Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Widziałem kiedyś u handlarza starzyzną taką że przedni stołek i tylny to się za pośrednictwem skrzyni trzymały. Nie były ze sobą połączone. No i osie miała takie jakby odlewane 

Popatrz dokładnie na zdjęcie. Tu jest rama, tylko ma taki specyficzny kształt. To jest pod kule z tyłu

Opublikowano
Pafnucy12 napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał:

mówisz: żeby życie miała smaczek raz kobieta raz chłopaczek

Oj wyobraźnia cię poniosła.... Po prostu patrzę co Anzej w tym odcinku robi.... Chyba dość jasno teraz?. 

w tym kierunku nie mam wyobraźni 😆😆😆

Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał:

Po płaskim luz. Z góry na pusto bym się nie odważył. Za dużo wypadków widziałem. Z zetorkiem z góry zjeżdżam na 2-3 biegu. A i tak mus deptać w hamulec. 

I mnie wszędzie płasko... A gdzieś dalej to Zetor będzie ciągnął, a on pneumatykę ma

Opublikowano
14 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Aktywną pianę dałeś na tego chrupa 🤔

A czego miał bym nie dać 

Latała w oborniku, jutro będzie wozić owies

Ta przyczepa dawno na siebie zarobiła 

Woziła obornik, kierowała do tyłu 

Sieczke z kukurydzy też na tył 

Cały czas wozi bele sianokiszonki 

Opublikowano
34 minuty temu, Łolek napisał:

No i pszenżyto wymłócone i nh nawet pięknie bb postawiony 🤦‍♂️

IMG_20230723_193511.jpg

W tygodniu zbierałem śrutę 

Trzeba by jakieś rury zakładać na widły żeby się uszy nie przecierały 

  • Like 1
Opublikowano
42 minuty temu, Qwazi napisał:

To ja Wam trochę zmienię temat może...widzieliśta taką przyczepę 🤔...

IMG_20230722_163600_390.jpg

takom pierwszą w życiu kupiłem. 

mama jak zobaczyła to się śmiała że nawet na złom słabo. 

poszerzyłem, wszystko zmieniłem. 

blacha akurat drzwi z sądu dowieźli na złom a tam blacha 2,5 i kontowniki hutnicze i tak się turla prawie 20 lat. 

Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał:

Te kule to fabryczne czy made in garage 🤔

Opublikowano

ona temu tania, bo 190 szerokości ma i problem wieczny z belami. 

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Fajna, mi się ta podoba ale nie chce sprzedać gościu... Wóz do zrzucania jednak wygodniejszy ale ziemniaków napakuje więcej bo szersza.

 

20211111_100321.jpg.e3f2113e8f0dc965830b8a35aeac9a0c.jpg

Wszystko według potrzeb

 

8 minut temu, HF86 napisał:

takom pierwszą w życiu kupiłem. 

mama jak zobaczyła to się śmiała że nawet na złom słabo. 

poszerzyłem, wszystko zmieniłem. 

blacha akurat drzwi z sądu dowieźli na złom a tam blacha 2,5 i kontowniki hutnicze i tak się turla prawie 20 lat. 

Ja tam nie będę nic poszerzał. Taka mi pasuje. Te same wymiary, co druga

 

8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Te kule to fabryczne czy made in garage 🤔

Fabryczny

1 minutę temu, HF86 napisał:

ona temu tania, bo 190 szerokości ma i problem wieczny z belami. 

Żaden problem. Ładuje 8 bez spinania się. Jak będę woził to pokaże 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Wszystko według potrzeb

Miałem na kukurydzę w pakiecie z siuntką. Wywrot do tyłu (akurat u mnie nieprzydatny), szczelna bo całościowa paka tylko tylna burta ściągana, wiadrami idzie sięgnąć. No i łatwiejsze niż wóz do manewrowania. Ale wozy dwa są i dwukołówka jeszcze do tego, to bez szaleństw.

Opublikowano
17 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Fajna, mi się ta podoba ale nie chce sprzedać gościu... Wóz do zrzucania jednak wygodniejszy ale ziemniaków napakuje więcej bo szersza.

 

20211111_100321.jpg.e3f2113e8f0dc965830b8a35aeac9a0c.jpg

co to za rcw/rnw? 

Opublikowano
35 minut temu, Popier96 napisał:

Niektóre przyczepy z lat 80 to niewiele mniej niż ta pronarka. Gratki zakupu. U mnie hamulce podstawa. Wczoraj d732 z zetorem 5211 prawie w poprzek postawiło, tak skurwysynsko przyczepa z góry pchnęła.

20 lat jeździłem bez hamulcy zapiętych i po dwie pełne się ciągało jak rozsądnie jedziesz to i z góry i w zakręt weydziesz, chyba że nagle coś wyskoczy to problem 

  • Like 1
Opublikowano

u mnie górki spore i za dawnych czasów to najwięcej siuntki i po dwie przyczepy, to nie raz jak mokrych bel naładowali, a zjazd do dwóch w połowie górki, to jedynka, belka o zaczep i za wajchę jeszcze trzymać by bieg nie wyskoczył. 

Opublikowano

Dopóki nic Cię nie zaskoczy to i bez hamulców można jechać.... Najgorzej jak ktoś wyjdzie/ wyjedzie przed maskę nagle... Miałem taki przypadek dwa razy i raz wyhamowalem 1m przed murem i człowiekiem na chodniku a raz na skrzyżowaniu zawróciłem lusterkami się prawie stykając z ciężarówką która na czerwonym od prawej strony wpadla na skrzyżowanie... Ja jechałem prosto i miałem zielone. W obu przypadkach Zetor 16145 z hamulcami w bardzo dobrym stanie i w mieście włączony napęd zawsze. A przyczepy to hl 11 t ładunku i ta hamowała a z tyłu d50 i z nią to już różnie bywało 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v