spi**dalaj, więcej u mnie kosić nie będziesz.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

@Rolnik1973 słyszał, parczewski obszarnik dostanie 6000zl od wojewody za gradobicie ;) widzisz, jemu PiSda a tobie nie xD

Oj popsułeś Ryśkowi dzień 

Nie dość że swe skosił to jeszcze mniej na skupie płacą 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, 6465 napisał:

 No tak. Tylko skąd je wziąść 🤔

To w końcu cię zostawiła że takie obrazki przeglądasz?

Przez przypadek , znajomy udostępnił na FB 

Edytowane przez Aktywnyrolnik7245
Opublikowano (edytowane)

Kiedyś się na usługi jeździło, a teraz szkoda wyciągać sprzętu za te parę groszy... A i większość i tak szuka większych sprzętów niż bizon, bo kupiec odbiera prosto z pola i nie będzie czekać 4-5 godzin zanim nakosisz mu 20ton ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Gdyby w tak deszczowym roku kombajnista powiedziałby mi, że w niedzielę nie kosi, to powiedziałbym mu , spi**dalaj, więcej u mnie kosić nie będziesz.

Ale po co to spierdalaj

Nie można powiedzieć no dobrze i więcej o usługę nie prosić 

  • Like 4
Opublikowano

Dyskusja przerabiana tu setki razy.Swoje to swoje i gadajcie sobie co chcecie.

Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

to powiedziałbym mu , spi**dalaj, więcej u mnie kosić nie będziesz.

A może był by zadowolony🤔, jednego płaczka na podwórku mniej 

Opublikowano
Przed chwilą, DANDYS napisał:

każdy liczy na 100ha w kawału w prostokącie i bez słupów najlepiej i jeszcze tak żeby na minutę nawet nie stanął

No bo są głupi.Najwiecej pieniędzy zarabia się na małych polach.25lat kosze to coś o tym wiem.

Opublikowano

może na sobotę psienice się skosi na wyjeździe. 

miły usługodawca kazał znowu zsyp ustawić i bombaje dowiezie i przez okno wysypie 

Opublikowano
Przed chwilą, marcin19071980 napisał:

No bo są głupi.Najwiecej pieniędzy zarabia się na małych polach.25lat kosze to coś o tym wiem.

Jak bizonem na godzinki to wiadomo, że małe kawałki najlepsze xD a i takim z licznikiem ha coś więcej się nadrobi niż na dużych kawałkach ;)

Opublikowano

Ja tam się specjalnie nie proszę 

Dzwonie i pytam kiedy może i bez problemu, ale ja jakoś nigdy się nie spieszę że dawaj deszcz idzie 

Ostatnio wyjechał na moją prośbę z pszenżyta, miało z kombajnu pod 15%

Sam powiedział że mysi jeszcze postać 

Psuje plany pogoda

Wczoraj dzwoniłem dziś mógł bym kosić, ale czekamy do jutra

Opublikowano

Też będę dzwonił , może by tak koło 15 wyjechał i by był koniec. Teraz jadę talwrzować pognojone ściernisko.

Bo w czwartek odpust w parafii, w sobotę dożynki by zrobił razem z urodzinami córki. A od środy do pracy.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Karol muszę przestać ,żeby w nałóg nie wpaść, od miesiąca co tydzień %. Trzy tygodnie temu byliśmy z rodziną u sąsiada, dwa tygodnie były urodziny syna, tydzień temu przyjechał kuzyn co nie był na urodzinach bo byli w Chorwacji, a w niedzielę byli zacni goście czyli Marek łolek z żoną. 

Edytowane przez 6465
  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Jak bizonem na godzinki to wiadomo, że małe kawałki najlepsze xD a i takim z licznikiem ha coś więcej się nadrobi niż na dużych kawałkach ;)

Oczywiście.Na dużym polu musisz cały czas kosić i w najlepiej w biegu wysypywać.To są straty dla właściciela maszyny.U nas kombajn od hektara kosztuje 550zl a na godziny 450 magia cyferki z przodu sprawia że nikt lexiona od hektara nie chce a Ja swoimi Dominatorkiem hektar na spokojnie w 50min zrobię ale po co.Godzinka.Sobie bendę szkodził a komuś na rękę szedł.W zeszłym roku gość od Lexiona też poszedł po rozum i hektar kosi godzinę i lepiej na tym wychodzi niż na robocie od hektara.Nikt za ciebie maszyny remontował nie będzie za to jak się zje...to pod sklepem bendą zeby suszyć.Jak nie pasuje to wyp.....ć

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v