Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kubik

potrzebuję psa

Polecane posty

WHATEVER

kubik    0

Z góry przepraszam jeśli założyłem ten temat w nie odpowiednim dziale ale jestem jeszcze w szoku!

W nocy z niedzieli na sobotę ktoś otruł mojego psa znalazłem go 500m od domu był to bardzo agresywny mieszaniec z budowy podobny do pitbulla. Teraz został mi się tylko jamnik nie nadający się do roli pilnowania bo mieszka w domu. A więc poszukuję jakiegoś psa który byłby również agresywny jeśli ktoś chciał by oddać szczeniaka do 7 miesięcy proszę o kontakt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


turion23    1

Też polecam owczarka niemieckiego mam takiego od 5 lat i mało kto z podwórka wyjdzie jak pies nie jest zamknięty w kojcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Ja także polecam owczarka niemieckiego, ale jeszcze lepsze są dobermany. Sam miałem kiedyś jednego to potrafił oblecieć wszystkie nasze pola i sam wrócił zawsze do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobek1    0

Dołączam się do kolegów polecam owczarka niemieckiego. U mnie sąsiady mają i aż strach wchodzić do nich na podwórko. A bardzo szybko rosną. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubik    0

Skąd dokładnie jesteś ??

Ja jestem z Antoniny powiat Pajęczański gmina Strzelce Wielkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wacek21    35

Moze był za agresywny i go sąsiedzi otruli...

Ja polecam Bernardyna, wielki i budzi postrach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubik    0

@FarmerPawlos ja bym chciał dobermana bądź rodwajlera ale rodzice nie chcą takich groźnych psów bo mam małą siostrę i kuzyna który do mnie często wpada i boją się że mógł by ich zaatakować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NHCS    6

Bernardyn jest tylko wielki, z reguły jest to przyjazny pies. Szybko pokocha każdego człowieka... nie polecam jeżeli chodzi o czyste warowanie. Owczarki niemieckie jak najbardziej- szybko się uczą, są posłuszne, wygląd tez jest bardzo odpowiedni, w dodatku są lojalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Doberman to pies który wybiera sobie jednego pana, tzn. że bardziej będzie go słuchał niż innych(przynajmniej tak było w moim przypadku i u znajomych). Jest to pies agresywny dla nieznajomych, ale jeśli ktoś często cię odwiedza to on się przyzwyczai i zrozumie, że to nie jest osoba obca(tak było jak mój był już duży, a przyszedł do nas nowy pracownik).

 

 

 

@NHCS no ja bym był innego zdania. Moja ciotka miała kiedyś takiego wielkiego bernardyna, że w żadnym sklepie nie nie było dla obroży to mu zrobiliśmy ze starych pasków coś na podobe szelek, a jak trzeba było go wyprowadzić to wszyscy szli do domu,a mój ojciec sam musiał sobie z nim poradzić, bo dla innych był niebezpieczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100
Z góry przepraszam jeśli założyłem ten temat w nie odpowiednim dziale ale jestem jeszcze w szoku! W nocy z niedzieli na sobotę ktoś otruł mojego psa znalazłem go 500m od domu był to bardzo agresywny mieszaniec z budowy podobny do pitbulla.

Tak może na marginesie - oczywiście złożyłeś doniesienie na POLICJĘ?

 

Co do szczeniaków - coś by było ale to małe kundle które wiele hałasu robią tylko. Niestety daleko mieszkasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubik    0

Nie składałem doniesienia bo oni gówno zrobią w tym kierunku a ja już wiem kto to zrobił

a teraz muszę się zająć poszukiwaniem szczeniąt dobermanów, rodwajlerów, owczarków niemieckich bądź bernardynów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Henius91    584

Jak dla mnie to żaden doberman i wszystkie do niego podobne... później można mieć problemy jeśli ma się takiego psa. Ja jestem tego zdania co kolega @Wacek21, może właśnie był za agresywny i sąsiedzi się go bali i go otruli. lepiej znajdź sobie takiego bernardyna czy owczarka niemieckiego. Te psy tez potrafią zaatakować ale tylko wtedy kiedy maja do tego powód, a taki doberman tak jak mówi @FarmerPawlos, jest agresywny dla każdego kogo nie zna i może bez powodu zaatakować. Miałem kiedyś owczarka niemieckiego skrzyżowanego z wilczurem. To był bardzo posłuszny pies, dobrze pilnował gospodarstwa, był nauczony żeby bez powodu nie wychodził za bramę podwórka no i dobrze się spisywał jako pies pasterski bo potrafił sam poganiać stado 15 krów na łąkę oddalona o 1 km... wiec lepiej pomyśl, owczarek niemiecki albo bernardyn...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubik    0

Właśnie o to chodzi że mają się bać bo co by było jak każdy by mógł wejść bez problemu na podwórko i do garażu. Gdzie mam maszyny warte grube pieniądze i co by było jak ktoś by je wyprowadził? Psa miałem 7/8 lat i nikomu nie przeszkadzał do kiedy nie wprowadził się na wieś człowiek u którego co tydzień są nowe psy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100
Nie składałem doniesienia bo oni gówno zrobią w tym kierunku a ja już wiem kto to zrobił

a teraz muszę się zająć poszukiwaniem szczeniąt dobermanów, rodwajlerów, owczarków niemieckich bądź bernardynów

Złóż doniesienie. Wiem, że nic nie zrobią ale gliny będą zmuszone częściej zaglądać, osoba obwiniona/podejrzana będzie już odnotowana gdzieś w jakimś raporcie/protokole/notatce itp a to może się przydać w przyszłości jakby z tym gościem były problemy. Zawsze nawet najgorszy kwit w służbach mundurowych jest lepszy niż nic.

