Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

tajfun też oki, ale kilka lat miałem i czas na inne, nowe, z dobrego miejsca.

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał:

Krówki to szkoda zaraz jakieś animalsy się czepia jeszcze. Na mężu bym wyprobowala

Myślisz, że o niego aniamalsy się nie będą czepiać🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Kuźwa same zagraniczne

łe tam... tylko nazwy takie..

kupowałem z gospodarstwa nasiennego... juz chyba 3 rok będą, a Satina dłużej.

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

tajfun też oki, ale kilka lat miałem i czas na inne, nowe, z dobrego miejsca.

Najważniejsze nie przegotować, ale u nas tylko ta Vineta i Vineta w kółko... Nam w domu jak najbardziej sypkie aby były, żeby się to rozlatywało po talerzu a nie chlupnąć łyżką z gara. Kolor miąższu dla domowników nie gra roli, nie jesteśmy do białych uprzedzeni, dwa lata się jadło białe i dobre były.

Opublikowano

też nie lubię marmolady na talerzu...

no ale np chwalisz lorda.. moim zdaniem on już tak w zimie rzadki po gotowaniu się robi.

impala w tym typie, ale lepiej mi obrodziła, mimo że łęty słabo wyglądały.

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Najważniejsze nie przegotować

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, soltys48 napisał:

Żaden przypadek. Przesyłkę odebrał?

Odebrał, w szoku był ;)

Volvo jakieś takie znajome było, ale jak powiedział że z Tobą w internecie pisał to już byłem w domu 🤭

Edytowane przez szymon09875
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Dla mnie tajfun nie za bardzo w smaku

no kwestia gustu...

a tak moim zdaniem, to na smak maja wpływ nawet warunki atmosferyczne w danym roku.

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Najważniejsze nie przegotować, ale u nas tylko ta Vineta i Vineta w kółko... Nam w domu jak najbardziej sypkie aby były, żeby się to rozlatywało po talerzu a nie chlupnąć łyżką z gara. Kolor miąższu dla domowników nie gra roli, nie jesteśmy do białych uprzedzeni, dwa lata się jadło białe i dobre były.

Jak napierdolisz nawozów to żadne nie będą dobre 

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

też nie lubię marmolady na talerzu...

no ale np chwalisz lorda.. moim zdaniem on już tak w zimie rzadki po gotowaniu się robi.

impala w tym typie, ale lepiej mi obrodziła, mimo że łęty słabo wyglądały.

Lorda nie chwalę, nie sadzę już tego ze dwa lata. Na wczesne tylko Denar, do listopada jeszcze da się jeść, Carrera o kant rozbić bo w sierpniu już ciapa. Teraz aby Denara wykopać jak rok temu, do końca lipca, potem to już końce odkopywać w późnych.

Opublikowano
5 minut temu, konteno napisał:

elektrostymulacja zamiast Viagry ? 

a tak serio to takie coś warte uwagi 

 

 

On chyba jednak nie tego ten elektryzator skoro tu była afera że jego bydło u kogoś w owsie się pasie 

Opublikowano
9 minut temu, Pafnucy12 napisał:

no kwestia gustu...

a tak moim zdaniem, to na smak maja wpływ nawet warunki atmosferyczne w danym roku

Masz rację, ale tajfun mi nigdy nie odpowiadał

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v