Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

U mnie to da dziczyzna z białą opaska na szyi jest problemem, niektóre to kilogram warzą.Ma tu jeden chodowlane ale one na pola nie latają.

pier**lone grzywacze.

U nas w żniwa tworzą zwartą grupę z 500sztuk. Jak gdzie na grochu przysiądą to młócą i depczą za koleją. Za pszenicę też już się biorą.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał:

a ja i ,,siedem,, 😁😜

Sławek, Ty żeś dzisiaj jakiego CCMa z krowami nie podjadł🤔. Tak Cię energia rozpiera 😜. Weź no się też obejrzyj za siebie, bo jak Ci ślubna przez ramię spojrzy, to w święta możesz mieć na łopacie podawane🤭

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

pier**lone grzywacze.

U nas w żniwa tworzą zwartą grupę z 500sztuk. Jak gdzie na grochu przysiądą to młócą i depczą za koleją. Za pszenicę też już się biorą.

Ooo właśnie, zapomniałem nazwy.

Opublikowano
5 minut temu, marcin19071980 napisał:

U mnie to da dziczyzna z białą opaska na szyi jest problemem, niektóre to kilogram warzą.Ma tu jeden chodowlane ale one na pola nie latają.

Jastrzębi tam nie ma? Sokola jakiegoś ogarnąć 

Opublikowano
11 godzin temu, PRIMO napisał:

Rysiu kto teraz pije te sklepowe rozpuszczalniki. 🤮

Teraz to tylko bimberek ☝️ po nim łep nie pęka i kaca nie ma. 

Dobrze mówię Marku @Łolek?😁

mądrego to warto posłuchac   i chyba ide kielicha walne bo coś mnie łamie, jeszzce brakuje abym na swieta mnie połamało :/ 

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

U nas w żniwa tworzą zwartą grupę z 500sztuk. Jak gdzie na grochu przysiądą to młócą i depczą za koleją.

To i tak u nas było. Jeszcze czegoś takiego jak wtedy na tej soi to nie widziałem. Niczego się nie bały. Kosiłem miedzę kosą spalinową z 30m od nich, nie działało to wcale, te jakieś ładunki strzelające co jakiś czas, umocowane na sznurze działały przez jakiś dzień. Potem posiał drugi raz tą soję. Zarosła lebiodą, jak sam stwierdził "kolorowo nie było".

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Sławek, Ty żeś dzisiaj jakiego CCMa z krowami nie podjadł🤔. Tak Cię energia rozpiera 😜. Weź no się też obejrzyj za siebie, bo jak Ci ślubna przez ramię spojrzy, to w święta możesz mieć na łopacie podawane🤭

Może się szykuje na jakiego przy święcie CKM-a😁

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Kurła kolejna noc żabi koncert w jeziorze pod oknem

Kurła trzeba wodę wywieźć do bo to nie spanie. 

kiedyś miałem oczko wodne ppod oknem, jak ta urwaa zaczeła koncert o 2 w nocy  to niesżło spać, nastepnego dnia skonczyła kariere :D 

  • Sad 1
Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

ccm nie ale qq z puszki 😁🤣

No ta🤦. I teraz zapędy godowe🙆🤭

2 minuty temu, Baks00 napisał:

Może się szykuje na jakiego przy święcie CKM-a😁

Aspiracje, żeby trafić na okładkę🤔

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Jastrzębi tam nie ma? Sokola jakiegoś ogarnąć 

Jastrzębie są terytorialne i zbyt dużo ich być nie może bo same by się pozabijał.Kiedys było więcej lisów to zające nie były takim problemem to wzięli i wystrzelali .No to pojawiła się masa zajęcy ale jakoś do nich już strzelać nie chcą.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

U nas trochę populację lisów zmniejszyli ale lazi tego dziadostwa jeszcze 

No to sobie wyobraz że zajęcy jest tyle że nawet koty są w stanie złapać te małe.W zeszłym roku 7 dorosłych ubilem tylko na jednym polu.Wcale nie trzeba się jakoś specjalnie starać wystarczy w samochodzie posiedzieć.

Opublikowano
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

No to sobie wyobraz że zajęcy jest tyle że nawet koty są w stanie złapać te małe.W zeszłym roku 7 dorosłych ubilem tylko na jednym polu.Wcale nie trzeba się jakoś specjalnie starać wystarczy w samochodzie posiedzieć.

Miałem kota co przynosił zające. Tu niedaleko to tych futrzaków różnych dużo jest bo z 50ha bagna mają. Ostatnio jenoty widziałem 

Opublikowano
15 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Kurła kolejna noc żabi koncert w jeziorze pod oknem

Kurła trzeba wodę wywieźć do bo to nie spanie. 

Rysiek, w lany poniedziałek pompuj

5 minut temu, marcin19071980 napisał:

No to sobie wyobraz że zajęcy jest tyle że nawet koty są w stanie złapać te małe.W zeszłym roku 7 dorosłych ubilem tylko na jednym polu.Wcale nie trzeba się jakoś specjalnie starać wystarczy w samochodzie posiedzieć.

U nas mało ich widać, jak już to te z hodowli z prostymi uszami 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Miałem kota co przynosił zające. Tu niedaleko to tych futrzaków różnych dużo jest bo z 50ha bagna mają. Ostatnio jenoty widziałem 

Nooo, chłop śpi a w polu mu rośnie...........stado gołębi i innego dziadostwa.

Opublikowano
20 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Kurła kolejna noc żabi koncert w jeziorze pod oknem

Kurła trzeba wodę wywieźć do bo to nie spanie. 

budzić Cie na rezurekcje?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v