Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, szwagier24 napisał:

Doradźcie gdzie najpierw szukać rozwiązania, pilmet nie używany kilka lat zalany dzisiaj woda i niestety nie daje cieczy. 

Ciśnienie nabite na 4 atmosfery. 

Da się jakoś pompę sprawdzić? 

Za dużo. Ciśnienie w pompie to 1/3 ciśnienia roboczego. Pompa pilmetowska? Zaworki mogły popękać. 

To że ciągnie przez górę to standard w pilmecie. Zdejmij ssący wąż, sprawdź na krótko aczkolwiek obstawiał bym membrany i zaworki w pompie.

Opublikowano
19 minut temu, Baks00 napisał:

Racja,nawet jak trafnie zdiagnozujecie,raczej sam nie wyleczy.

Taki znajomy lekarz weterynarii który działa przy tych pożal się Boże ministrach rolnictwa opowiadał taką historie. Jak jeszcze miał gabinet to przyszedł do niego gość i mówi że chce taki taki i taki lek bo będzie leczył krowę. Na co ten mu powiedział "Kazik modlić się potrafisz? To idź do księdza jak Ci da msze odprawić to ja Ci dam te leki" tak i tu na odległość to leczenie 

  • Like 2
Opublikowano
11 minut temu, Baks00 napisał:

Tu często występuje rozwolnienie???

U mnie nigdy

Woda zamiast mleka 

Ostatnio nawet nie było gorączki, opuchlizny i innego mleka

 

We wsi niedawno był przypadek że gospodarz zobaczył że z krową coś nie tak przy dojeniu 

Ale mleko dobre, gorączki brak, wymie luźne, nawet jadła 

Wet przyjechał, pobrał mleko, było  trochę inne ale ok 

Gorączki dalej brak 

Za dwie godziny wet był już drugi raz 

Wtedy już z krową było fatalnie 

Padła 

Opublikowano
6 minut temu, donweter1989 napisał:

Trzeci dzień walki z dzikimi gęśmi. Wychodzę na prowadzenie 😏

IMG_20230408_110940571_HDR.jpg

Niby jak, skoro już trzech chłopów poległo🤭

Opublikowano
2 minuty temu, donweter1989 napisał:

Kurna nie przesądzając kilka tysięcy z pobliskiego jeziora ląduje na moim jęczmieniu 🙁

Widziałeś kiedyś łabędzie w rzepaku? To dopiero ciśnienie podnosi 

Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

U sąsiada co rano grubo ponad 200szt się żywi 

Taką dla kolegi za 3500 kupiłem 

Screenshot_2023-01-26-13-28-34-86_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Screenshot_2023-01-26-13-28-57-50_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Nie wiem czy opłaca się spawać samemu

Te pierdoły wszystkie drogie 

Najtańszy profil by był 

Opublikowano (edytowane)

A to dziadostwo to w zimowym jęczmieniu mi się pasło

3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Widziałeś kiedyś łabędzie w rzepaku? To dopiero ciśnienie podnosi 

 

3 minuty temu, soltys48 napisał:

Opier...olą jak nie pognasz

Dwa dni latałem po polu. Dzisiaj z rana strachy skręciłem i obserwowałem to kołowały, ale nie lądowały 

Edytowane przez donweter1989
Opublikowano

Dziś się trafiło dwie sztuki do roboty

Roczny byk spokojny 

Ale krowa przy zdjęciu opatrunku kopała 

Tak bym wprowadził i robił co chciał 

Sąsiad ma, we wtorek mi robił dwie sztuki 

Ale dziś już nawet nie pytałem 

Żeby to był tylko jego to bym wziął na paleciak przywiózł i robił, ale mają go w kilku do spółki 

Opublikowano
22 minuty temu, donweter1989 napisał:

Trzeci dzień walki z dzikimi gęśmi. Wychodzę na prowadzenie 😏

IMG_20230408_110940571_HDR.jpg

Ja cały rok gołębie morduje.Widac każdy rejon ma swoją plagę

IMG_20220614_195032_070.jpg

Opublikowano
43 minuty temu, Agrest napisał:

@szwagier24 to jest pilmet 1000l???

Jeśli tak  to nowsza wersja , lata 90te, zasysanie przez tzw końskie kopyto bo taki kształt ma końcówka. Rura ssąca jest łączona i jak wyżej chyba @wojtal24 pisał tam są dwie opaski, pewno przegnite i może ssać powietrze i wówczas nie zassie wody.

Może też być pęknięta rurka.

Możesz zalać do pełna. Pewno wówczas poda ciśnienie. I możesz wypompowywać wodę lancami. Jak przestanie ssać pokaże ci miejsce w którym jest nieszczelność.

Może też być tak że jest wszystko szczelne ale pompa zapowietrzona. I od tego bym zaczął.  Wówczas wąż ssawny z góry zbiornika odepnij i zalej przez niego pompę wodą.

U mnie po każdym spuszczeniu cieczy z pomp zespolonych w ślęzie zawsze trzeba było zalać pompę bo nie zassała nawet przy pełnej beczce.

I ciśnienie w powietrzniku stanowczo za wysokie

Nie 400 litrowym. 

Podobne sugestie podpowiedział @Qwazi@qwazi także po świętach będę działał. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

No i to jest jedyne słuszne wyjście 

No ,jeden nie odbiera , drugi za daleko, trzeci kazał rano dzwonić 😐

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

6 minut temu, slawek74 napisał:

bez tych bab nie było by ciebie ani nikogo 🙋‍♂️🤦‍♂️

I może byłoby lepiej.

ale dla kogo 🤦‍♂️ tylko ty jeden tak sądzisz....

Opublikowano

To bierz odpowiednią ilość odpowiedniego załącznika i podejmuj kroki, żebyś został kolejnym wspólnikiem. To nie jest urządzenie, którego się używa codziennie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v