Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Myślę, że i Mietek i Pioter...ale Mietek wincyj 🤔

no w sumie to... no może każdy z osobna... byle by wołali... 😁

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

U nas na przykład taka nazwa w ogóle nie funkcjonuje. Jakoś tak... 

u nas też nie, ale....

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, gregor1284 napisał:

Ja jestem jak pan Antoni z filmu pod tytułem zróbmy sobie wnuka 

dasz sie kajtnąć...Lambordżiniem?

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
18 minut temu, Qwazi napisał:

Marek u mnie taka gleba, że nie mam wyjścia i muszę żyto po życie...wisz taka pszenno- buraczana 

 

To i taką mam na jednej dzierżawie tylko owies i żyto bo pioch i jeszcze pod lasem to sarny i jelenie 

Tylko że 4 ha w kawału i właściciela to widziałem jak dzierżawę brałem znaczy 🤔w 2007 roku 

Opublikowano

Pafnucy. Zatoki mam.

1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

A mówiła że dziewictwo można stracić dwa razy?

Każdy mógł zadać dwa pytania. Ja zapytałem czy mężczyzna musi włożyć żeby zapłodnić, a co jeśli się wstydzi np   a ona, że niekoniecznie, bo plemnik może przeniknąć przez skóre podczas snu np. Jeszcze zapytałem ile musi trzymać tylko nie pamiętam czy 5 minut 15, czy puł godziny 

Opublikowano
9 minut temu, Karol6130 napisał:

Tylko żebyś przy tym udawaniu greka nie zaznał greckiej miłości 

A fe 

8 minut temu, Pafnucy12 napisał:

dasz sie kajtnąć...Lambordżiniem?

Lamborghini to Marian miał 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Lamborghini to Marian miał 

upppsss...

tera se przypomniałem...

ten cichy udziałowiec...

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Skucha 

to który?

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jest takie słowo?

no właśnie... powstało... :D

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Jak mi się zachce 

Nigdy tego nie pilnowałem, i póki co jadę na farcie, na kilkanaście lat jazdy i 10 aut w żadnym mi pasek nie strzelił 

O matko ... Mój mąż tylko piszczy rozrząd 

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, ippon napisał:

Zatoki mam.

no ale to raczej każdy ma... 🤷‍♂️

20 minut temu, Qwazi napisał:

Że żona, czy...kochanka🤔

 no co jak co, ale żonę ma szczupłą

kochankę to nie wiem...

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
3 minuty temu, malaczarna napisał:

O matko ... Mój mąż tylko piszczy rozrząd 

yyy, coś wypiłaś? 🤔

2 minuty temu, Desperado napisał:

Co piszczy?

też w głowę zachodzę...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v