Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Co to za skup jak ręką pani robi próby?   xD

Czytaj..zmierzyła za chwilę 

Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

A to czemu?

Poważnie z tą wilgotnością? Dobry masz miernik? 

jak to rozsypiesz na 10 cm na wypieczony beton pod dachem to wysuszysz i jak jeszcze suchy front. 

ale jak mgliste noce i z 3 dni deszczowo, toto bez szans. ziarko nie zamarte i ciągnie wilgoc. 

Opublikowano
Przed chwilą, HF86 napisał:

jak to rozsypiesz na 10 cm na wypieczony beton pod dachem to wysuszysz i jak jeszcze suchy front. 

ale jak mgliste noce i z 3 dni deszczowo, toto bez szans. ziarko nie zamarte i ciągnie wilgoc. 

No aż tak wilgotne, to nie bardzo...

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

A z 65

To się nie dziwię nawet, mój ojciec w podobnym wieku, on zna tylko dwa opryski - Chwastox i Aminopielik bo tym z kółka przyjeżdżali pryskać. Jak mu powiedziałem o skracaniu zboża to myślał, że to jakąś kosiarką się robi. 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, slawek74 napisał:

jak byś tego zboża miał choć z 5 ton to innaczej byś ,,śpiewał,,....

Wczoraj gość co brał ode mnie wóz wykosił ponad 2ha - wszystko miesza i nie stęka... A gość w twoim wieku. 

pewnie tylko to ma do roboty i ma gdzie to wysypać ...

Opublikowano
2 minuty temu, HF86 napisał:

jak to rozsypiesz na 10 cm na wypieczony beton pod dachem to wysuszysz i jak jeszcze suchy front. 

ale jak mgliste noce i z 3 dni deszczowo, toto bez szans. ziarko nie zamarte i ciągnie wilgoc. 

17-18% nie wysuszysz żeby nie śmierdziało.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

Taaaak, no głupi nie jestem.  :P

....ale na pewno ?...

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To się nie dziwię nawet, mój ojciec w podobnym wieku, on zna tylko dwa opryski - Chwastox i Aminopielik bo tym z kółka przyjeżdżali pryskać. Jak mu powiedziałem o skracaniu zboża to myślał, że to jakąś kosiarką się robi. 

Nie szedł widać z postępem tylko się cofał, Ciebie też to czeka jak nie zmienisz podejścia do życia.

Opublikowano

Przyschło wcześniej?

Co powiem Mała czarna, że ta Twoja ekologia niezbyt mi się podoba. Tak trochę męczysz te pola..

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Desperado napisał:

Nie szedł widać z postępem tylko się cofał, Ciebie też to czeka jak nie zmienisz podejścia do życia.

Ja już nie robię nic, nawet oprysków na grzyba bo to nic nie warte, 3 lata robiłem i nic pozytywnego nie zauważyłem poza drenowaniem kieszeni. Wolę się cofnąć niż ten wasz "postęp". 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

....ale na pewno ?...

Na pewno, ja się nie szczepiłem jakby co.   :P   Złośliwość za złośliwość.   :)

1 minutę temu, malaczarna napisał:

Lubin wysuszylismy ale ile roboty przy tym  było nawet ładne miał wschody. Ale co machać 2 tony to nie 20lopata

Mierzyłaś po wysuszeniu? wilgotne ziarno też powschodzi.

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Przyschło wcześniej?

Co powiem Mała czarna, że ta Twoja ekologia niezbyt mi się podoba. Tak trochę męczysz te pola..

Nic się nie męczy. Ziemniaki też mi nie poschly. Zielone leciny i odbijają małych jak jagody ziemniaków porobiło się nowych 

Opublikowano

O Ty wredoto.. .😁

1 minutę temu, Desperado napisał:

Na pewno, ja się nie szczepiłem jakby co.   :P   Złośliwość za złośliwość.   :)

 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja już nie robię nic, nawet oprysków na grzyba bo to nic nie warte, 3 lata robiłem i nic pozytywnego nie zauważyłem poza drenowaniem kieszeni. Wolę się cofnąć niż ten wasz "postęp". 

A się starszemu ojcu dziwisz.

Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

Na pewno, ja się nie szczepiłem jakby co.   :P   Złośliwość za złośliwość.   :)

Mierzyłaś po wysuszeniu? wilgotne ziarno też powschodzi.

12 miał później 

1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

O Ty wredoto.. .😁

 

Chwila ja jestem wredna

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, malaczarna napisał:

Nic się nie męczy. Ziemniaki też mi nie poschly. Zielone leciny i odbijają małych jak jagody ziemniaków porobiło się nowych 

No jak nic, jak sam odpisujesz dalej.

Nie mam zamiaru tu się marzyć, ale trochę z tą ekologia Ci nie po drodze.

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

A się starszemu ojcu dziwisz.

On tego nie znał, ja to spróbowałem. Nic super. Wypryskałem w tym roku do zera i koniec. Tylko zielsko pognać w miarę, saletry na rozbudzenie i dla mnie starczy. Cudów mi nie trzeba.

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał:

Chwila ja jestem wredna

Alez skąd. Desperados 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

On tego nie znał, ja to spróbowałem. Nic super. Wypryskałem w tym roku do zera i koniec. Tylko zielsko pognać w miarę, saletry na rozbudzenie i dla mnie starczy. Cudów mi nie trzeba.

Jak nie znał? nie uczył się postępu, ile tato ma lat jak nie tajemnica?

3 minuty temu, malaczarna napisał:

12 miał później 

Chwila ja jestem wredna

Jeszcze dużo Ci do wredności.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 minutę temu, Desperado napisał:

Nie szedł widać z postępem tylko się cofał, Ciebie też to czeka jak nie zmienisz podejścia do życia.

Ja już nie robię nic, nawet oprysków na grzyba bo to nic nie warte, 3 lata robiłem i nic pozytywnego nie zauważyłem poza drenowaniem kieszeni. Wolę się cofnąć niż ten wasz "postęp". 

może na drzewo wejdż i się cofnij...

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v