Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
23 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A jak styropianowy opalę? Ramki to raczej do pieca/parnika idą. Drewniany można opalić i to najskuteczniejsze. 

Sąsiad ramki z węzą wdupil to p8echokuchbi to aż ją rozwaliło 

Opublikowano
7 minut temu, Pafnucy12 napisał:

drogie rzeczy... pewno trochę droższy zamówiłeś. maliny też da radę takim?

Nowy zamówiony we wrześniu , prawie 3,5 razy więcej, obecnie jeszcze droższy.

4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Jaka marka go zastąpi?

Weremczuk

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

nie widzę ani przedmiotu

a studnię?

Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał:

W cenie czynszu jest gaz ziemny ,niema żadnych liczników .Bo się pytałem 

No to automatycznie jak duże zużycie na blok to i czynsz wzrośnie.

Mi w ciągu roku czynsz wzrósł o 200zł. Licznik gazu na każde mieszkanie, podzielnik ciepła na każdym kaloryferze, licznik ciepłej i zimnej wody

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

 

c508890583_przyznaj_sie.jpg

obrał inną ścieżkę....

Opublikowano

I Tu nie jedno kretowisko się zgarnie.

Zresztą nie wiem co to się dzieje. Kiedyś to kopiec kreta miał 20cm. A dziś co i rusz na każdej plantacji znajdzie się po 1-2 kopce 70cm wysokie i z 1,2 m u podstawy.

Rozgarniesz i za tydzień ponownie jest.

Kiedyś 4 taczki ziemi z takiego rozwiozłem

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

do ust wódkę i dobrze będzie.

ale temu kretu?/

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Agrest napisał:

I Tu nie jedno kretowisko się zgarnie.

Zresztą nie wiem co to się dzieje. Kiedyś to kopiec kreta miał 20cm. A dziś co i rusz na każdej plantacji znajdzie się po 1-2 kopce 70cm wysokie i z 1,2 m u podstawy.

Może to górnicy... Bo na kreta to za duże

U ciebie ziemię wypycha, a w Trzebini co raz to nowe zapadlisko

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

ale temu kretu?/

Sobie, parafrazując Ferdka Kiepskiego - Paździoch miał działkę i rył mu kret. Pyta Ferdka co robić. Ferdek mówi - kup se pan pół litra. Paździoch na to - wlać do kopca? A Kiepski - nie, do gęby, krety zawsze będą ryć. 

Ja tam Kretobitem go wypłoszyłem z pszenicy bez zabijania. Z dwa miesiące już spokój.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Paździoch miał działkę i rył mu kret. Pyta Ferdka co robić. Ferdek mówi - kup se pan pół litra. Paździoch na to - wlać do kopca? A Kiepski - nie, do gęby, krety zawsze będą ryć

oooo, a skąd znasz? myślałem że nie widzisz się z telewizorem...

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Teraz to jeszcze w ogóle leci?

raczej nie. nie wiem. u mnie focus tv najczęściej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v