Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
48 minut temu, Rolnik1973 napisał:

A dziś piła chodziła bez zająkniecia

Chyba złe powietrze wczoraj było i nie chciało się z benzyną dogadać😁

Ale powiem wam że 

CZUĆ STAROŚĆ 

To już nie to co kiedyś

No to dawaj w poniedziałek bo trochę drzewostanu jest do przerobienia 

Opublikowano

może i masz racje.

a nie da się jakos biologicznie zwalczać?

1 minutę temu, malaczarna napisał:

Chociaż ziemniaki bez chemii zjem swoje

 

Opublikowano
12 minut temu, malaczarna napisał:

Chociaż ziemniaki bez chemii zjem swoje

Czy ty trochę nie przesadzasz? Żeby się nie okazało że wykopiesz mniej jak zasadzisz.

Opublikowano
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Czy ty trochę nie przesadzasz? Żeby się nie okazało że wykopiesz mniej jak zasadzisz.

Tak źle nie było, somsiad w zeszłym roku wsadził 250kg a ukopał 1,5 tony, ani na stonkę ani na chwasty ani na zarazę nie psiukał. Tylko gnój jesienią.

Opublikowano
23 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

kurna... w tym sezonie to ja chyba ostatni z sadzeniem będę... też kilku dziś sadziło w naszych stronach... chyba po niedzieli sie wezmę za ten temat..

Dobry kolega...poczekasz na mnie🤗

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Tak źle nie było, somsiad w zeszłym roku wsadził 250kg a ukopał 1,5 tony, ani na stonkę ani na chwasty ani na zarazę nie psiukał. Tylko gnój jesienią.

To i tak dobrze. U nas jak nieraz przysuszylo to przy pełnej ochronie taki plon był...

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

.poczekasz na mnie

no właściwie to ...mogie...

a kiedy masz zamiar?

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

To i tak dobrze. U nas jak nieraz przysuszylo to przy pełnej ochronie taki plon był...

Weź pod uwagę to, że raczej u nas coś takiego jak "przysuszenie" nie występuje. W kwietniu już coś koło 60mm napadało.

Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

no właściwie to ...mogie...

a kiedy masz zamiar?

Też po niedzieli. I to pewnie będzie intensywny tydzień...

3 minuty temu, DANDYS napisał:

ile my tym turem ziemi przepchali 🙆🙆🙆

Wiem co on potrafi🤗

Opublikowano

Wieta co, napracowałem się wczoraj i dziś a już lata nie te, ale jutro impreza, w poniedziałek odpust to może się odpocznie albo i nie bo owies do zasiania w innej parafii to jak obeschnie to kita rura 

 

Opublikowano (edytowane)

Chyba mam zboczenie zawodowe ale mam drgawki jak wy te pyrki po macoszemu traktujecie.To ja tu na głowie staje żeby jak najwięcej było a ci w ekologię się bawią i ile urośnie to urośnie 🙆🤪

Edytowane przez marcin19071980
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v