Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Te które ja oglądałem różniły się tym że 85 miał rurę hydraulicznie rozkładaną i sieczkarnie nowszą i w moim przypadku wybór padł na 85 z silnikiem Mercedesa
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, michal199821 napisał:

 Którym bardziej się zainteresować? Z góry dziękuje za pomoc

stanem techicznym one mają minimalnie 42 lata . No chyba że nastawiasz sie że obierześz go do ości i zrobisz , to odpowiednie nastawienie,

trochu sie pojedzieło ogladac i nic sie kupiło, bo ceny nie adekwatne , jedynie co bym za Kg mógł zapłacic za nie 

Edytowane przez V12
Opublikowano

Jesteś bardzo sceptycznie nastawiony. Posiadam taką 80 od 98 roku i bardzo sobie chwalę. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

 Posiadam taką 80 od 98 roku i bardzo sobie chwalę. 

O i to jest słowo klucz :) jak dbasz to bedzie działać ,

W ciągu ostatnich dwóch, sezonów obejżałem kilka dziesiat maszyn( tak tak miedzy 30-50 sztuk juz nie wiem dokładnie )  w cenie od 20 do 55 tyś, róznych marek

i tylko ten za 55 był do czegos zdatny aby go nie rozebrac do ości 

 i go rozwazałem, ale jakoś stopa zwotu przy tem areale w tej cenie mi nie podeszła i go nie wziołem, do tego był to dosc mały kombajn o lichej przepustowsci i tendenci do zapychania, ktos go kupił bo stan był naprawde ale taka cena jak dla mnie to 42-43 i bym go brał 

reszta to wyganiali bo trza robic dosłownie wybrali miód i sprzedają ,

jeszcze te ceny nie adekwatne , te sprowadzone juz troche w lepszym stanie 

ale żeby nie wyjśc na jakiegoś co szuka ideału to dalej te maszyny co odgądałem dwa lata wstecz i rok temu  cylicznie  sie pojawiają najczesciej przed zniwami, nikt ich nie kupił ! ba ża nie które nawet cena wzrosła xD:D 

zresztą, kombajn to musi być składny  kupi sie z popękanymy/spawanymi  koszami sitowymi albo rozepchanego i dupcia blada, meczysz sie bo sie wszystko rwie, a tam juz w jedna osoba w takich maszynach nic nie zrobisz jak cos grubszego 

Edytowane przez V12
Opublikowano

 Dominator 80 może mieć minimum 48 lat. Istnieje takie przekonanie , że egzemplarze z początku produkcji posiadają pewnie wady , dlatego lepiej zakupić udoskonaloną wersję czyli model 85. Dominatory  te są stosunkowo tanie , ale w czasach kiedy powstały były inne priorytety , dlatego ich wydajność szałowa nie jest jak na swoje gabaryty. Późniejsze modele Dominator są bardziej wydajne  ze względu na większą powierzchnię segregacji.

Opublikowano

Ja mam takie doświadczenie że jak nie ma nowych części, nawet zamienników to nie warto się w to pchać. Nawet bizon choć do jakichś super sprzętów nie należy to jedziesz do sklepu i kupujesz. A do starego zachodniego chrupka jeździsz od handlarza do handlarza żeby kupić byle koło pasowe i wali ci cenę z kosmosu bo wie że jesteś pod ścianą a to koło niewiele lepsze od tego swojego. 

Opublikowano (edytowane)

Bez problemu hektar w ładnej przenicy w 45-50min ogarniesz. Oczywiście że nie jest to sprzęt na PGRy ale do własnych potrzeb jest w zupełności wystarczajacy. Rocznik 73 nie wykryłem wad a prostota tego kombajnu jest wręcz powalająca. Co do wymiany kół to jeszcze zadnego nie wymieniłem a części podstawowe są dostępne w grene.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano (edytowane)

wydajność do 50 ha jest spoko, ale tez trzeba wziaśc poprawke że średnia wieku 45 lat to i wydajność sporo spadła, sam silnik jesli nie ruszany to sporo kobył mu ubyło 

80- 1970-1974 

85-1974-1980 rokczniki produkcji 

7 minut temu, marcin19071980 napisał:

a prostota tego kombajnu jest wręcz powalająca. 

