Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Lektura ogarnieta. Kumpel przyjechal po 15, rowno 2 godziny zeszlo zaladowac 4 d47 i wywiezc. Oczywiscie bez przygód sie nie obylo. 1 przyczepa po wykiprowaniu jak ruszylem to spadla mi przodem z ramy(bolec wyskoczyl). Druga poszla lux, trzeciej nie moglem ruszyc bo zawor trzymał bo za duzo naładowane,a czwarta to juz bez przygod. Stary podjarany jak ładowarką kumpel szybko ogarnął. Ale wczesniej do mnie gadal ze po co,ze to juz wieczor będzie,zeby jutro przyjechał. Kopara mu opadla jak zobaczyl striegla w akcji. I powiem Wam, ze chyba te małe juz nie bedą w kregu zainteresowania,trzeba szukac czegos takiego nieplacalnego na gospo,ale pozyjemy zobaczymy.

Opublikowano
42 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Mogłoby. Po niedzieli pewnie z oblotów pszczół nici to może by się za Kraków po groch kopnął, którymś popołudniem🤔

A tak z zapytania kompletnego laika. Po co te pszczoły mają latać o tej porze? Przewietrzyć się? 

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

A tak z zapytania kompletnego laika. Po co te pszczoły mają latać o tej porze? Przewietrzyć się? 

Ciepło się robi to się budzą. Jak niedźwiedzie czy inne świstaki 

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Po co te pszczoły mają latać o tej porze? Przewietrzyć się? 

Wys*ać się. To najważniejszy cel wiosennego oblotu. Żadna pszczoła oprócz matki nie wypróżnia się (a przynajmniej nie powinna) w ulu. Tylko na zewnątrz. Pierwszy oblot to moment oczyszczenia jelit i swoiste święto- rozpoczyna się wiosenny rozwój.

Opublikowano
Leszy napisał:

42 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Mogłoby. Po niedzieli pewnie z oblotów pszczół nici to może by się za Kraków po groch kopnął, którymś popołudniem🤔

A tak z zapytania kompletnego laika. Po co te pszczoły mają latać o tej porze? Przewietrzyć się? 

może jak pies z kojca by się wysr...ć 😁

Opublikowano

Matko bosko, to ja całe życie tak robię jak oczy tylko rano otworze 🤔 tzn w szkole tak się nauczyłem że rano kawa, kibel, kanapka i do szkoły. Nie myślałem że jestem pszczołą czy innym trutniem 🤔

Opublikowano
radekz200 napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

Adam ale po co ? narazie jak pale to temperatura w granicach 60 nie za niska ?

Co Sławek pompę ciepła wkładasz? 

taaaak pompa jest ciepła 🤭

Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

ie myślałem że jestem pszczołą czy innym trutniem

Jakbyś był pszczołą to byś musiał trzymać 3-4 miesiące wszystko w sobie... A trutni o tej porze w rodzinie nie ma. Chłopów w ogóle zimą w rodzinie pszczelej nie ma.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Wys*ać się. To najważniejszy cel wiosennego oblotu. Żadna pszczoła oprócz matki nie wypróżnia się (a przynajmniej nie powinna) w ulu. Tylko na zewnątrz. Pierwszy oblot to moment oczyszczenia jelit i swoiste święto- rozpoczyna się wiosenny rozwój.

Nie wiem jak tam u was na południu ale u nas długo jeszcze żadnego kwiatka nie będzie. Nie za wcześnie jeszcze na wiosenny rozwój? 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Leszy napisał:

Po co te pszczoły mają latać o tej porze? Przewietrzyć się? 

Wys*ać się. To najważniejszy cel wiosennego oblotu. Żadna pszczoła oprócz matki nie wypróżnia się (a przynajmniej nie powinna) w ulu. Tylko na zewnątrz. Pierwszy oblot to moment oczyszczenia jelit i swoiste święto- rozpoczyna się wiosenny rozwój.

kurla zgadłem 🤭😁👍

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jakbyś był pszczołą to byś musiał trzymać 3-4 miesiące wszystko w sobie... A trutni o tej porze w rodzinie nie ma. Chłopów w ogóle zimą w rodzinie pszczelej nie ma.

No dobre, to skąd oni się biorą na wiosnę? Ile trutni na jeden ul przypada? Truteń może kryć tylko królową czy wszystkie inne pszczoły? 

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Nie wiem jak tam u was na południu ale u nas długo jeszcze żadnego kwiatka nie będzie. Nie za wcześnie jeszcze na wiosenny rozwój? 

U mnie krokusy wyłażą. Leszczyny jeszcze niezbyt. W 2019 oblot był 09.02, w 2020 17.02, w 2021 21.02. Jak mają ciepło, białko, wodę i jedzenie to się rozwiną na rzepak. A to u nas najważniejsze. Przy dobrej pogodzie 5-10 kwietnia to się nadstawki dawało, w 2019 i 2020. 

  • Thanks 1
Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Matko bosko, to ja całe życie tak robię jak oczy tylko rano otworze 🤔 tzn w szkole tak się nauczyłem że rano kawa, kibel, kanapka i do szkoły. Nie myślałem że jestem pszczołą czy innym trutniem 🤔

Wyjątkowy to ty człowieku nie jesteś. Tylko ludzie jakoś o tym nie piszą, przez jakieś tabu czy coś w ten deseń. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

a czasami by się przydało...

ja tak tylko. bez złosliwosci...

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

U mnie krokusy wyłażą. Leszczyny jeszcze niezbyt. W 2019 oblot był 09.02, w 2020 17.02, w 2021 21.02. Jak mają ciepło, białko, wodę i jedzenie to się rozwiną na rzepak. A to u nas najważniejsze. Przy dobrej pogodzie 5-10 kwietnia to się nadstawki dawało, w 2019 i 2020. 

a no tak, bo one jeszcze pyłek zbierają, a to się coś na drzewach niektórych może pojawiać. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v