Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla hobby i po to po co trzymasz kobitę koło siebie - może z przywiązania, może bo lubisz. 

Dla Hobby to można chomika trzymać a nie gospodarstwo prowadzić.Nie lubię tego co robię ale staram się to robić tak profesjonalnie i wydajnie jak tylko się da.Choc wtopy też nie raz się zdarzyły.

Opublikowano (edytowane)

 

2 godziny temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Może i to dla mnie by była dobra ścieżka 🤔 na warzywka się rzucić 

Chętnie Ci pomogę i podam pomocną dłoń na nowej drodze życia 👇👇👇👇👇

IMG20230624164204.jpg

2 godziny temu, marcin19071980 napisał:

Normalnie.900kg na hektar sumarycznie.

Bardzo niepolitycznie odpowiadasz

Poprawnie powinno być niecałe 2 worki 🤭

Edytowane przez soltys48
  • Haha 5
Opublikowano
Przed chwilą, adamowicz84 napisał:

Przecież tu wszystko wygląda ok , to powiem ci jak ojciec spierdolił robotę , pojechał opryskiwacz płukać i stwierdził że przejedzie po lucernie i ta zamiast rosnąć zaczęła przysychac 

Bywa, następnym razem będzie pamiętał 

Nie jeden, nie dwóch, tak zrobiło 

Ja też przypaliłem pszenżyto środkiem na miotłę

Ale częściowo uschło, na końcach 

 

 

Owies rzeczywiście wygląda ok, to była trawa z koleinami

Tam ph może być w okolicy 4, nawozu nie siałem kilka lat

 

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005

&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005

Bardzo niepolitycznie odpowiadasz. Powinieneś napisać niecałe 2 worki

Chętnie Ci pomogę i podam pomocną dłoń na nowej drodze życia 👇👇👇👇👇

IMG20230624164204.jpg

Bardzo niepolitycznie odpowiadasz

Poprawnie powinno być niecałe 2 worki 🤭

A to Owies mam bez workowy a i tak w jednym miejscu po wczorajszej wichurze się dobrze pochylił.

Opublikowano
6 minut temu, soltys48 napisał:

 

Chętnie Ci pomogę i podam pomocną dłoń na nowej drodze życia 👇👇👇👇👇

IMG20230624164204.jpg

Bardzo niepolitycznie odpowiadasz

Poprawnie powinno być niecałe 2 worki 🤭

Dalajlama🤭

Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

Jak zasobności wysokie u coś lejniesz to i jest

Alpaki kupiłeś?

Opublikowano
12 minut temu, marcin19071980 napisał:

Dla Hobby to można chomika trzymać a nie gospodarstwo prowadzić.Nie lubię tego co robię ale staram się to robić tak profesjonalnie i wydajnie jak tylko się da.Choc wtopy też nie raz się zdarzyły.

A czy 30a albo 2ha to gospodarstwo? Wątpię, choć tytułuje się teraz wszystko co ma powyżej hektara "gospodarstwem". W czasach kiedy te kilka morgów było utrzymaniem całej rodziny to tak, można mówić, że to gospodarstwo ale teraz nie sądzę.

Opublikowano
16 minut temu, Karol6130 napisał:

Cenie je za prostotę, wszystko przejżyste, pod ręką 

Obsługa intulicyjna 

Jedyne czego mi w nich brakuje to wałek Eco 

Ale to wynika z braku wyposażenia przy zakupie 

 

Sąsiad ma 3060 z turem pożyczam od niego czasami to powiem zwrotny i że skrzynią A i B nie wiem jak się nazywa ale fajny tylko ta elektronika trochę szwankuje mu 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

W ramach podzięki za podarek od wójta przewoziłem te diabelskie pomioty na festyn 

IMG20230623192710.jpg

IMG20230623192722.jpg

Czemu diabelskie podmioty? 

Trza było juniorowi pokazać to byś zobaczył i usłyszał że on takie kchce🤭

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, slawek74 napisał:

za takie pryskanie to można pójść ,,siedzić,, i majątku może być mało....

ani ty ani nikt inny z was tu siedzących kto wie lepiej za mnie  ani tego nie zrobi lepiej ani ziemniaków na zimę dla mnie w prezencie nie da 

miałem stare zeszłoroczne opakowanie mospilanu to poprykałem , troche hvjowe bo torebka wodorozpuszczalna a zatkało mi opryskiwacz plecakowy 

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Życie i tak się kiedyś skończy więc może zacznij w nim walczyć o to co dla Ciebie najważniejsze 

ja już o nic nie walczę , sprzymierzeńców w walce o swoje cele nie miałem i nie mam a wmawiać komuś że mogłyby to być nasze wspólne cele to troche szkoda , niema sensu i szkoda komuś głowy sobą zawracać , chciałem do tej dziewczyny co wpadłą w oko zagadać w sobotę to nie wyszło ,nie była chętna na rozmowę , widać że związki nie są dla takich psychicznych jak ja 

 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A czy 30a albo 2ha to gospodarstwo? Wątpię, choć tytułuje się teraz wszystko co ma powyżej hektara "gospodarstwem". W czasach kiedy te kilka morgów było utrzymaniem całej rodziny to tak, można mówić, że to gospodarstwo ale teraz nie sądzę.

