Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam problem z czystoscia ziarna.kosze na sicie podluznym i sa jeszcze zanieczyszczenia z ziarnie.kawalki kloskow te krore sie przecisna przez sito zbozowe i kawalki slomy i ziarna chwastow na zarosnietym polu i woja co kosil na bizonie w pgr to mowi ze tego nie powinno byc a wiecej wiatru nie moge dac bo strasznie gubi ziarno a jak ustawie wiatr zeby nie gubil wcale to w zbiorniku jest tragedia.pomocy!!!

Opublikowano

To tak jeżeli kosisz zabydalyne zboże to na pewno do zbiornika będą szły nasiona chwastów nie ma rady jeżeli, idą jeszcze kłosy to proponuje zmniejszyć szczelinę na bębni młócącym samym wiatrem nie ustawisz kombajnu ;[

Opublikowano

może są źle otwarte rawki(nie wiem jak to sie profesjonalnie nazywa) to nad sitami jęśli są za bardzo otwarte to nic dziwnego że będą lecieć albo tak jak kolega pisał że bęben młucący

Opublikowano

W jakim zbożu masz te problemy

Co do kawałków kłosów to zmniejsz szczelinę na bębnie młócącym o jeden zatrzask i przymknij sita lamelowe,(a jakie obroty młocarni masz). Co do wiatru to ja jeżdżę na max i jakoś zboże nie wydmuchuje(nie dotyczy owsa bo przy jego koszeniu to wiatr ustawiam w zależności od wypełnienia ziarna) Co do chwastów to lepiej pole opryskać przed młóceniem ,kombajn ma lżej chwasty uschną to i wiatrem je wydmuchasz bo będą lekkie no i nie będą zatykać lameli(zielenina)która jest przyczyną wyrzucania ziarna .

Opublikowano

jak zmniejsze szczeline to nie wymlaca a jak przymkne zaluzje to jeszcze wiecej gubi ziarna choc i tak jest juz sporo. jak ustawie taka czystosc w miare to pod zadkiem slomy na 1m kwadratowy to z 30 dobrych ziaren bedzie to duzo.

Opublikowano

jak się zmniejszy szczelinę między klepiskiem a bębnem młócącym to musi wymłacać a w najgorszym przypadku to będzie śrutował zboże i wtedy jest wskazane opuścić klepisko o jeden zatrzask.

Kilka podstawowych pytań dotyczących ustawienia twojego kombajnu

1. jaką masz szczelinę wlotową i wylotową gdy dźwignia jest na 1 zatrzasku?

2. jaka jest szerokość szczeliny na kierownicy wiatrów?

3. na jaką szerokość masz ustawione sita lamelowe dla danego zboża jakie młócisz podaj w mm.

4.jak masz ustawione przedłużenie sita podaj w mm(dla danego zboża) i czy przedłużenie sita jest poziomo ustawione względem sita lamelowego czy może opuszczone lub podniesione.

5 na jakich obrotach bębna młócisz dane zboże.

6 na którym zatrzasku młócisz dane zborze.

7 jak masz ustawioną klapkę za przedłużeniem sita.

 

Wszystkie odpowiedzi niech dotyczą ustawienia dla jednego rodzaju zboża wtedy łatwiej będzie Mi coś doradzić

Opublikowano

ustawienia sa w porzadku.

szczelina 15mm na wlocie i 3 mm na wylocie. pszenice kosze na 3 od gory .

zaluzje gorne to 12 mm a przedluzenie 14 klapka 60mm sito podluzne.

obroty bebna prowalem od900 do 1200 ale nie roznicy.kosze przewaznie na 1100

przedluzenie sita troszeczke podniesione do gory wzgledem sita gornego.

 

wiatr prawie fuul a w zbiorniku kawaleczczki klosow i luski pszenicy i jak zwieksze szczeline omlotu na 4 od gory to i tak nic nie zmnienia tylko sie moze trafic ziarno w slomie. nieda sie juz nic zrobic tylko sprzedac zloma;

 

tak czy tak to w zbiorniku szjs a pod zadkiem ziarno.i zauwazylem ze ziarno wypada z zaluzji to je bardziej otwozylem to i tak to nic nie dalo

Opublikowano

Kolego szczelina wlotowa 13mm wylotowa 3mm

sita lamelowe 10-12mm przedłużenie sit 12-14mm

Czy klapkę masz max wysuniętą do góry? 60mm jest dobrze.

Wiatr na max.

jaką szczelinę masz na kierownicy wiatrów powinno być 50mm(wiesz gdzie jest kierownica wiatrów?)

obroty bębna 1100-1350

Żeby nie było kłosków trzeba szczelinę omłotu zmniejszyć na 2 od góry

Opublikowano

kierownice sie ustawia z boku taka sruba i mierazylem wkladajec reke w wentylator i jest 50 mm

szczeliny omlotu nie ma co zmniejszac bo wymlaca dobrze a jak sie jeszcze bardziej zmniejszy szczeline to zaluzje beda mialy jeszcze wiecej materialu na sobie bo sloma bedzie (bardziej potraktowana przez cepy)i bedzie jeszcze bardziej gubil ziarno.

obrotow bebna tez nie ma co zwiekszac bo zwieksza sie jak nie wymlaca a jak beda za duze to jest ten sam efekt co w przypadku za malej szczeliny miedzy bebnem a klepiskiem czyli bardzo zgnieciona sloma i poprzeczaskiwane ziarno w zbiorniku.

interesuja mnie zdjecia podsiewacza takie zeby bylo widac sito zbozowe, zaluzje, przedluzenie sita, klapke za przedluzeniem sita.najlepiej zeby bylo kilka zdjec i tylko mercator 75 bo w innych sie to troche rozni bo ogladalem u takiego w okoliccy i mial inny wymiar sit.

czekam na konkrety bo takie podstawy to juz bylo sprawdzane po 100 razy i nie pomoglo!!!!

Opublikowano

Skoro twierdzisz że wszystko masz dobrze poustawiane to po co zakładałeś ten temat . Nie wiem czy zależy Ci na słomie czy na ziarnie. Skoro podstawowe ustawienia sprawdzałeś po 100 razy a teraz czekasz na "konkrety" to nie wiem czego oczekujesz . A co pomogą Tobie zdjęcia?

Mam Merc75 i ustawień z kapelusza nie podawałem.

Życzę powodzenia w rozwiązaniu problemu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v