 

Nam też otruto psa. Wyznaję zasadę że lepsze małe psiaki ale bardzo głośne - na razie mamy spokój bo każdego kto przechodzi obok podwórka idzie wyczuć dzięki tym psom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubik    0

Szczerze to myślę o tym żeby kupić parkę rasowców i potem sprzedawać młode :) Jak myślicie opłaca się to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to żaden doberman i wszystkie do niego podobne... później można mieć problemy jeśli ma się takiego psa. Ja jestem tego zdania co kolega @Wacek21, może właśnie był za agresywny i sąsiedzi się go bali i go otruli. lepiej znajdź sobie takiego bernardyna czy owczarka niemieckiego. Te psy tez potrafią zaatakować ale tylko wtedy kiedy maja do tego powód, a taki doberman tak jak mówi @FarmerPawlos, jest agresywny dla każdego kogo nie zna i może bez powodu zaatakować. Miałem kiedyś owczarka niemieckiego skrzyżowanego z wilczurem. To był bardzo posłuszny pies, dobrze pilnował gospodarstwa, był nauczony żeby bez powodu nie wychodził za bramę podwórka no i dobrze się spisywał jako pies pasterski bo potrafił sam poganiać stado 15 krów na łąkę oddalona o 1 km... wiec lepiej pomyśl, owczarek niemiecki albo bernardyn...

To chodzi o to jak go sobie wychowasz. U mnie sąsiedzi też za często nie bywali, ale jak mu się powiedziało, że ma cicho siedzie to siedział i to są bardzo posłuszne psy. W mojej okolicy był kiedyś taki stary treser psów, to tak wyszkolił swojego dobermana, że jak np. na podwórko wchodził listonosz to go wpuścił, a jak już chciał wyjść to ten pies mu nie dawał. Nawet potrafił go przewrócić i pilnować dopóki przyszedł jego pan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pytanie co robił "bardzo agresywny" pies 500 metrów od Twojego domu? Chodził sobie luzem?

Lubie zwierzęta, ale gdybym zobaczył coś w rodzaju pitbula kręcącego się przez jakiś czas w pobliżu mojego domu to nie byłbym zadowolony, nie mówiąc już o sytuacji gdyby zagrażał np. dzieciom...

 

Agresywny pies to wielka odpowiedzialność, niektórzy jednak tego nie rozumieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NHCS    6

FarmerPawlos tak są wyjątki, moi sąsiedzi tez maja dosyć agresywnego Bernardyna, ale z reguły są to przyjazne psy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dew    0

To nie do końca tak jest jak piszecie. Pies - stróż jak się go poprawnie ułoży to naprawdę może być neutralny, i nie będzie atakować bez powodu. Ja mam myśliwskiego - dla ludzi przytulanka, dla zwierząt - zagryzł 30 myszy, 2 koty i 2 prosiaki. Nie oceniajcie psa po wyglądzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ChiquitaB    50

Ja miałem 8 lat owczarka niemieckiego i też mi go ktoś otruł 3 lata temu po donosie policja jak stawała koło mnie na łapankę tak jak zawsze to przy okazji przychodzili popytać czy coś się dzieję a jak przejeżdżali to skręcali w moją drogę i do końca gosp. i spowrotem jechali. teraz mam owczarka podhalańskiego bardzo miły i nie pozorny pies ale potrafi zrobić swoje. W tym roku chcieli nas trzy razy okraść, tzn. łańcuch na bramie za pierwszym razem przecięty i tylko pisk opon i brama na oścież została otwarta ale pies wygonił ich, za drugim razem już doszli do drzwi chlewni i polegli przy czwartej kłódce (ktoś ich przestraszył zapewne):) pies rano leżał otumaniony, weterynarz stwierdził że go prądem poczęstowali:( biedny piesek do dziś ma reumatyzm:/ ale robi nadal swoje. za trzecim razem złapała ich policja. złodzieje nie byli mądrzy bo robili to zawsze w sobotę w nocy tydzień po tyg. to było. I dodam że jednej zimy mój piesek znalazł faceta z odmrożeniami już nie pamiętam którego stopnia, do dziś jak przechodzi obok nas to mu coś dobrego rzuci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zeberka363    1

Polecam takie małe szczekacze-u mnie grasują lisy a dzięki nim (mam 4)żadna kura jeszcze nie ucierpiała a obcego wchodzącego na plac zaraz wyczują :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

Do mnie 2 dni temu przybłąkał się pies, tzn. przyszedł za mną od autobusu 3km i nie chce się odczepić. Tylko za mną chodzi. Jest to młody wilk tylko szczeka jak bernardyn :) Nawet zaczął już domu pilnować. Jak kolega przyszedł to zaczął szczekać a wczoraj poszedł za mną na przystanek i jak tylko pojechałem autobusem to ten wrócił. Nie wiedziałem co z nim zrobić bo nie chcę go trzymać bo nie wiadomo jakie robactwo ma że cały brzuch wydrapał z sierści. Dzisiaj tato zadzwonił do gminy i mają kogoś przysłać ale nie wiadomo kiedy. Jak już mówiłem wyprowadzić go się nie da a do drzewa go nie przywiążę bo nie wiadomo na kogo trafi. Niektórzy ludzie to na prawdę serca nie mają żeby tak sobie psy wywozić. Jak usłyszy samochód to nagle zaczyna biegać ze strachu i nie wie co ma robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×