Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dominator 58 może spokojnie "latać" z hederem 3,6 , na ogół standard to 3,0 m. Do rzepaku stół to podstawa i   najlepiej aby posiadał osłony napędów po lewej stronie. .Jedna kosa pionowa po prawej  to  minimum pod warunkiem ,że jest możliwość aby przy rozpoczynaniu lewą stronę hedera ( z napędami ) puścić od miedzy. Przy pochylonym rzepaku , bez kosy bardzo dużo się obsypuje. Idealne rozwiązanie to dwie elektryczne  kosy boczne , często stoły do rzepaku posiadają prawą kosę pionową z napędem mechanicznym od listwy nożowej poziomej , wtedy lewa  może być elektryczna ( osobiście mam takie rozwiązanie - 2 kosy , a  heder  ma 3,6m ) . Nie wspominam tu o innych rozwiązaniach , bo one są na ogół stosowane w zespołach żniwnych w dużo większych kombajnach.

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano

Dzięki za podpowiedź. Co do stołu, to zdaję sobie sprawę, że muszę zakupić. Kosa boczna też.  Ale sam kombajn powinien dać radę z koszeniem rzepaku, czy trzeba jakieś sita dokupywać? 

Opublikowano (edytowane)

W kwestii koszenia rzepaku nie mam zbytnio doświadczenia , bo dopiero rok temu wymieniłem kombajn na taki co się do tego w miarę nadaje. Kupiłem kombajn ( Dominator 56). ze stołem , dwoma kosami ( jedna elektryczna ) i sitem  do rzepaku- wymiennym zamiast lamelowego  ( chyba fi 4,5 mm).

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano

Wcześniej miałem Consula , dlatego pozostałem przy tej samej marce. Niewiele mogę powiedzieć w kwestii awaryjnosci i naprawy bo niczego poważnego nie było , taka bardziej kosmetyka. Na przyszły sezon planuje poważny przegląd z ew. wymianą łożysk napędu podsiewacza, sprawdzenie stanu wariatorów ( jezdny trochę hałasuje)  Planuje wymianę łożysk młocarni i odrzutnika ( niby było robione 7 lat temu ale ...... Taka profilaktyka bo poprzedni właściciel miał słabego fachowca i gdzie nie zajrzę to trochę nie tak  .Przykłady : silnik był po remoncie ,ale głowica zbyt lekko dokręcona, pompa wody do wymiany , chłodnica przeciekała, termostat odwrotnie włożony. Ogólnie drobnica. Widać  , że kombajn  wyrobił swoje -3200 h, ale cena w miarę 40 tys  ,( stół, kosy , kabina ,sieczkarnia ).Było warto.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v