Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Pafnucy12 napisał:

..... no.... bocianów... oj Kwasi, Kwasi...

Myślałem, że... wnuków.

Ale faktycznie co ja wypisuje, przecież żona szykowna kobitka, to się nie będziesz z bocianami...zadawał🤦

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Chłopy weźta wy się są robotę,

może daj przykład też się biorąc? 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

może daj przykład też się biorąc? 

Dla idei nie widzę sensu a co mi się udało uhandlowac w tym tygodniu to inny na to musi miesiąc dobrze tyrać. Dziękuję posiedzę 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

może daj przykład też się biorąc? 

No gdzie dziad to bezrobotny musi być bo inaczej po wypłacie przestanie być prawdziwym dziadem 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

dobra. cza iść se półki majstrować... narka🙋‍♂️

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

No gdzie dziad to bezrobotny musi być bo inaczej po wypłacie przestanie być prawdziwym dziadem 

Jeszcze by mi kto głowę urwał jak by wiedział że mam pieniądze. To niebezpieczne 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

GAEC 6 jest dla gospodarstw od 5ha.

GAEC 6 obowiązuje wszystkich 🤭...chyba ze coś zmienili 🤔

GAEC 7 i 8 od 10ha ornego  ....🤷‍♂️

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
47 minut temu, Bogdan_ja napisał:

zresetuj dane bo owies ozimy jest 😋

Czytałem parę lat do tyłu artykuł o tym , ale w sprzedaży nasion nie widziałem

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

zasiać poplon to też koszt upier... te ekoschematy 🤦‍♂️🤯

9 ha w zeszłym roku miałem, bez żadnych dopłat i nie czuję się stratny. 

a od tego roku jak jeszcze za to do dołożą, to wogóle cacy 

Opublikowano
2 minuty temu, HF86 napisał:

9 ha w zeszłym roku miałem, bez żadnych dopłat i nie czuję się stratny. 

a od tego roku jak jeszcze za to do dołożą, to wogóle cacy 

Kojarzy mi się z tym opowieść dziadka, jak kiedyś podobno na wieś do sołtysa przewieźli nawozy i był przymus, że  mają to rozdzielić na ludzi i stosować. Niektórzy chowali po stodołach, a i tak nie chcieli sypać. Bo to głupota.  

Opublikowano
10 minut temu, Leszy napisał:

Kojarzy mi się z tym opowieść dziadka, jak kiedyś podobno na wieś do sołtysa przewieźli nawozy i był przymus, że  mają to rozdzielić na ludzi i stosować. Niektórzy chowali po stodołach, a i tak nie chcieli sypać. Bo to głupota.  

25 km od domu kawałek uprawiam. 

słoma idzie w sieczke i jak rok pasujący to jakiś poplonik, by przerwać passę zbożową. 

a pod domem to też pasuję. 

dla wołów późno jesienna sałatka do poskubania. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v