Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Przynajmniej w odróżnieniu od ciebie nie muszę 10x dziennie do sklepu jeździć, wystarczy, że zlezę do piwnicy albo sięgnę do lodówki. 

Pieter produkujesz dosyć szeroką gamę ale zależy co kto lubi. Pomyśl ktoś lubi wieprzowinę ma ochotę czasem na rybę czy wołowinę. Takie samo wystarczalne gospodarstwo musiało by mieć około 15ha jak nie lepiej i nie wiem jak by było z opłatami stałymi typu prąd. 

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Ale chociaż myślą tak przyszłościowo 

Jak ciągnik siądzie to konia ma i koniem obrobi 🤭

Jak ciągnik nawali to się bierze usługę 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Pieter produkujesz dosyć szeroką gamę ale zależy co kto lubi. Pomyśl ktoś lubi wieprzowinę ma ochotę czasem na rybę czy wołowinę. Takie samo wystarczalne gospodarstwo musiało by mieć około 15ha jak nie lepiej i nie wiem jak by było z opłatami stałymi typu prąd. 

Zara ci pewnie napisze że trzeba jeść to co jest a nie wydziwiać 🙄

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Zara ci pewnie napisze że trzeba jeść to co jest a nie wydziwiać 🙄

No przy tej inflacji to niedługo będziesz żarł ziemniaki z mlekiem jak sobie udoisz od krów ojca bo cię nie będzie stać na zapiekankę czy pizzę 

Opublikowano
10 minut temu, TheraRolnik napisał:

Wolę jechać po to na co mam akurat ochotę a nie zachwycać się tym co jest 

Takie masz anielskie podniebienie? Wrzucając tu zdjęcia gotowców za wspaniale to nie wygląda.

4 minuty temu, hubertb napisał:

Pieter produkujesz dosyć szeroką gamę ale zależy co kto lubi. Pomyśl ktoś lubi wieprzowinę ma ochotę czasem na rybę czy wołowinę. Takie samo wystarczalne gospodarstwo musiało by mieć około 15ha jak nie lepiej i nie wiem jak by było z opłatami stałymi typu prąd. 

Zależy od tego co lubisz. Ani ja ani domownicy nie przepadamy za wieprzowiną, wołowiny wcale nie jemy. Ryby to w zasadzie tylko ojciec lubi. 

Opublikowano

Krowy wyjeżdżają, zaraz mleka nie będzie i co wtedy 🙉 suche pyry trze będzie jeść 🙉

1 minutę temu, MonteChristo napisał:

No przy tej inflacji to niedługo będziesz żarł ziemniaki z mlekiem jak sobie udoisz od krów ojca bo cię nie będzie stać na zapiekankę czy pizzę 

 

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Krowy wyjeżdżają, zaraz mleka nie będzie i co wtedy 🙉 suche pyry trze będzie jeść 🙉

 

To siuwar będziesz jadł, ale ty tak mówisz, że wyjeżdżają czy twój ojciec? 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, gregor1284 napisał:

Mnie też się podoba coś takiego 

Bo to super praktyczne. Czasem się urobisz, fakt, jak się poubijało indyki to trochę nam zeszło aby zgotować korpusy, obrać mięso i zrobić pierogi i krokiety ale teraz kiedy kogo najdzie na smak to tylko sięga do zamrażarki i bierze. Samych pierogów wyszło 170 a jeszcze są dwie porcje z królika, dołoży się trzecią i też będzie kilka.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, MonteChristo napisał:

To siuwar będziesz jadł, ale ty tak mówisz, że wyjeżdżają czy twój ojciec? 

W oborze coraz mniej to chyba wyjeżdżają 🤔 

I sam już stwierdził że likwidować to w uj 

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

W oborze coraz mniej to chyba wyjeżdżają 🤔 

Odmładzanie stada, to ile tych krów macie?

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Bo to super praktyczne. Czasem się urobisz, fakt, jak się poubijało indyki to trochę nam zeszło aby zgotować korpusy, obrać mięso i zrobić pierogi i krokiety ale teraz kiedy kogo najdzie na smak to tylko sięga do zamrażarki i bierze. Samych pierogów wyszło 170 a jeszcze są dwie porcje z królika, dołoży się trzecią i też będzie kilka.

Trochę to zbyt monotonna dieta jak dla mnie. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, MonteChristo napisał:

Odmładzanie stada, to ile tych krów macie?

Nie odmładzanie tylko koniec 😉 opasy będą tylko 

Teraz do dojenia z 5-6szt. jeszcze jest  

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Trochę to zbyt monotonna dieta jak dla mnie. 

Nie jadam owoców, chyba, że ewentualnie sok z jabłek (ojcowe jabłonki obrodziły w zeszłym roku i w sumie nie ma co z nimi robić to się czasem sok zrobi), z warzyw to jedynie pomidor i to w pomidorowej, ogórki głównie kiszone, korniszony, ziemniaki, kapusta, marchewka, głównie kiszona. Nie przepadam za słodkościami typu gofry, ciasta, placki. Raz na jakiś czas się zje, głównie u Seniora i tyle. Podstawa to ziemniaki, chleb, mięso głównie drobiowe i ww wymienione pojedyncze warzywa. Bardzo lubię kiszonki, od papryki, przez ogórki, po kapustę białą i czerwoną. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, hubertb napisał:

Spróbuj jeszcze rzodkiewki i pomidorów. 

kończąc na śledziach🤣 cukinia w różnych zalewach też dobra

Edytowane przez MonteChristo
Opublikowano
52 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Po co?

bo sie przeterminują i bedzie jak u ruskich w UA

45 minut temu, gregor1284 napisał:

Zobaczysz będziesz dupe lokciem podcieral! 

druga ręka zostanie 

25 minut temu, TheraRolnik napisał:

jebnie to jebnie

o to to , na hvj za wczasu drążyć temat , lepiej po fakcie 

29 minut temu, wojtal24 napisał:

jakiego to materiału uspawac żeby się nie wygięło?

z takiego który pęknie a nie się wygnie 

Opublikowano
24 minuty temu, gregor1284 napisał:

Oj Maniek na mnie to już nie robi wrażenia nawet ustanie ciągnikiem na dwóch kołach czy tak jakby na jednym. Za każdym razem się udawało ale kiedyś może się nie udać 

 

25 minut temu, TheraRolnik napisał:

 

Hehe przed wożeniem qq szef się pytał czy po górach nie będę bał się jeździć 

Odpowiedziałem "a czego mam się bać jebnie to jebnie" 🤭🤣

Czego tu się bać 🤷

Ja już swoje przeżyłem i swoje widziałem. Teraz losu staram się nie kusić. Podnoszę do góry to wtedy gdy już nie będę skrecał. Obojętnie czy to turem czy ładowarką. Taki mi się nawyk wyrobił. Wolę zrobić trochę szerszy łuk i podnosić kiedy już się wyprostuję

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v