Byłem na spotkaniu z Kowru i taki jeden jego mosc starszy co jest w kowrze mówi o swoim gospodarstwie jak powiedzal że ma 100 ha i zalicza się do małorolnych to cała sala go wyśmiała , ja mam 10,5 ha i mogę powiedzieć mało rolny ale daje radę utrzymać rodzinę.🤗

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A czy 30a albo 2ha to gospodarstwo? Wątpię, choć tytułuje się teraz wszystko co ma powyżej hektara "gospodarstwem". W czasach kiedy te kilka morgów było utrzymaniem całej rodziny to tak, można mówić, że to gospodarstwo ale teraz nie sądzę.

A to zależy. Czy miarą reguła i to co ustalone, czy zaangażowanie w pracy na roli i wokół..

A Ty, uważasz się za rolnika?

Z kilku morgów to chyba nigdy się nie dało utrzymać...

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A czy 30a albo 2ha to gospodarstwo? Wątpię, choć tytułuje się teraz wszystko co ma powyżej hektara "gospodarstwem". W czasach kiedy te kilka morgów było utrzymaniem całej rodziny to tak, można mówić, że to gospodarstwo ale teraz nie sądzę.

Hobby dla mnie to jest to.Z 12tuneli 4krzaczki.

IMG_20230624_201108_301.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, adamowicz84 napisał:

Byłem na spotkaniu z Kowru i taki jeden jego mosc starszy co jest w kowrze mówi o swoim gospodarstwie jak powiedzal że ma 100 ha i zalicza się do małorolnych to cała sala go wyśmiała , ja mam 10,5 ha i mogę powiedzieć mało rolny ale daje radę utrzymać rodzinę.🤗

A u nas więcej takich do 2ha niż takich co mają powyżej 10ha. Ubywa bo ubywa takich ale dalej więcej. Jak byłem dzieciakiem to na Ursusa 1634 z RSP ludzie mówili jak na samoloty na Podlasiu a większych niż te 10ha to ani 5 było. W co trzeciej chałupie es albo trajka, 1/3 pewnie nawet traktora nie miała. Takie to były czasy na początku lat 2000 u nas. Teraz trochę się zmieniło ale nie wiem w którą stronę.

Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

A to zależy. Czy miarą reguła i to co ustalone, czy zaangażowanie w pracy na roli i wokół..

A Ty, uważasz się za rolnika?

Z kilku morgów to chyba nigdy się nie dało utrzymać...

Nie, nie uważam się. 

Poczytaj kilka pamiętników chłopów (wydanie jeszcze przedwojenne) z południowych województw. Tam jest co nieco opisane. Z 8-10 morgów to już u nas żyli. U pradziadka mieli 12, nikt nie pracował ani we dworze, jedynie dzieci jak były większe to robiły u innych ale to bardziej za odrobek. Dało się przeżyć choć wiadomo, że biedę każdy klepał.

Przed chwilą, marcin19071980 napisał:

Hobby dla mnie to jest to.Z 12tuneli 4krzaczki.

IMG_20230624_201108_301.jpg

A dla mnie wszystko pole, pszczoły i hodowla to hobby. Jakbym tego nie lubił to bym nic nie robił. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A u nas więcej takich do 2ha niż takich co mają powyżej 10ha. Ubywa bo ubywa takich ale dalej więcej. Jak byłem dzieciakiem to na Ursusa 1634 z RSP ludzie mówili jak na samoloty na Podlasiu a większych niż te 10ha to ani 5 było. W co trzeciej chałupie es albo trajka, 1/3 pewnie nawet traktora nie miała. Takie to były czasy na początku lat 2000 u nas. Teraz trochę się zmieniło ale nie wiem w którą stronę.

Nie, nie uważam się. 

Poczytaj kilka pamiętników chłopów (wydanie jeszcze przedwojenne) z południowych województw. Tam jest co nieco opisane. Z 8-10 morgów to już u nas żyli. U pradziadka mieli 12, nikt nie pracował ani we dworze, jedynie dzieci jak były większe to robiły u innych ale to bardziej za odrobek. Dało się przeżyć choć wiadomo, że biedę każdy klepał.

A dla mnie wszystko pole, pszczoły i hodowla to hobby. Jakbym tego nie lubił to bym nic nie robił. 

Można i tak 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dało się przeżyć choć wiadomo, że biedę każdy klepał.

a no właśnie... czy to jest życie? czy było właściwie...? czyli nie dało się żyć... normalnie i kiedyś z kilku morgów..

Opublikowano
gregor1284 napisał:

22 minuty temu, 6465 napisał:

Putin im płacić nie chce bo Ukrainy nie pokonali. To teraz idą po swoją kasę.

A to jak usługa nie wykonana to za co płacić?

oj krucho z rozumem 🤦‍♂️

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v