W takich sprzetach to co innego jest problemem, a akurat oni lubowali sie w połaczeniach na klin i wcisk (k**wa jak ja tego nienawidzę ) 

i temat jest że po 40 latach , co rdza złaczyła człowiek nie rozłączy hehe , znaczy rozłaczy ale iskry sie sypia a element zniszczony 

Roznica z Bysonem jest taka że tam ja cos działa to działa lata, a nie jebie sie z niewyjaśnionej przyczyny co chwile,

analogicznie do zachodnich traktorów z lat 80 jak sie wyzbyłem "demoludów "  i zastapiłem zachodnimi z lat 80 to zapomniałem co naprawy tak juz 10lat i oby jak najdłuzej 

Edytowane przez V12
Opublikowano (edytowane)

nie tylko koło pasowe ale i siebie: palce, dłoń...

Ogolnie przejebana robota na przykładzie mercatora 

Edytowane przez V12
Opublikowano
23 godziny temu, V12 napisał:

stanem techicznym one mają minimalnie 42 lata . No chyba że nastawiasz sie że obierześz go do ości i zrobisz , to odpowiednie nastawienie,

trochu sie pojedzieło ogladac i nic sie kupiło, bo ceny nie adekwatne , jedynie co bym za Kg mógł zapłacic za nie 

A jakie to ceny bo będę sprzedawać 80 z roku 73 u mnie 25 lat 

Opublikowano

Interpretacja cen to idywidualna sprawa jednegu pasuje drugiemu nie . 

 

Opublikowano (edytowane)

 

1 godzinę temu, Jk1976 napisał:

A jakie to ceny bo będę sprzedawać 80 z roku 73 u mnie 25 lat 

Cenić możesz 40 tys. PLN, trafiają się ogłoszenia poniżej 20 tys. co jest na równi z iloczynem  ceny złomu użytkowego za kg i masy. Ale czasy !!!

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano
michal199821 napisał:

Witam, może ktoś mi podpowie czym konkretnie różni się class dominator 80 od 85? Którym bardziej się zainteresować? Z góry dziękuje za pomoc

szukaj 85 na mercedesie nowszy model sita zaluzjowe rura hydrauliczna prostrzy podajnik zbozowy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez franekblady
      Dzień Dobry.
      Kupiliśmy Consula i podczas jazdy do domu 40 km na kołach zaczął ciec wariator jazdy do tego stopnia, że nie dało się już jechać. Wyciek wyglądał jakby leciało z samego środka z uszczelniacza 4x10x4  numer 48 w katalogu na iglicy zaworu nr 64 w katalogu. Wymieniłem to kolanko nr 65 z iglicą na nowe wraz z uszczelniaczem nr 48, jednak wyciek pojawia się nadal. Czy siłownik jest w środku w tym drążonym wałku do którego wchodzi iglica z kolankiem? Jak to dalej rozebrać? Czy muszę zdejmować koło wewnętrzne do tej operacji i jak je zdjąć? Proszę o jakąkolwiek pomoc bo w okolicy nie ma fachowca i kogo bym nie pytał nikt nie wie, nie robił tego. Ja sam robię to wszystko na czuja i nie wiem nawet gdzie dokładnie jest siłownik. Żniwa tuż tuż.





    • Przez Nowy81
      Ma ktoś te złomy jeszcze:) .Panowie jaki tu powinien być łańcuch. mam katalog od korb...(w sieci też takie są) i jakby brakowało początku tablicy  31. Poproszę o numer itp.
      Ten wydaje mi się za duży. Nie widzę na nim numerów...
      Ten napinacz z drzewa mocno zużyty, może zastosował ktoś jakieś koło zębate?

    • Przez mf390
      Witam, przymierzam się do zakupu i montażu klimatyzacji do Dominatora. Czy montował ktoś i mógłby coś doradzić?
    • Przez MKHarikeen
      Kupiłem Mercatora i mam pytanie jak przesunąć na bok kosz sitowy. Widzę że kosz sitowy z jednej strony ociera o bok kombajnu a z drugiej strony jest trochę miejsca. Widać że tarło już od jakiegoś czasu i tylko w jednym miejscu więc nie wiem czy się tym przejmować.
       







    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v